Forum e-Budda PL

"Dla praktykującego Dharmę nie ma większego błędu niż praktykować ją w niewłaściwy sposób." - Duddziom Rinpocze
Dzisiaj jest wt wrz 17, 2019 01:43

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pn maja 06, 2013 10:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Posty: 1110
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Być może niefortunnie.
Punk. Bunt. Kontrast. Lilie, lotosy i uśmiechnięty Dlajlama kontra sedes i gówno.

Miało intrygować. Zderzenie popularnego obrazu buddyzmu z gównem.
Kodo Sawaki: "Zen is a piece of dry shit on an ass wiping stick,"

Jak widać nie zadziłało w Twym przypadku.

Może wcale nie zadziałało.

S
ano generalnie zen mi nie odpowiada :)
niemniej jednak książkę "hardcore zen" (sugerując się samym tytułem) miałam w planach przeczytać

pozdrawiam :)
Myślę, że warto. Mimo gównianej autoprezentacji :)
S
Mnie zaintrygowało i sięgnęłam po książkę, ale nie przeczytałam całej, tylko koło połowy, bo zbliżał się termin oddania do biblioteki i stos innych rzeczy do przeczytania narastał..ale to, co zdążyłam przeczytać podobało mi się z całą tą punkową estetyką.

_________________
Gdy ten świat nieustannie płonie, jakże się śmiać, jakże szukać uciech? Spowity przez ciemność, czemu nie poszukujesz światła?


Na górę
Nieprzeczytany post: pn maja 06, 2013 13:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 01, 2011 22:04
Posty: 678
Płeć: kobieta
Tradycja: Theravada
Cytuj:
I myślę, że target (zbuntowanych punków zainteresowanych praktyką zen etc.) raczej taki wstęp zachęci. Natomiast czy ten target w Polsce istnieje? Oto jest pytanie.
nie tylko musiałby istnieć, ale też czytać książki :D

mnie nasuwa się pytanie (właściwie retoryczne):
skoro, "z założenia", target tej książki jest masakrycznie mały, to dlaczego wydawca dziwi się, że książka nie odniosła sukcesu?

zresztą, gdyby target książki był zdeterminowany przez to kim jest autor i o czym pisze, to książki o tematyce wojennej czytali by tylko kombatanci. Można by analogicznie narzekać, że kombatantów już praktycznie nie ma, wojna skończyła się w 1945 itd ;)

_________________
niepokój jest mrocznym bliźniakiem ego


Na górę
Nieprzeczytany post: śr maja 08, 2013 15:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 27, 2003 10:25
Posty: 57
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen/Szambala
Lokalizacja: Warszawa
ależ target tej książki jest całkiem imo spory- fani filmów o potworach i całej japońskiej kultury pop, "zbuntowana" młodzież i dawne punki dziś w okolicach czterdziestki,spora część środowiska njuejdżowego i psychoterapeutyczno-coachingowego (klienci i profesjonaliści)

_________________
http://milinda.pl/


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 09, 2013 08:26 
Offline

Rejestracja: śr kwie 14, 2010 22:25
Posty: 66
Tradycja: zen
Cytuj:
ależ target tej książki jest całkiem imo spory- fani filmów o potworach i całej japońskiej kultury pop, "zbuntowana" młodzież i dawne punki dziś w okolicach czterdziestki,spora część środowiska njuejdżowego i psychoterapeutyczno-coachingowego (klienci i profesjonaliści)

Też nam się tak wydawało.
Widocznie nie dotarliśmy do tych środowisk...

Ideas anyone?

S


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz maja 26, 2013 13:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 27, 2003 10:25
Posty: 57
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen/Szambala
Lokalizacja: Warszawa
sie nie odzywałem bo takie mam zamięszanie w zyciu
ale mam teraz konkret- sngha Drikung Kagyu chciałby wziac ksiazki ELAY w dystrubucje , od zaraz, z kim i jak to mozemy załatwic

_________________
http://milinda.pl/


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sie 22, 2013 11:09 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2158
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Pozwolę sobie nieco odkurzyć wątek, parę dni temu dopiero tutaj trafiłem.

Odnośnie kupowania książek: sam przez wiele lat z reguły kupowałem cokolwiek buddyjskiego pojawiło się w księgarniach. Nawet jeśli z góry wiedziałem, że i tak książki z tych czy innych powodów nie przeczytam. Wynikało to z docenienia faktu, że ktoś dzieli się Dharmą i chociazby z tego względu warto wydawcę wesprzeć nawet tym niewielkim zyskiem ze sprzedaży pojedynczego egzemplarza. A ponadto dać sygnał księgarniom, coby buddyjskie książki sprowadzały i umieszczały na półkach. Często okazywało się, że nieczytane przeze mnie książki przydają się jako źródło informacji podczas różnego rodzaju dyskusji w Internecie, albo jako źródło, do którego mogłem odesłać osobę, która pytała o jakąś kwestię.

Jak już część z Was wie założyłem niedawno wydawnictwo buddyjskie "Rogaty Budda". W skrócie, jak do tego doszło, aby sytuacja była klarowna.

W połowie zeszłego roku straciłem pracę, zresztą w idealnym momencie, bo po kilkunastu dniach okazało się, że urząd pracy prowadzi w ramach walki z bezrobociem nabór do programu dotacyjnego dla nowych mikroprzedsiębiorstw, załapałem się na rekrutację w ostatniej chwili. Warunek podstawowy: w trakcie trwania programu nie wolno było podjąć żadnej pracy. Nie miałem prawa do zasiłku, więc właściwie przez ten czas utrzymywała mnie głównie Agnieszka, bardzo mocno zresztą wspierając w działaniach zmierzających do założenia wydawnictwa, sam natomiast pełniłem (i pełnię nadal, bo się spodobało, a pracuję głównie w domu) zaszczytną rolę kura domowego ;)

Udało się jakoś przetrwać ten rok, przebrnąć przez cykl szkoleń, testów i rozmów, pisanie podań, wniosków, aneksów, harmonogramów, biznesplanów i inszej makulatury. Ostatecznie zaowocowało to tym, że mój pomysł na założenie firmy reklamowej zakwalifikował się do przyznania dotacji.

Piszę o firmie reklamowej, bo takie było ogólne założenie, ale szkoda, że nie widzieliście zaskoczenia i niedowierzania w oczach pań urzędniczek i prowadzących szkolenia, kiedy dowiedziały się, że de facto będzie to wydawnictwo publikujące buddyjskie książki, a działalność usług graficzno-reklamowych ma tylko wesprzeć działalność buddyjską ;) Udało się je jednak przekonać, że jest to kura znoszące złote jajka ;)

Dotacja pokryła zakup sprzętu komputerowego i programów graficznych, oraz kilku licencji na książki, co jest o tyle istotne, że w ok. 20% obniża to koszty "wyprodukowania" książki, więc jest szansa, że nawet jeśli sprzedaż nie będzie wielka, stać mnie będzie na regularne wydawanie kolejnych tytułów z planowanej listy, których druk i tłumaczenie będą opłacane z bieżących wpływów ze sprzedaży. Chwała podatnikom UE, za to, że ich pieniążki przysłużą się Dharmie w Polsce.

Na razie mam sporo pracy przy "Rogatym", jednak, jak tutaj wcześniej wykazano: jest konieczność zacieśnienia współpracy między wydawcami. Jak tylko "Rogaty" okrzepnie, z chęcią wejdę w temat. Tymczasem zapraszam na ogólnodostępny profil "Rogatego" na FB:

https://www.facebook.com/RogatyBudda

Wkrótce udostępniona będzie też księgarnia on-line oraz pierwsza książka wydana pod znaczkiem "RB": Dilgo Khjentse Rinpocze "Skarb Serca Buddów".

_________________
http://www.rogatybudda.pl
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz sie 25, 2013 19:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 12, 2011 19:58
Posty: 494
Płeć: kobieta
Tradycja: kamtzang, krypto ningmapa
Lokalizacja: Festung Breslau
jw. Mam nadzieję że Ci się powiedzie, wiele wspaniałych buddyjskich książek czeka na przekłady :)
:ok:

_________________
Nie zostawisz samsary, odrzucając ją - wyzwolisz ją wewnętrznie, pozwalając jej być. Twe próby wyleczenia się z nieszczęść nie przyniosły ci ulgi, ulgę przynosi rozluźnienie i pozostawienie rzeczy takimi, jakie są.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt wrz 20, 2013 10:10 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2158
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Wydawnictwo Rogaty Budda wystartowało, zapraszam na stronę:

http://www.rogaty-budda.pl/

_________________
http://www.rogatybudda.pl
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 29, 2015 20:22 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2158
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Dwa lata istnienia wydawnictwa Rogaty Budda zweryfikowały sensowność prowadzenia tak niszowej działalności w formie małej jednoosobowej firemki. Kończy się również preferencyjny ZUS, a dokładać do interesu nie mam już z czego.

Jest oczywiście wielka satysfakcja, bo udało się wydać wszystkie tytuły zaplanowane na ten czas, z drugiej strony kompletna klapa finansowa, która doprowadziła do tego, że jestem obecnie na utrzymaniu rodziców-emerytów - normalnie kabaret :)

Rynek książki w Polsce mocno popsuty, np. praktyki hurtowni, które żądają 50% rabatu, a później człowiek widzi wydane przez siebie tytuły sprzedawane w innych księgarniach z rabatem 20-30% tuż po premierze. Jest na to sposób: sztuczne zawyżenie ceny okładkowej, aby wydawca sam mógł je po premierze obniżyć - ale to przecież chore. Zainteresowani mogą sobie poczytać więcej na ten temat np. tutaj:
http://swiatczytnikow.pl/stala-cena-na- ... czytac-pl/

Kolejna kwestia to poziom sprzedaży: zadziwiająco niski, jak na całkiem sporą szacowaną liczbę polskich buddystów. W tych okolicznościach nakłady powyżej 500 egz. można uznać za monstrualne, później pojawia się poważny problem ze składowaniem setek kilogramów papieru.

Nie dziwcie się więc, że Norbu zamknęło działalność a w Wyd.A panuje od długiego czasu zastój.

Jedyne rozsądne rozwiązanie to fundacja - nie musi płacić ZUS, jeśli nikogo nie zatrudnia, nie płaci podatku VAT i dochodowego od grantów i darowizn itp.... Dlatego zamierzam, właśnie jako fundacja, nadal wydawać książki, jednak już nie w tak szalonym tempie, więc będzie czas na znalezienie i podjęcie normalnej pracy u kogoś.

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wspierali wydawnictwo myślą, słowem i uczynkiem przez te ostatnie dwa lata :)

_________________
http://www.rogatybudda.pl
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 29, 2015 22:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2817
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Szkoda, że warunki rynkowe są takie jak opisujesz. I że musisz przerwać dotychczasową działalność wydawniczą :|
Pozdr


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 29, 2015 23:17 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3053
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Cytuj:

Jedyne rozsądne rozwiązanie to fundacja - nie musi płacić ZUS, jeśli nikogo nie zatrudnia, nie płaci podatku VAT i dochodowego od grantów i darowizn itp.... Dlatego zamierzam, właśnie jako fundacja, nadal wydawać książki, jednak już nie w tak szalonym tempie, więc będzie czas na znalezienie i podjęcie normalnej pracy u kogoś.
Czołem

Smutne, ale prawdziwe. Niestety fundacje też mają swoje ograniczenia, w postaci minimalnych dotacji oraz dość nieprawdziwego obrazu fundacji jako tych, które w jakiś sposób działają żeby niecnie wykorzystać te darowane pieniądze (może to te nagłaśniane nieliczne, w których były jakieś machlojki). Ale mimo wszystko najlepszy wybór - sadhu!

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz maja 31, 2015 09:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz mar 30, 2014 07:10
Posty: 1033
Płeć: kobieta
Tradycja: Szkoła Zen Kwan Um
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Dwa lata istnienia wydawnictwa Rogaty Budda (...)
Dziękuję jw i trzymam kciuki za dalsze, pomyślne, losy Rogatego Buddy bardzo mocno :)
Pozdrawiam.

PS. Zawsze istnieje możliwość otwarcia działalności poza terytorium kraju.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 100 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl