Forum e-Budda PL

''Przyswoiwszy sobie nie słowa, lecz znaczenie nauk, zapomniałem o bezużytecznej paplaninie.'' - Milarepa
Dzisiaj jest sob paź 20, 2018 03:25

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 434 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 16 7 8 9 10
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: śr lip 01, 2015 08:09 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Thanissaro Bhikkhu "Pięć stosów cegieł"

Obrazek

Pytania te ukazują skomplikowaną rolę, jaką khandhy odgrywają na drugim etapie ścieżki. Pytania same w sobie są khandhami — wytworzeniami mentalnymi — i wykorzystują koncepcję khandh do dekonstrukcji wszelkiego pragnienia i przywiązania, które mogłyby skupić się w khandhach i przysparzać cierpienia. Zatem na tym etapie stosujemy khandhy do rozpoznania wad samych khandh.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lip 03, 2015 15:18 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Ajahn Brahma "Zmiana"

Obrazek

Wszyscy mnisi i zakonnicy ze wszystkich tradycji i wszystkich religii, kładąc się do łóżka wieczorem, wiedzą, że mogą się już nie obudzić. Wszyscy wiemy, że łóżka to jedne z najbardziej niebezpiecznych miejsca na świecie – większość ludzi w nich umiera. Dlatego też mnisi spędzają w łóżku możliwie najmniej czasu. Inaczej wzrasta ryzyko zgonu. W każdym razie jesteśmy świadomi tego, że możemy nie obudzić się następnego ranka i to mógł być nasz ostatni dzień, więc staramy się być przygotowani na śmierć. A kiedy jest się przygotowanym na śmierć, zaczyna się naprawdę żyć. Każdy dzień staje się cenny, bo nigdy nie wiadomo, ile nam ich jeszcze zostało.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn lip 06, 2015 10:57 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Helmuth von Glasenapp "Vedānta i buddyzm"

Obrazek

Fakt, że w kanonie pāḷijskim światowe zjawiska uważane są za atta, skłonił niektórych zachodnich badaczy do szukania Ātmana w buddyzmie. Na przykład następujący „wielki sylogizm” został sformułowany przez George'a Grimma. „To, co postrzegam jako pojawiające się i zanikające, i co powoduje u mnie cierpienie, zgodnie z zasadą wspomnianej nietrwałości, nie może być moim ego. Teraz dostrzegam, że wszystko co jest poznawalne we mnie i wokół mnie, powstaje i zanika, i powoduje u mnie cierpienie z powodu swojej nietrwałości. Zatem nic poznawalnego nie jest moim ego.” Stąd Grimm wyciąga wniosek, że musi istnieć wieczna substancja ego, która jest wolna od cierpienia i jest poza możliwością poznania. Jest to zbyt pośpieszny wniosek. Ucząc, że nie ma nigdzie w świecie trwałego Ātmana, Buddha nie twierdził, że musi istnieć transcendentalny Ātman (tj. poza światowy). Ten rodzaj logiki przypomina sposób myślenia niektórych sekt chrześcijańskich, które czczą swoich mistrzów jako „Chrystusów na ziemi” i starają się udowodnić równoczesną obecność kilku Chrystusów odwołując się do ewangelii Marka 13.22, gdzie jest powiedziane: „Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy”, zatem skoro są fałszywi mesjasze muszą być również prawdziwi!

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lip 10, 2015 17:49 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Bhante Sujato "Wprowadzenie do medytacji oddechu"

Obrazek

Więc nie przejmuję się jeśli ktoś mówi mi takie rzeczy, to nie jest ważne. To co ma znaczenie dla mnie, jako nauczyciela, to jeśli ktoś może mi jasno powiedzieć co dzieje się w medytacji. Nie za pomocą żargonu technicznego: "miałem tę jhānę, tamtą jhānę, ten czynnik jhāny…" Kiedy ktoś używa takiego języka mam wrażenie, że chce coś zatuszować. Nie mówią mi co się dzieje własnymi słowami, powtarzają tylko coś co przeczytali w książce lub usłyszeli w trakcie mowy. Oddalają się więc od swoich doświadczeń.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 14, 2015 19:04 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Bhikkhu Bodhi "Anicca vata saṅkhāra"

Obrazek

Zatem gdy weźmiemy słowo saṅkhāra pod nasz mikroskop, zobaczymy, że jest w nim skondensowany cały światopogląd buddyjski. Czynne saṅkhāry składające się na działające kammicznie akty wolicjonalne, tworzą saṅkhāry pięciu składowych, które konstytuują naszą istotę. Tak długo jak będziemy identyfikować się z pięcioma składowymi (działanie niewiedzy) i doszukiwać się w nich przyjemności (działanie pragnień), będziemy nieustannie wypluwani przez wytworzenia, które tworzą przyszły układ naszych składowych. To jest właśnie istota saṃsāry: nieprzerwany korowód pustych, ale skutecznych saṅkhār wytwarzających wciąż nowe saṅkhāry, zaczynając na nowych falach z każdymi narodzinami, utrzymujemy się na największej fali, a potem roztrzaskujemy się o starość, chorobę i śmierć. I tak to się ciągnie, będąc owiani w złudzenia, że naprawdę mamy kontrolę, jesteśmy podtrzymani przez coraz mocniej kuszącą, coraz bardziej oddalającą się nadzieję na trwałą satysfakcję.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lip 17, 2015 14:30 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Ajahn Brahma "Dobrobyt"

Obrazek

Jeśli zrozumiemy czego ludzie tak naprawdę chcą w życiu, to zmienia się nasza perspektywa i priorytety. Tak, dobrobyt i komfort są ważne, ale ważniejsza jest harmonia między ludźmi, zrozumienie, dobroć, mądrość, bycie godnym zaufania – to są ważne rzeczy. Kolejną wspaniałą rzeczą jest to, że jeśli potraktujemy wzajemne zaufanie, trzymanie się wskazań, bycie życzliwym, wybaczanie ludziom, jeśli coś jest nie tak jako najważniejsze rzeczy w życiu, to to podziała wzmacniająco również na gospodarkę.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 21, 2015 17:58 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Bhikkhu Bodhi "Strażnicy świata"

Obrazek

Pielęgnując w sobie zdolność do moralnego wstydu i strachu przed niewłaściwymi uczynkami nie tylko przyspieszamy postęp na naszej ścieżce do wyzwolenia, ale też mamy udział w ochronie świata. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że wszystkie czujące istoty są wzajemnie powiązane, to zauważymy, że uczucie wstydu i strachu przed niewłaściwymi czynami jest ochroną naszego umysłu i jednocześnie świata. Jako fundamenty moralności te dwie zdolności zapewniają skuteczność całej ścieżce ku wyzwoleniu; strażnicy indywidualnej uczciwości jednocześnie ochraniają godność całej ludzkości.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lip 24, 2015 23:12 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Bhante Sujato "Jak działa Sangha?"

Obrazek

Główną zasadą było to, że Buddha nie nastawiał się z góry na problemy. Nie powiedział: jaka jest najlepsza forma wyświęcenia, spiszę ją, ponieważ jestem Buddhą, wiem, zatem tak powinniśmy robić. My działamy w ten sposób, nieprawdaż? Mamy ego i zarozumiałość – dla Buddhy nie było to problemem. To my wiemy jak ten projekt powinien działać, jak ci ludzie powinni pracować, jak to powinno być zrobione, więc powiem tym ludziom jak mają pracować. Jesteśmy zarządcami, mówimy innym co mają robić. Buddha tak nie robił, dawał ludziom prawo do samostanowienia. Radził, sugerował i dodawał otuchy ale nie starał się ich kontrolować. Z drugiej strony, nie porzucił ich. Odpuszczanie nie oznacza niedbalstwa, nie oznacza „cokolwiek będzie to będzie, róbta co chceta, to nie mój interes”. Gdy pojawiały się problemy, zajmował się nimi; sprawiedliwie, szybko, aż do rozwiązania, tak by nie powstawały ponownie.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn lip 27, 2015 07:10 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia rozdziału książki autorstwa Walpola Rahuli "Czego nauczał Buddha"

Obrazek

Wolność myślenia, którą nakazywał Buddha, jest niespotykana w całej historii religii. Ta wolność jest konieczna ponieważ, według Buddhy, wyzwolenie człowieka uzależnione jest od jego osobistego uświadomienia sobie prawdy. Nie od łaski boskiej lub mocy nadprzyrodzonej w formie nagrody za jego posłuszne i dobre zachowanie.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2015 21:07 
Offline

Rejestracja: czw wrz 05, 2013 10:37
Posty: 103
Płeć: mężczyzna
Tradycja: bez rytuałów i obrzędów
Cytuj:
Główną zasadą było to, że Buddha nie nastawiał się z góry na problemy. Nie powiedział: jaka jest najlepsza forma wyświęcenia, spiszę ją, ponieważ jestem Buddhą, wiem, zatem tak powinniśmy robić. My działamy w ten sposób, nieprawdaż? Mamy ego i zarozumiałość – dla Buddhy nie było to problemem. To my wiemy jak ten projekt powinien działać, jak ci ludzie powinni pracować, jak to powinno być zrobione, więc powiem tym ludziom jak mają pracować. Jesteśmy zarządcami, mówimy innym co mają robić. Buddha tak nie robił, dawał ludziom prawo do samostanowienia. Radził, sugerował i dodawał otuchy ale nie starał się ich kontrolować. Z drugiej strony, nie porzucił ich. Odpuszczanie nie oznacza niedbalstwa, nie oznacza „cokolwiek będzie to będzie, róbta co chceta, to nie mój interes”. Gdy pojawiały się problemy, zajmował się nimi; sprawiedliwie, szybko, aż do rozwiązania, tak by nie powstawały ponownie.

Jednym zdaniem: "Jestem tylko Tym, który wskazuje dobry kierunek, a nie kimś kto prowadzi za rękę i wyciąga z prywatnych tarapatów." - http://www.accesstoinsight.org/tipitaka ... .horn.html

Dobrze to przetłumaczyłem, na poziomie zrozumienia przekazu?


Na górę
Nieprzeczytany post: śr sie 05, 2015 14:32 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Bhante Sujato: "Skopiuj to!"

Obrazek

Myślę, że prawo autorskie to zły pomysł. Myślę, że byłoby nam o wiele lepiej bez niego. Ale niezależnie od tego czy istnieje dla niego pewne zastosowanie w niektórych dziedzinach, jest ono sprzeczne z podstawowymi zasadami buddyzmu i nigdy nie powinno być stosowane do pism buddyjskich.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sie 07, 2015 11:02 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Ajahn Brahma "Porównanie do filiżanki"

Obrazek

Będzie to bardzo proste, znane od dawna porównanie do filiżanki. Z pewnością jesteście w stanie dostrzec sok przy brzegach filiżanki. Przybliżę do kamery. Ta filiżanka soku reprezentuje mój umysł. Medytacja polega na uspokojeniu umysłu. Słowo samadhi nigdy nie powinno być kojarzone z koncentracją, to kiepski przekład. Prawidłowym tłumaczeniem terminu samadhi jest nieporuszenie. Medytacja ma na celu wyciszenie umysłu.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn sie 10, 2015 09:42 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahn Lee "Podstawowe tematy medytacji - część 1"

Obrazek

Tak więc spoczęcie umysłu jest źródłem siły potrzebnej do podtrzymania wszystkich właściwości rozwijanych w toku praktyki. Dlatego jest ono tak istotną częścią właściwego skupienia. Stanowi ona źródło oraz magazyn całej wiedzy zarówno o świecie, jak i na temat Dhammy. Jeśli nie przyswoiłeś tej podstawowej zasady, nie rozwinie się umiejętne poznanie. A jeśli brak ci umiejętnego poznania, jak niby mógłbyś puścić? Będziesz musiał błąkać się po omacku kierując się nieumiejętnym poznaniem. Dopóki umysł znajduje się we władzy nieumiejętnego poznania, łudzony będzie jego wytworami.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sie 14, 2015 10:10 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Bhante Sujato "Zanim uważność (mindfulness) stała się modna"

Świadomość ma nieodłącznie leczącą i pozytywną jakość. Dlatego mamy tendencję do chowania wszystkich złych uczynków. Nie chcemy aby były widziane. Chowamy je przed innymi i chowamy je przed sobą. Kiedy użyjemy świadomości aby przyjrzeć się temu, w większości przypadków tendencja będzie następująca: dobre aspekty będą rozkwitać, a negatywne zanikać. Więc używanie osądu jest zbędne, jest stratą czasu. I przeszkadza nam w tym co robimy, bo zamiast być świadomym zjawisk, oceniamy je. A to dwie różne rzeczy.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sie 21, 2015 08:44 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Ajahna Brahma "Buddyzm i chrześcijaństwo"

Dla wszystkich z was, którzy mają wiedzę odnośnie chrześcijaństwa, co odnosi się do większości ludzi z Zachodu - chodziliśmy do szkoły, uczono nas biblii – biblia nigdy nie wspomina gdzie był Jezus gdy uciekł. Jest natomiast dość jasne, że uciekł do Aleksandrii. Kair był niewielką wioską, wszystko co ważne było w Aleksandrii. Zatem możliwe, że tam wyruszył, wraz ze swoimi rodzicami, którzy musieli przecież pracować. Jak dorastał w tym mieście, a miał wg podań dorastać w Egipcie i był zainteresowany wszystkim co duchowe, na pewno dotarł także do tego słynnego klasztoru Therapeutów w Aleksandrii. Buddyzm mógł więc wpłynąć na niego w pewnym stopniu.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sie 28, 2015 08:20 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Ajahna Brahma "Buddyzm Wielkiego Wybuchu"

Właśnie dlatego nazwałem ten wykład Buddyzmem Wielkiego Wybuchu, ponieważ znaczenie tych rzeczy eksploduje w naszej świadomości, a eksplozja jest prawdopodobnie właściwym wyrazem, ponieważ jest wielka, wielki jest wgląd, którego się doznaje. Ta eksplozja zarazem niszczy niektóre płytkie, niemądre rzeczy, które robimy w naszym życiu. Wydaje mi się, że to jest jeden z powodów, dla którego ludzie lubią interesować się nauką: ponieważ jest tak szeroka i tak wspaniała, że wszystkie drobne rzeczy, o które się martwimy w życiu, wiecie, jak umieranie, jak nowotwory, wojny… Dziękuję komuś za zaśmianie się. W obliczu bezmiaru czasu i przestrzeni wszystkie rzeczy typu globalny kryzys finansowy, zadłużenie euro, stają się po prostu zupełnie niewarte rozmowy.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn sie 31, 2015 08:42 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ṭhānissaro Bhikkhu "Wiara w Przebudzenie"

Były to obszary, w których Buddha skupiał swoje nauki na temat empirii i wiary. Mimo, że jego pierwsza Szlachetna Prawda wymaga, by na tyle dostrzec cierpienie, aż do jego całkowitego zrozumienia, to jednak musimy wziąć na wiarę twierdzenie, że fakty, które obserwujemy, odnoszące się do krzywdy, są najważniejszym przewodnikiem dla podejmowania decyzji, z chwili na chwilę, w ciągu całego życia. Ponieważ trzecia Szlachetna Prawda, wygaśnięcie cierpienia, to prawda woli, i musimy wziąć na wiarę to, że jest to możliwy cel, warty poświęceń, i że jesteśmy w stanie go osiągnąć. A ponieważ czwarta Szlachetna Prawda - ścieżka do ustania cierpienia - jest drogą działania i umiejętności, musimy brać na wiarę to, że nasze działania są realne, że mamy wolną wolę, i mimo wszystko istnieje porządek przyczynowo-skutkowy rządzący funkcjonowaniem umysłu, z którego możemy się nauczyć wytrenowania tej umiejętności. Jak powiedział Buddha, Ścieżka prowadzi do bezpośredniego doświadczenia tych Prawd, ale zazna się to na sobie tylko wtedy, gdy praktyka wspomagana będzie wiarą. Innymi słowy, "wiara" w kontekście buddyjskim oznacza wiarę w moc sprawczą swoich działań, które będą w stanie doprowadzić do bezpośredniego doświadczenia końca cierpienia.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt wrz 11, 2015 08:16 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Ajahna Brahma "Bodhisatta"

To co tak naprawdę jest napisane w suttach, autentycznych naukach Buddhy - tych wczesnych - zawsze podają, że bodhisatta to jedynie słowo dotyczące osoby, która miała stać się Buddhą, od czasu kiedy nastąpiły ostatnie urodziny tzn od czasu kiedy Buddha Gotama się urodził, do czasu kiedy osiągnął oświecenie pod drzewem Bodhi, to był czas kiedy nazywali go bodhisattą. Zwróćcie uwagę "nieoświecony bodhisatta", te dwa słowa zawsze były razem. "Nieoświecony bodhisatta" - jeszcze nie osiągnął oświecenia, jeszcze nie był Buddhą. Więc był nieoświecony, ktoś na ścieżce do zostania Buddhą. Jednak później chciano to przedstawić, że bodhisatta również był oświecony, co było dość trudne i stworzyło sporo kontrowersji ponieważ Buddha nigdy tego nie powiedział. To również oznaczało, że była ta kontrowersja pomiędzy dwoma odłamami buddyzmu. I nazywano te części Hīnayāną i Mahāyāną. Hīnayāna to ci samolubni: osiągniemy oświecenie i zostawimy wszystkich w bagnie. A ci z Mahāyāny mówią: "nie, my wstrzymamy się z oświeceniem i uratujemy wszystkich." Który z tych dwóch to prawdziwy buddyzm? Odpowiedź brzmi: ani jeden ani drugi.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 14, 2015 10:08 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Bhikkhu Bodhi "Pięć duchowych zdolności"

Pojęcie „zdolności” jest częściowo spokrewnione z grecką koncepcją „cnoty”. Podobnie jak cnoty, zdolności są aktywnymi siłami, które porządkują i nadają kierunek naszym naturalnym energiom, ukierunkowując je na osiągnięcie wewnętrznej harmonii i równowagi, które są nieodzowne dla naszego autentycznego szczęścia i spokoju. Ponieważ te zdolności sprawują wewnętrzną kontrolę, to sami nie nadzorujemy siebie, ale zapewnia to nam ich powściągające działanie. Umysł pozostawiony sam sobie bez wsparcia w postaci cennego źródła nauk, staje się ofiarą sił, które w nim nabrzmiewają. Te ciemne siły opanowują nas i powstrzymują przed osiągnięciem najwyższego i autentycznego dobra. Tymi siłami są splamienia (kilesa).

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 14, 2015 16:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz mar 30, 2014 07:10
Posty: 1033
Płeć: kobieta
Tradycja: Szkoła Zen Kwan Um
Lokalizacja: Gdańsk
:namaste:


Na górę
Nieprzeczytany post: pt wrz 18, 2015 09:15 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Ajahna Brahma "Decyzje"

Jedną z istotnych rzeczy dotyczących podejmowania decyzji, których nauczyłem się w życiu jest to, że nie są one aż tak ważne. Okazało się, że wiele z decyzji, którymi się zamartwiałem, które spędzały mi sen z powiek, kiedy byłem młodzieńcem, były całkowicie nieistotne dla mojej życiowej drogi. Mówię o wszystkich tych decyzjach, które podejmowałem jako młody człowiek: dotyczące wyboru uniwersytetu, kierunku studiów, decyzje o randce z tą czy z tamtą dziewczyną. Jakaż strata czasu! Przeważnie jest tak, że gdybyś wiedział, co ci się przydarzy w przyszłości, nie musiałbyś się martwić. Gdybym wiedział, że zostanę mnichem, naturalnie nie musiałbym zamartwiać się takimi banałami. Tak samo jest z wami.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 21, 2015 07:42 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Bhikkhu Bodhi "Poszukiwanie bezpieczeństwa"

Zazwyczaj, nasze nieoświecone próby osiągnięcia bezpieczeństwa są zarządzane przez krótkowzroczny, ale władczy egoizm zaprogramowany z punktu widzenia własnego “ja”. Zakładamy, że posiadamy trwały rdzeń indywidualnego bytu, właściwie istniejące ego, i tym samym nasze różne plany i projekty przybierają kształt tak wielu działań zapobiegających zagrożeniom własnego “ja” i promują jego dominację w ogólnym schemacie rzeczy. Buddha stawia ten punkt widzenia na głowie, wskazując, że niepokój jest mrocznym bliźniakiem ego. Deklaruje, że wszystkie próby zabezpieczające korzyści ego nieodzownie powstają z przywiązania, i że sam akt przywiązywania toruje drogę dla upadku, gdy obiekt, którego się trzymamy zanika, tak jak wszystko w naturze.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: wt wrz 29, 2015 08:27 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho "Czym jest medytacja?"

W praktyce Dhammy, również obserwujemy ten brak satysfakcji ze zmysłowych doświadczeń. Zauważ w swoim własnym życiu, że kiedy oczekujesz satysfakcji pochodzącej z obiektów zmysłów czy doświadczeń, możesz być tylko tymczasowo usatysfakcjonowany, może zaspokojony, chwilowo szczęśliwy - a to się zmienia. Jest tak ponieważ nie ma takiego miejsca w zmysłowej świadomości, które ma stałą właściwość czy istotę. Zatem doświadczenie zmysłowe jest zawsze zmienne, a wskutek ignorancji i braku zrozumienia mamy tendencję, by zbyt wiele od niego oczekiwać. Skłonni jesteśmy wymagać, mieć nadzieję i tworzyć wszelkiego rodzaju rzeczy, tylko po to, by czuć się straszliwie rozczarowani, zrozpaczeni, pełni żalu i przestraszeni. Właśnie te oczekiwania i nadzieje wiodą nas do rozpaczy, udręki, smutku i żalu, lamentu, starości, choroby i śmierci.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn paź 19, 2015 15:29 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho "Obserwowanie oddechu"

Odniesienie w tym sukcesu zależy raczej od twojej cierpliwości niż siły woli, ponieważ umysł wędruje i zawsze musimy cierpliwie wracać z powrotem do oddechu. Kiedy jesteśmy świadomi, że umysł wędruje, zauważamy dlaczego tak jest: może tak być po prostu dlatego, że jesteśmy skłonni wkładać wiele energii na początku, a potem jej nie podtrzymywać, czyniąc zbyt wielki wysiłek bez dopływu siły. Tak więc używamy okresu wdechu i okresu wydechu aby ograniczyć wysiłek tylko do tego okresu czasu, w obrębie którego podtrzymujemy uwagę. Przyłóż wysiłek na początku wydechu aby go podtrzymać w czasie jego trwania, poprzez cały wydech, aż do końca, a następnie znowu to samo wraz z wdechem. Ostatecznie stanie się równy, i kiedy wydaje się być to pozbawione wysiłku mówi się, że ktoś ma 'samādhi'.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn paź 26, 2015 14:11 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho "Mantra 'Buddho'"

Po prostu zauważcie czy macie jakieś pojawiające się obsesyjne myśli - jakieś głupie zdanie, które może przepływać przez wasz umysł. Jeśli teraz zatoniecie w pasywnym stanie, wtedy obsesyjne myśli wezmą górę. Ale ucząc się rozumieć jak pracuje umysł i jak go zręcznie używać, podejmujecie tą szczególną myśl, pojęcie 'Buddho' (Buddha, Ten Który Wie), i utrzymujecie je w umyśle jako myśl. Nie utrzymujecie tego jako obsesyjnej, nawykowej myśli, ale jako zręczne zastosowanie myśli, używając jej by podtrzymać koncentrację w okresie jednego wdechu, wydechu, przez piętnaście minut.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn lis 02, 2015 09:39 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ṭhānissaro Bhikkhu "Rozumienie"

Buddha był znany z tego, że odmawiał zajęcia stanowiska odnośnie wielu kontrowersyjnych kwestii istotnych w jego czasach, takich jak to, czy wszechświat jest skończony, czy nieskończony, wieczny, czy nie. Co więcej, wiele osób - zarówno w jego czasach, jak i obecnie - zakładało, że nie miał on jednoznacznego stanowiska w żadnej sprawie. Bazując na tym założeniu, niektóre osoby były poirytowane Buddhą, oskarżając go, że był nijaki i niezdecydowany, podczas gdy inni byli zadowoleni, chwaląc go za bycie tolerancyjnym i odświeżająco wolnym od pojęć dobra i zła.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lis 06, 2015 11:18 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Bhante Sujato "Szlachetna Ośmioraka Ścieżka"

Najpierw jednak zajmijmy się tym, co nie należy do tych ośmiu składników, dobrze? Do Środkowej Ścieżki nie należą, na przykład, rytuały. Podobnie jak pokłony, śpiewy i zawieszanie ozdób świątecznych na choince. One również nie stanowią części Ośmiorakiej Ścieżki. Relikwie, wizerunki Buddhy, błogosławienie święconą wodą – żadna z tych rzeczy nie stanowi części Ośmiorakiej Ścieżki. Do Ośmiorakiej Ścieżki nie należą też święte tatuaże, amulety, ani umiejętność przewidywania wyników totolotka. Nie należy do nich również umiejętność wznoszenia wielkich, lśniących świątyń. Wiele z tego, co można odnaleźć we współczesnym buddyzmie, w rzeczywistości nie ma nic wspólnego z tym, czego nauczał Buddha. To nie jest Ośmioraka Ścieżka. To nie jest to, o czym mówił Buddha.

metta&peace
H-d

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn lis 09, 2015 12:17 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho "Wysiłek i relaks"

Jeżeli próbujecie uzyskać samādhi (koncentrację) z ānāpānasati, to już ustaliliście dla siebie cel - robicie to aby dostać coś dla siebie, więc ānāpānasati staje się bardzo frustrującym doświadczeniem, to was denerwuje. Czy możecie pozostać tylko przy jednym wdechu? Być zadowoleni z tylko jednego wydechu? Być zadowoleni tylko ze zwykłego małego okresu czasu, który macie by zwolnić, możecie?

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn lis 16, 2015 11:30 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho "Idąc uważnie"

Tylko jeden krok - zauważ jak spokojna jest chodzona medytacja kiedy jedyne co musisz robić to pozostawać z tym jednym krokiem. Ale jeżeli myślisz, że musisz z tej chodzonej praktyki rozwinąć samādhi, a twój umysł biega we wszystkich kierunkach, to co się dzieje? 'Nie znoszę tej chodzonej medytacji, nie przynosi żadnego uspokojenia. Praktykowałem, próbując uzyskać to poczucie chodzenia pozbawione [poczucia] tego który chodzi, a mój umysł po prostu łazi gdzie chce' Jest tak dlatego, że jeszcze nie wiesz jak to robić, twój umysł idealizuje, próbując coś dostać zamiast po prostu być. Kiedy idziesz, wszystko co musisz robić to iść. Jeden krok, następny - proste. Ale to nie jest łatwe, prawda? Umysł jest odciągany, próbując wymyślić co powinieneś robić, co z tobą nie tak i dlaczego nie możesz tego robić.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn lis 23, 2015 11:36 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho "Miłująca dobroć"

Jeśli jesteś bardzo idealistyczny i kogoś nienawidzisz, wtedy czujesz, że 'Nie powinienem nikogo nienawidzić. Buddyści powinni mieć mettę dla wszystkich żyjących istot. Powinienem każdego kochać. Jeśli jestem dobrym buddystą to powinienem lubić każdego.' To wszystko pochodzi z niepraktycznego idealizmu. Miej mettę dla niechęci, którą odczuwasz do małostkowości umysłu, zazdrości, zawiści - co oznacza pokojową koegzystencję, nie stwarzanie problemów, nie utrudniając ani nie stwarzając problemów z powodu trudności, które pojawiają się w życiu, zarówno w naszych ciałach jak i umysłach.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn lis 30, 2015 08:31 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho "Zważając na zwyczajne"

Praktykujemy na podstawie tego co najbardziej zwyczajne, ponieważ dla nas jest to oczywiste. Ale teraz skupiamy uwagę na wszystkich rzeczach, które braliśmy za oczywiste i nigdy ich nie zauważaliśmy, takich jak nasze własne umysły i ciała. Nawet lekarze, wykształceni w fizjologii i anatomii tak naprawdę nie są ze swym ciałem. Śpią wraz ze swym ciałem, rodzą się ze swym ciałem, starzeją się, muszą z nim żyć, karmić, gimnastykować, a jednak opowiedzą wam o wątrobie jak gdyby była na rysunku. Łatwiej patrzeć na wątrobę na rysunku niż być świadomym swej własnej wątroby, prawda? Tak więc patrzymy na świat jakoś tak, jak gdybyśmy nie byli jego częścią, a to co najbardziej zwyczajne nam umyka, ponieważ patrzymy na to co nadzwyczajne.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: śr gru 02, 2015 11:16 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami mowy Bhante Vimalaramsi "Instrukcje do praktykowania miłującej dobroci"

Jeśli podczas siedzenia wasz umysł odpłynie dwadzieścia pięć razy, a wy dwadzieścia pięć razy to zauważycie, odpuścicie, rozluźnicie się, uśmiechniecie się lekko i powrócicie do obiektu medytacji, wtedy jest to dobra medytacja. Nie jest to ”cicha” medytacja. Jest aktywna, ale dobra, ponieważ za każdym razem gdy wypuszczacie rozpraszającą myśl, rozluźniacie się i powracacie do obiektu medytacji, poprawiacie tym samym swoją uważność. Wzmacnia to waszą obserwację tego, w jaki sposób umysł się rozprasza.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt gru 04, 2015 12:45 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam obejrzenie filmu z tłumaczeniem mowy Bhante Sujato "Mniszki w buddyzmie"

Wykład Bhante Sujato, który odbył się 30 listopada 2015 roku, w Feminotece, w Warszawie. Tematem wykładu była rola kobiet w buddyzmie, zwłaszcza mniszek (bhikkhunī). Bhante Sujato jest wielkim orędownikiem pełnych wyświęceń kobiet w buddyzmie Theravādy. Wykład był połączony z promocją projektu "Mistrzynie życia duchowego. Buddyzm, Sri Lanka, rewolucja." https://polakpotrafi.pl/projekt/mistrzy ... -duchowego
Zapraszamy do wspierania projektu.


metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pn gru 14, 2015 12:10 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho Pustka i forma

Przełamujesz tę iluzję, że jesteś śmiertelną rzeczą - ale nie mówię też, że jesteś nieśmiertelnym stworzeniem, ponieważ zaczniesz się tego czepiać i możesz zacząć myśleć, 'Moja prawdziwa natura jest tożsama z ostateczną, absolutną Prawdą. Moja prawdziwa natura jest nieśmiertelną, ponadczasową wiecznością błogości.' Jednak zauważ, że Buddha powstrzymywał się od używania zwrotów, które mogłyby nas przywiązać do naszych idei o Ostatecznej Prawdzie. Kiedy zaczynamy używać takich terminów i zwrotów, możemy żyć z głową w chmurach.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: śr gru 16, 2015 15:08 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami wywiadu z Bhante Sujato

Dlaczego ważne jest, aby w społeczności Buddyjskiej były również mniszki?

To dla nas kluczowe w buddyzmie, by kobiety mogły zostać mniszkami, ponieważ ścieżka pełnego wyświęcenia jest ścieżką dostępną dla ludzi, którzy chcą poświęcić swoje życie duchowej praktyce Dhammy. Dla buddyjskiej społeczności to bardzo, bardzo podniosłe i szlachetne posłannictwo, można je wybrać, by w pełni poświęcić się duchowej praktyce, jednocześnie otrzymując wsparcie od społeczności. Obecnie w niektórych buddyjskich państwach taka opcja jest dostępna tylko dla mężczyzn, tak więc próbujemy to zmienić, żeby święcenia były dostępne również dla kobiet w tradycyjnie buddyjskich kulturach.


metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: śr gru 16, 2015 15:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 01, 2011 22:04
Posty: 678
Płeć: kobieta
Tradycja: Theravada
Cytuj:
Polecam lekturę / obejrzenie filmu z napisami wywiadu z Bhante Sujato
hej :)
wielkie dzięki za ten film. Szczerze mówiąc do tej pory myślałam, że Buddha naprawdę miał wątpliwości co do pełnego funkcjonowania kobiet w buddyzmie, i że przewidywał, że jeśli kobiety będą miały takie same prawa jak mężczyźni, to buddyzm nie przetrwa itd. Dobrze wiedzieć, że zupełnie inaczej to wyglądało w czasach Buddhy, i że tylko w Theravadzie "problem mniszek" jest stawiany w ten sposób.

Trzymam kciuki za powodzenie projektu! :)

pozdrawiam :)

_________________
niepokój jest mrocznym bliźniakiem ego


Na górę
Nieprzeczytany post: pn gru 21, 2015 12:04 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho "Wewnętrzna czujność"

Tak więc zostawiamy tworzenie w rękach Dhammy, nie myślimy, że jest coś, za co trzeba być odpowiedzialnym. Wszystko co musimy teraz zrobić, wszystko czego nam trzeba - mówiąc konwencjonalnie, jako ludzkim istotom, jako ludziom - to puścić, albo nie przywiązywać się. Pozwolić rzeczom odejść. Czyń dobro, powstrzymuj się od czynienia zła, bądź uważny. Zupełnie podstawowe przesłanie.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: wt gru 29, 2015 21:06 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Czołem

Polecam lekturę tłumaczenia artykułu autorstwa Ajahna Sumedho "Zapotrzebowanie na mądrość w świecie"

Ale to jest umysł, który nie rozumie jakimi rzeczy są; więc jesteśmy zainteresowani oglądaniem cieni na ekranie i niedoli, która może być przekazywana poprzez ekran telewizyjny, o chciwości, nienawiści i głupocie, kontynuowanych w najbardziej odrażający sposób. Nie byłoby o wiele zręczniej spędzać czas będąc z ciałem takim jakie jest właśnie teraz? Byłoby lepiej mieć szacunek dla tej fizycznej istoty tu obecnej, tak, by można się uczyć jak jej nie eksploatować, nie używać w niewłaściwy sposób, a potem być obrażonym, że nie daje nam szczęścia którego pragniemy.

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 434 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 16 7 8 9 10

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl