Forum e-Budda PL

''Odetnij słowa i zbyteczne myśli, a cały wszechświat będzie twoim domem.'' - Hsin Hsin Ming
Dzisiaj jest wt paź 24, 2017 10:17

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pt maja 07, 2010 22:15 
Offline

Rejestracja: pt maja 12, 2006 17:48
Posty: 132
Lokalizacja: Niechorze
Jak uniknąć cierpienia,
Którego źródło tkwi w niewłaściwych czynach?
Bez ustanku, dniem i nocą,
Tylko o tym powinienem rozmyślać./Szantidewa/


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz cze 13, 2010 13:32 
Offline

Rejestracja: pt maja 12, 2006 17:48
Posty: 132
Lokalizacja: Niechorze
Ten, kto gromadzi miliony
I zachłannie pragnie (bogactw),
Nie może ich porzucić.
Jest jak rzecze mędrzec
Najbiedniejszym człowiekiem na świecie.

Człowiek bez grosza
Gotowy oddać wszystko, co posiada,
Jest jak rzecze mędrzec
Najszlachetniejszy i najbogatszy w świecie.

Mędrzec będąc wolny od zła
Ma doskonale wspaniałą postać,
Lecz głupcy zdani na swe szkody
Są wstrętni od głowy do pięt.

Mędrzec namawia do czynienia dobra,
Głupcy zawsze do zła.
Lepiej być namawianym przez mędrca,
Niż wynagradzanym przez głupców.

- Bodhisattwa Surata


Na górę
Nieprzeczytany post: pn cze 14, 2010 15:04 
Offline

Rejestracja: pt maja 12, 2006 17:48
Posty: 132
Lokalizacja: Niechorze
Obrazek

Uczeń Buddhy nie powinien być skąpy ani zachęcać innych do skąpstwa. Nie powinien stwarzać przyczyn, warunków, metod i karmy skąpstwa. Jako Bodhisattwa, jeśli przychodzi do niego osoba pozbawiona środków do życia po pomoc, powinien dać tej osobie czegokolwiek ona potrzebuje. Jeśli zamiast tego z powodu gniewu i niechęci odmawia wszelkiej pomocy, odmawiając nawet grosza, igły, źdźbła trawy, pojedynczego zdania, wiersza, czy nawet jednej litery Dharmy, a zamiast tego krzyczy i obraża tę osobę – popełnia paradzika.

- Brahmadżala Sutra


Na górę
Nieprzeczytany post: pt cze 25, 2010 18:37 
Offline

Rejestracja: pt maja 12, 2006 17:48
Posty: 132
Lokalizacja: Niechorze
Obrazek

Kiedy Budda miał już osiągnąć nirwanę, Czcigodny Ananda zadał mu cztery pytania. Jedno z nich brzmiało, kto ma zostać nauczycielem, kiedy Budda opuści uczniów. Budda odpowiedział, że za swego mistrza powinni uznać Pratimoksza, wskazania moralne. Wskazania uczą zasady unikania wszelkiego zła i czynienia jedynie dobra co w kultywowaniu Drogi jest sprawą najwyższej wagi.

- Czcigodny Mistrz Hsuan Hua


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sie 13, 2010 06:45 
Offline

Rejestracja: pt maja 12, 2006 17:48
Posty: 132
Lokalizacja: Niechorze
Obrazek

Trudno jest osiągnąć cenne ludzkie odrodzenie.
Ciężko jest osiągnąć najwspanialszą wolność.
Wielką rzadkością jest pojawienie się Buddhy na ziemi.
Równie trudno jest poświęcić się Dharmie.
Wielką rzadkością jest doskonała aspiracja.

- Sutra Białego Lotosu Wielkiego Współczucia


Na górę
Nieprzeczytany post: śr sie 18, 2010 17:26 
Offline

Rejestracja: pt maja 12, 2006 17:48
Posty: 132
Lokalizacja: Niechorze
Obrazek

Kiedy widzisz rysunek piekła,
Albo słyszysz o nim, przypominasz sobie lub czytasz
Bądź widzisz je oczyma, narasta w tobie lęk.
Wyobraź sobie, co się dzieje, kiedy rzeczywiście przyjdzie ci doświadczać
Przeraźliwych skutków swoich czynów.

- Arya Nagardżuna


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz wrz 12, 2010 14:00 
Offline

Rejestracja: pt maja 12, 2006 17:48
Posty: 132
Lokalizacja: Niechorze
Obrazek

Wielki królu, kiedy zostaniesz przebity włócznią Pana Śmierci, pęknie cała twa duma. Nie będzie dla Ciebie żadnego schronienia. nikt cę nie obroni i nikt ci nie pomoże. Będziesz wił się w męczarniach choroby. Usta twe wyschną. Zmieni się kolor twej skóry. Ledwo co będziesz mógł się poruszać. Nie będziesz mógł pracować. Będziesz się tarzał we własnej flegmie, śluzie, moczu i wymiotach. Twój oddech będzie krótki. Lekarze będą cię unikać. Zakończy się twój samsaryczny żywot. Będziesz bał się wysłanników Jamy, Pana Śmierci. Twój oddech ustanie i z lęku otworzysz usta. Opuścisz ten świat i odrodzisz się w zupełnie innym miejscu. Ogarnie cię ciemność. Spadniesz w przepaść i będziesz targany wodami oceanu i wiatrem karmicznym. Nie będziesz wiedział, gdzie jesteś. Nie będzie nikogo, komu będziesz mógł rozdać swój majątek. Będziesz wzywał matkę, ojca, dzieci, ale nikt nie usłyszy - nie będzie dla ciebie żadnego schronienia. Nikt nie przyjdzie ci z pomocą. Jedynym ratunkiem jest potężny król, czyli Dharma.

- Sutra Królewskich Pouczeń


Na górę
Nieprzeczytany post: czw paź 21, 2010 18:36 
Offline

Rejestracja: pt maja 12, 2006 17:48
Posty: 132
Lokalizacja: Niechorze
Obrazek

Posłuchaj synu szlachetnej rodziny!

Kiedy widzimy sferę czujących istot, wszystko czego podejmujemy się ciałem, mową i umysłem, staje się niezmierzonym wielkim współczuciem. Pracujemy, korzystając ze światowej nauki, jak również tej spoza świata, która pochodzi z umysłów szlachetnych istot. Zainspirowani do czynienia dobra, ponownie wykonujemy aktywność Buddów Zwycięzców z przeszłości. Czyńmy ofiary Tathagacie! Ukażmy wielką ścieżkę do wyzwolenia!

- Sutra Girlandy Kwiatów `


Na górę
Nieprzeczytany post: czw paź 11, 2012 19:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 29, 2008 22:47
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Tradycja: zen-Ōbaku
Kazanie mistrza Xu Yuna (1952 rok, Szanghaj)

Kazanie mistrza Xu Yuna podczas zebrania modlitewnego w Szanghaju wygłoszone siedemnastego grudnia 1952 roku.

To rozpoczęte przed kilkoma dniami zebranie modlitewne o pokój na świecie jest niemal wyjątkowe. Dzisiaj mistrz Dharmy Wei Fang, opat Miao Zhen i upasakowie Zhao Bozhu, Li Sihao i Fang Zufan, poprosili mnie o głoszenie Dharmy. Korzystam z tej okazji, aby powiedzieć o związkach pomiędzy szkołami chan i Czystej Krainy, aby początkujący mogli obie zrozumieć. Dzisiaj jest pierwszy dzień wyznaczony na praktykę szkoły Czystej Krainy. Praktyka ta polega na powtarzaniu imienia Buddy. Postanowione było, ze mówcą będzie opat Miao Zhen, ale mój czcigodny przyjaciel był bardzo skromny i poprosił mnie o zajęcie jego miejsca.
Ten świat saha, w którym żyjemy, jest gorzkim morzem cierpienia, od którego każdy z nas chce uciec. Jednak aby to zrobić, musimy polegać na Dharmie. O rzeczywistości – jak uczy Dharma Buddy – nie można mówić, gdyż jest niewyrażalna w słowach. Dlatego Sutra Surangama mówi: ”Język nie ma rzeczywistego znaczenia.”
Aby uporać się z mnóstwem różnorodnych skłonności żyjących istot i prowadzić je, wynaleziono niezliczona ilość metod. W Chinach Dharma Buddy podzieliła się na szkoły : chan, winaji, Czystej Krainy i tantryzm. Dla ludzi wyuczonych i doświadczonych ten podział jest zbyteczny, gdyż zdają sobie sprawę, ze Dharma nie podlega różnicowaniu.. Ale początkujący utrzymują sprzeczne opinie i są skłonni dzielić ją na sekty i szkoły, wykazywać różnice, przez co wielce obniżają wartość Dharmy dla oświecenia ludzi.
Powinniśmy wiedzieć, ze zarówno technika huatou, jak i powtarzanie imienia Buddy, są tylko wygodnymi metodami, które są niepotrzebne tym, którzy doszli już do swoich celów przez skuteczny trening. Dlaczego? Ponieważ osiągnęli absolutny stan, gdzie pomieszanie i spokój są jednym, jak księżyc odbity w tysiącu rzek, w których jest jasny i czysty, bez żadnych przeszkód. Przeszkody pochodzą z chmur płynących po niebie i z błota w wodzie. Jeśli istnieją przeszkody, księżyc nie ukarze się mimo swojego blasku, a jego odbicie będzie niewidoczne mimo czystej wody.
Jeśli my, praktykujący Dharmę, zrozumiemy te prawdę i pojmiemy własny umysł, który jest jasny jak księżyc jesienią, i nie będziemy błądzić w poszukiwaniu czegoś na zewnątrz, lecz zwrócimy światło umysłu do wewnątrz, a przy tym nie pozwolimy powstać ani jednej myśli i nie będziemy zwracać uwagi na osiąganie, jak wtedy mogłyby istnieć rożne nazwy i terminy? Tylko dlatego, ze przez niezliczona ilość eonów czepialiśmy się fałszywych myśli oraz z powodu siły naszych nawyków, wielki Budda poprowadził trzysta zgromadzeń w czasie czterdziestu dziewięciu lat swojego nauczania.
Celem wszystkich tych metod jest wyleczenie żyjących istot z rożnych dolegliwości, spowodowanych przez pożądanie, gniew, głupotę i szkodliwe zwyczaje. Jeśli potrafimy uniknąć tego wszystkiego, to jakże możemy sądzić, ze istnieją różnice miedzy żyjącymi istotami? Dlatego pewien starożytny mistrz powiedział:
„ Choć wszystko (z czasem ) wraca do jednej natury u źródła,
jest wiele stosownych metod do osiągnięcia tego celu.”
Najpopularniejszymi ze stosowanych dzisiaj metod są chan i Czysta Kraina. Lecz godne ubolewania jest to, ze wielu członków sanghi nie przestrzega zasad dyscypliny, nie wiedząc, ze Dharma Buddy opiera się na dyscyplinie (sila), medytacji (dhjana) i mądrości (pradżnia). Są one jak trójnóg, który nie może stać, jeśli brakuje choć jednej nogi. Jest to tak ważna sprawa, ze żaden uczeń Dharmy nie powinien jej lekceważyć.
Przekaz chan rozpoczął się, gdy w czasie zgromadzenia na Szczycie Sępa, Czczony Przez Świat uniósł kwiat, a Mahakaśjapa przyjął ten gest z uśmiechem. Nazywa się to pieczętowaniem umysłu przez umysł. Ten przekaz poza słowami jest podstawa całej Dharmy Buddy.
Powtarzanie imienia Amitabhy, czytanie sutr i mantry, są także po to, aby pomoc nam uwolnić się od narodzin i śmierci.
Niektórzy mówią, ze chan jest metodą bezpośrednią, a Czysta Kraina i mantry stopniowymi; tak tez jest, ale różnica miedzy nimi leży jedynie w nazwach i terminach, gdyż w rzeczywistości wszystkie te metody prowadza do tego samego celu. Szósty Patriarcha powiedział: „ Dharma nie jest ani bezpośrednia ani stopniowa, ale ludzkie przebudzenie może być powolne lub szybkie.” Wszystkie metody są dobre aby je praktykować i jeżeli znajdziesz odpowiednia dla siebie to ja praktykuj. Jednak nigdy nie powinieneś wynosić jednej metody, a oczerniać innej, gdyż to powoduje niepotrzebne różnicowanie ich. Najważniejszą rzeczą jest dyscyplina, która powinna być ściśle przestrzegana. Są obecnie zdegenerowani mnisi, którzy nie tylko lekceważą zasady dyscypliny, ale mówią, ze ich przestrzeganie jest forma przywiązania; takie nieodpowiedzialne stanowisko jest szkodliwe i niebezpieczne dla początkujących.
Doktrynę umysłu chan przekazał Mahakaśjapa i jego następcy w Indiach. Stamtąd przeszła do Chin, gdzie ostatecznie została przekazana mistrzowi Hui Nengowi, jej Szóstemu Patriarsze. Był to przekaz prawowiernej Dharmy, która potem rozkwitła.
Szkoła winaji zaczęła się od Upali, który otrzymał ja od Buddy. Budda głosił, ze sila jest nauczycielem wszystkich żyjących istot w tej kończącej się erze Dharmy. Po Upagubcie podzielono ja na piec szkol (Dharmagupta, Sarwastiwada, Mahisasaka, Kasyapiya i Watsiputriva). W Chinach Dao Xuan (sławny mnich z dynastii Tang) z góry Zhongnan studiował Dharmagupte, napisał do niej komentarze, założył szkole winaji i stal się jej Patriarcha.
Szkole tiantai założył w Chinach Hui Wen po przestudiowaniu Siastry Madhyamika Nagardżuny i urzeczywistnieniu własnego Umysłu.; było to w czasach Północnej Dynastii Qi (550-557).
Du Shun (zmarły w 640 r.n.e.) studiował Sutre Awatamsaka i założył szkole huayan(jap. Kegon), która później nazwano xian shou, zgodnie z nazwiskiem jej trzeciego Patriarchy.
Hui Yuan (zmarły w 416 r.n.e.) założył szkole Czystej Krainy. Nauki tej szkoły przekazało dziewięciu patriarchów. Jej Szósty patriarcha Yan Shou (zmarły w 975 r.n.e.), i trzej następni, byli oświeconymi mistrzami chan, którzy rozpowszechniali doktrynę Czystej Krainy, a obie szkoły (chan i Czysta Kraina ) pomieszały się jak woda i mleko.
Pomimo podziału Dharmy na rożne szkoły, nie odchodzą one od podstawowej doktryny ukazanej przez Buddę, kiedy uniósł kwiat. Toteż widzimy, ze chan i Czysta Kraina są ze sobą blisko związane i ze starożytni mistrzowie podejmowali wielki trud ucząc Dharmy Buddy (ludzi o rożnych predyspozycjach).
Szkole tantryczną przeniósł do Chin Wadżrabodhi (przybył w 720 r.n.e.), a rozpowszechnił Amogha (zmarł w 774 r.n.e.); później kontynuował nauki tej szkoły mistrz chan Yi Xing (682-727 r.n.e.).
Powyższe metody nauczania Dharmy wzajemnie się uzupełniają i nigdy nie powinny być traktowane jako odrębne i sprzeczne ze sobą, gdyż byłoby to wbrew intencjom Buddy i patriarchów. Starożytny mistrz powiedział, ze są one jedynie żółtymi liśćmi, które daje się dzieciom, aby powstrzymać je od płaczu.
Zaś Zhao Zhou (jap. Dziosiu) powiedział:” Nie lubię słyszeć słowa budda” oraz „Jeśli przez pomyłkę choć raz wypowiem imię Buddy, będę płukał usta przez kolejne trzy dni”. Ludzie nie rozumiejący tych słów, są nieświadomi jego współczującego serca, gdy wskazywał uczniom jak uwolnić się od iluzji buddy. Cytują go, aby oczerniać naukę Czystej Krainy, jako dobra dla głupich, starych i kobiet.
Niektórzy uważają praktykę chan za zajęcie heretyków, poszukujących pustki. Krotko mówiąc sadza, ze zawsze maja racje, podczas gdy zawsze są w błędzie.
Ten rodzaj sporów nigdy się nie kończy i jest nie tylko sprzeczny z dobrym zamiarem Buddy i patriarchów, ale dostarcza ludziom z zewnątrz pretekstów do jej krytykowania. Zwracam szczególna uwagę doświadczonych i początkujących wiernych na ten niepomyślny stan rzeczy, aby mogli położyć mu kres. Jeśli pozwoli się temu rozwijać, zdławi to Dharmę Buddy na śmierć.
Musimy wiedzieć, ze wszystkie metody przynoszą ten sam skutek. Studiujący buddyzm powinni często sięgać do Zongjing lu i Wanshan donggui ji mistrza chan Yong Minga, a wierni ze szkoły Czystej Krainy niech czytają i dobrze rozumieją rozdział z Sutry Surangama na temat sposobu osiągnięcia doskonałości przez Mahasthame. I niech rozpoznają Czysta Krainę Własnej Pierwotnej Natury, zwracając się do (wewnętrznej) rzeczywistości, bez błąkania się w poszukiwaniu rzeczy zewnętrznych.
Jeśli pojmiemy ta prawdę, będziemy mogli, - nie odchodząc od niej – mówić o chan lub o Czystej Krainie, o Wschodzie lub Zachodzie, jedno i drugie będzie osiągalne. A także będziemy mogli mówić „jest” lub „nie ma” i te pojęcia nie będą już nas ograniczały. Jest to chwila, kiedy zarówno kształt jak i zapach są jedynie głębokim znaczeniem, Prawdziwa Natura Amitabhy i Czysta Kraina własnego Umysłu; wszystko to będzie osiągalne tam, gdzie nie ma zbyt wielu pnączy (tj. metod, które – w terminologii chan – porównuje się do pnączy zakrywających pień drzewa; nigdy nie powinny one trzymać się kurczowo drzewa, czyli Prawdziwej Natury).
Sutra Surangama mówi : „Po prostu usuń wszystkie ziemskie uczucia i namiętności ; poza nimi nic nie da się wytłumaczyć jako święte”. Jeśli możemy to zrobić, a przez to odciąć wszelkie fałszywe myśli, przywiązania i nawyki, staniemy się bodhisattwami, patriarchami i buddami. W przeciwnym razie nadal pozostaniemy żyjącymi istotami.
Ci, którzy powtarzają imię Buddy, nigdy nie powinni wiązać się z tym imieniem, gdyż może ono stać się szkodliwe jak trucizna. Powtarzamy imię Amitabhy, ponieważ nasze zwyczaje są głęboko zakorzenione od niepamiętnych czasów, a nasze myśli nie zatrzymują się łatwo. Używamy wiec jego imienia jako podpory w walce o wykorzenienie wszystkich powstających myśli, aż zupełnie znikną i otworzą drogę do Czystej Krainy, a ona objawi się sama; czemu wiec mielibyśmy szukać jej na zewnątrz?


Na górę
Nieprzeczytany post: czw paź 11, 2012 19:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 29, 2008 22:47
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Tradycja: zen-Ōbaku
"Czysta Kraina to twoja niesplamiona pierwotna świadomość. Jeśli z chwili na chwilę odzyskujesz i utrzymujesz swoją własną pierwotną oświeconą naturę to jest to Czysta Kraina. Wszystko pochodzi z twojego umysłu. Zrozum to, pozostań tam: oto Czysta Kraina."

Drikung Kyabgon Chetsang Rinpoche


"W miarę jak ludzie dorastają, przez cały czas myślą o wszystkich rzeczach. Ich myśli zawsze wirują, a umysł nie ma czasu na odpoczynek. Nie ma znaczenia to, czy są to myśli pozytywne czy negatywne. Bez względu na to, czy chmury są białe czy czarne, na równi zakrywają niebo i przesłaniają oblicze słońca."

Lopon Tenzin Namdak


"Nigdy nie podejmuj praktyki w jakimś celu, by coś uzyskać lub, by zaspokoić któreś ze swych pożądań.
Nigdy nie podejmuj praktyki, by polepszyć swój los.
Nigdy nie podejmuj praktyki w nadziei na zdobycie cudownych mocy.
Podejmij praktykę dla niej samej."
Dogen


"Jedyne, co nas ogranicza,to myśli w naszej głowie."

Maezumi Roshi


" Mewy i wrony oraz sześć palców – natura nie tworzy dobrego i złego

Mewy nie dlatego są białe, że codziennie się kąpią. Wrony nie są czarne, bo moczą się w tuszu. Nic co stworzyła natura nie jest ani dobre ani złe. Białe nie jest lepsze od czarnego.

Pewien człowiek urodził się z sześcioma palcami u rąk. Nie było to nienaturalne, nie było to złe, ani dobre. Inny człowiek, który urodził się z pięcioma palcami, chciał mieć ich sześć. To było głupie."

Zhuangzi


Na górę
Nieprzeczytany post: śr paź 24, 2012 19:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 29, 2008 22:47
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Tradycja: zen-Ōbaku
Sześć reguł Tilopy

Nie rozpamiętuj!
Nie myśl!
Nie zastanawiaj się!
Nie medytuj!
Nie analizuj!
Pozostaw umysł w naturalnym stanie!

Komentarz IX Karmapy Łangczuk Dordże do sześćiu reguł Tilopy

"Nie rozpamiętuj przeszłości. Jeśli pozostajesz w niej, staje się to przyczyną dualistycznych myśli. Ponieważ jednak teraźniejsza praktyka nie ma nic wspólnego z przeszłością, oznacza to: nie tkwij w tym, co minione!

Nie myśl o teraźniejszości. Jeśli próbujesz nią manipulować, twoja praktyka będzie pełna błędów już u podstaw. Medytacja, którą będziesz wykonywać, będzie jak obcy zagubiony w nieznanym kraju, ofiarą okoliczności. Dlatego oznacza to: nie psuj swojej praktyki nawet tchnieniem zamiaru!

Nie zastanawiaj się oznacza nie wybieganie myślą w przyszłość. Jeśli snujesz plany na przyszłość, umyka ci istota praktyki, tracisz szansę na uchwycenie i rozpoznanie jej esencji. Dlatego znaczy to: nie pozwól w żadnym wypadku wymknąć się wrogowi!

Nie medytuj nad pustką. Ponieważ nie rozumiesz znaczenia prawdziwej natury rzeczy, kiedy w uproszczony sposób medytujesz nad światem wraz z jego mieszkańcami jako pustym, podobnym wazie bez wody oznacza to: pozostaw przejawienia takimi, jakie są!

Nie analizuj, ponieważ czyniąc to pozostaniesz wśród wyobrażeń. Jeśli pracujesz z abstrakcyjnymi wyobrażeniami, jakkolwiek dobre i zręczne by to nie było, nie chodzi w tym o definicje, intelektualizowanie i mentalny wysiłek. Dlatego też znaczy to: porzuć analizowanie i z góry powzięte poglądy!

Pozostaw umysł takim, jaki jest w jego pierwotnej, prawdziwej naturze. Wszelkie korygujące ingerencje, z jakkolwiek dobrej motywacji by nie wypływały, prowadzą tylko do pozbawionego sensu zmęczenia. Dlatego oznacza to: prawdziwa natura umysłu jest przejrzysta, świeża, naga, wolna od wszelkich określeń i jednocześnie nie kłócąca się z nim. Pozostaw ową niepojętą, absolutną rzeczywistość wymykającą się każdemu opisowi w jej samopromieniującej samoświadomości taką, jaka jest; w żadnym wypadku nie próbuj uczynić jej konkretną rzeczą.

W tych sześciu regułach zawarte są wszystkie praktyczne wskazówki niezbędne na ścieżce Mahamudry. Jeśli będziecie je stosować, przelotne iluzje nie znajdą w was niegdzie oparcia."


Na górę
Nieprzeczytany post: pn cze 03, 2013 20:13 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 11820
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
''Pierwotny duch buddyzmu przejawił się w zdecydowanym nacisku na osiągnięcie wyzwolenia i porzucenie wszelkiej spekulacji filozoficznej. Jaskrawym wyrazem tego ducha było sławne milczenie Buddy, kiedy postawiono mu szereg pytań filozoficznych. Jednak zainteresowanie filozofią poruszało wszystkie umysły. W kilka wieków po śmierci Buddy Gautamy zaczęło się pojawiać wiele buddyjskich szkół filozoficznych, z których stopniowo powstał buddyzm mahajany.
Chociaż doktryny buddyzmu mahajany i hinajany bardzo się różnią, jednak w kwestii ''początku i końca'' są zasadniczo zgodne. Ich pogląd na ten problem został pokrótce oddany w poniższych stwierdzeniach.
1. Samsara (świat zjawiskowy) nie ma początku, ale ma koniec.
2. Nirwana (''stan'' wygaszenia) ma początek, ale nie ma końca.
3. Rzeczywistość Takości (bhutatathata) nie ma ani początku, ani końca.
Pierwsze stwierdzenie mówi, że od czasu bez początku samsara nieustannie toczy się przez bezkresną przestrzeń nieskończonych wszechświatów. Żadnego pojedynczego czy określonego odcinka czasu w najodleglejszej przeszłości nie można nazwać absolutnym punktem początkowym wszechświata; a więc wynika z tego, że znana nam historia może nie mieć początku. Z drugiej strony, jednostka (lub grupa) może zakończyć lub przekroczyć historię, jeżeli pragnie tego i czyni w tym celu wystarczający wysiłek. Końcowy punkt samsary jest równie¿ początkiem nirwany, stanu buddy, który nie podlega ani zniszczeniu, ani wyczerpaniu. Zatem nirwana ma początek, ale nie ma końca. Rzeczywistość Takości (bhutatathata), przekraczająca czystość i skalanie, obejmuje samsarę i nirwanę nie będąc jednak, nawet w najmniejszym stopniu, przez nie splamiona. Ten stan pozbawiony jest wszelkich, dających się określić atrybutów i wykracza poza słowa i rozróżnienia. Po prostu jest i trwa tak przez wieczność, niezależnie od tego, czy pojawia się dobro czy zło, niewiedza czy oświecenie.''

''Buddyjska nauka o całości istnienia. Filozofia Buddyzmu Huayan'', Grama C. C. Chang, wyd''A''wnictwo.

_________________
yenisei punk


Na górę
Nieprzeczytany post: śr paź 23, 2013 18:31 
Offline

Rejestracja: wt lis 29, 2011 22:01
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Tradycja: shingon
Ten ostatni cytat wyjaśnia ogólnie Buddyzm.Bardzo dobry.Dzięki.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn paź 27, 2014 22:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2007 15:51
Posty: 823
Płeć: mężczyzna
Tradycja: wrodzony umysł (Tibet)
"Na końcu drugiej ścieżki znajduje się Niebo Bez Myśli. Mieszkańcy tej sfery wyeliminowali, jednak nie na stałe, wszystkie myśli. Żyją przez pięćset kalp i przez pierwszych czterysta dziewięćdziesiąt dziewięć nie mają żadnych myśli. Jednakże w drugiej połowie ostatniej kalpy ponownie pojawia się myśl; zatem Bez Myśli w istocie oznacza, że jest bardzo, bardzo mało myśli. Mieszkańcy tych niebios podążają ścieżkami eksternalistów i demonów, którym wydaje się, że osiągnęli stan ostatecznej nirwany. Nie zdają sobie jednak sprawy, że mimo swojej praktyki nawet i oni są skazani na upadek."

Mistrz Tripitaki Hsuan Hua :poklon2:


Na górę
Nieprzeczytany post: pn paź 26, 2015 21:44 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 11820
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
''Wszystko co widzi się w świecie, pozbawione jest skutku i działania, ponieważ wszystkie rzeczy w świecie są podobne do snu, lub są jak obraz w cudowny sposób wyprojektowany. Nie rozumieją tego filozofowie i ignoranci, ale ci, którzy w ten sposób widzą rzeczy, widzą to zgodnie z prawdą. Ci, którzy postrzegają rzeczy na odwrót, błądzą wśród zróżnicowań, i gdy popadają w zależność od nich, lgną do dualizmu. Świat postrzegany poprzez zróżnicowanie jest jak widzenie własnego obrazu odbitego w lustrze lub własnego cienia, albo też księżyca odbitego w wodzie, lub echa słyszanego w dolinie. Ludzie chwytają własne cienie zróżnicowań, przywiązują się do rzeczy, a ta rzecz i odmowa porzucenia dualizmu powodują, że zróżnicowanie trwa nieprzerwanie i w ten sposób nigdy nie osiąga się stałości. Przez stałość rozumie się jedność, a Jedność powstaje w najwyższym samadhi, które osiąga się poprzez wejście w królestwo Szlachetnej Mądrości, możliwe do realizacji wyłącznie wewnątrz własnej świadomości.
(...)
Wtedy Mahamati, Bodhisattwa-Mahasattwa rzekł do Błogosławionego, powiadając:
- Mówisz o błędnych poglądach filozofów. Czy mógłbyś opowiedzieć nam o nich, abyśmy mogli się ich wystrzegać?
Błogosławiony odrzekł, mówiąc:
- Mahamati, błąd w tych błędnych naukach jest ten, że są one ogólnie utrzymywane przez filozofów, którzy nie rozpoznają, że obiektywny świat powstaje z samego Umysłu; nie rozumieją oni, że cały system Umysłu również powstaje z tego Umysłu, lecz zależąc od tych manifestacji Umysłu jako rzeczywistych, trwają oni w zróżnicowaniach, podobnie jak ci ze zdrowym rozsądkiem kochają dualizm tego i tamtego, bytu i nie-bytu, ignorując fakt, iż mają one wspólną Esencję.
Moje nauki, przeciwnie, opierają się o rozpoznanie, że obiektywny świat, jak wizja jest manifestacją samego Umysłu; uczą one o zaprzestaniu niewiedzy, pragnienia, uczynków i przyczynowości; uczą one zaniku cierpienia, które powstaje z rozróżnień trojakiego świata.''

Lankavatava Sutra

_________________
yenisei punk


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 07, 2016 02:15 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 11820
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
''Tathagata nauczał niekiedy, że Atman istnieje, a znów innymi razy głosił, że Atman nie istnieje. Kiedy głosił, że Atman istnieje i będzie odbiorcą niedoli czy też szczęśliwości w następnych egzystencjach w nagrodę za popełnione czyny, miał na celu ochronę ludzi przed popadnięciem w nihilizm (ucchedavada). Kiedy znowu nauczał, że nie ma Atmana w sensie twórcy czy widza, czy też czynnika absolutnie wolnego poza umowną nazwą nadawaną agregatowi pięciu skandh, zamiarem jego było uchronienie ludzi od popadnięcia w przeciwstawną herezję wiekuistości (saśvatavada). Który więc z tych dwóch poglądów wyraża prawdę? Niewątpliwie doktryna negująca Atmana. Doktryna ta, tak trudna do zrozumienia, nie była przeznaczona przez Buddę dla uszu ludzi o ociężałym intelekcie, w których korzeń dobroci nie puścił jeszcze pędów. A dlaczego? Dlatego, że ludzie tacy, usłyszawszy doktrynę o nieistnieniu Atmana, na pewno popadli by w herezję nihilizmu. Te dwie doktryny głosił Budda w dwóch bardzo różnych celach. Nauczał istnienia Atmana, kiedy chciał wpoi w swych słuchaczy doktrynę konwencjonalną; głosił zaś doktrynę o nieistnieniu Atmana, kiedy chciał im przekazac doktrynę transcendentalną.''

Arja Nagardżuna, z komentarza do: ''Pradżniaparamita sutra''.

_________________
yenisei punk


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 29, 2016 23:17 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 11820
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
"Ludzie ogarnięci ignorancją często chwytają się koncepcji odrodzenia. Gdy słyszą o 'odrodzeniu' uważają to za faktyczne odrodzenie. Gdy słyszą 'nie-narodzone', chwytają się literalnego znaczenia tych słów i twierdzą, że żadne odrodzenie nie ma miejsca. Nie zdają sobie sprawy, że 'narodzenie' to dokładnie 'nie-narodzenie', 'nienarodzenie' zaś nie wadzi 'odrodzeniu'".

"Jeśli rozumiemy 'odrodzenie' jako prawdziwe odrodzenie, błądzimy w kierunku eternalizmu. Jeśli rozumiemy 'nie-narodzone' w tym znaczeniu, że nie ma żadnego odrodzenia, popełniamy błąd nihlizmu. Narodzone a jednak nie-narodzone, nie-narodzone a jednak narodzone - oto ostateczna prawda."

- Zhiyi

_________________
yenisei punk


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl