Forum e-Budda PL

Mnich zapytał: "Jakie jest znaczenie Buddyzmu?"; Mistrz Ma odpowiedział: "Jakie jest znaczenie tego momentu?"
Dzisiaj jest pn gru 10, 2018 10:10

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: czw paź 30, 2008 11:22 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Posty: 3531
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Czołem,

chciałem zapoczątkować wątek, w którym pojawiać się będą pseudo-cytaty publikowane w Internecie, dotyczące buddyzmu. Mogą być one niestety wykorzystywane przy dysuksjach albo służyć jako podstawa do wyrabiania poglądów. Tymczasem są one sfabrykowanymi myślami, przedstawiającymi — w najlepszym wypadku — w krzywym zwierciadle opinie przypisywanych im autorów.

Chciałbym zacząć tu od słów przypisanych Albertowi Einsteinowi, zamieszczonych np. na stronie głównej Cyber Sanghi oraz we fragmencie w Wiki Cytatach:
  • Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Powinna ona przekraczać koncepcję Boga osobowego oraz unikać dogmatów i teologii. Zawierając w sobie zarówno to, co naturalne, jak i to, co duchowe, powinna oprzeć się na poczuciu religijności wyrastającym z doświadczania wszelkich rzeczy naturalnych i duchowych jako pełnej znaczenia jedności. Buddyzm odpowiada takiemu opisowi. (...) Jeżeli istnieje w ogóle religia, która może sprostać wymaganiom współczesnej nauki, to jest nią buddyzm.
Niestety ani na polskich stronach internetowych, ani na stronach anglojęzycznych, nie ma podanego źródła tego cytatu. W niektórych miejscach można znaleźć odniesienie do książki Albert Einstein, The Human Side. Niestety w niej również nie znajdziemy tych słów.

Na forum E-Sangha znalazłem odniesienie do witryny, na której stwierdzono, że słowa te padły 19 maja 1939 roku podczas odczytu Nauka i Religia w ramach teologicznego seminarium w Princeton. Tekst tego odczytu jest opublikowany również w Internecie; niestety tam też próżno szukać takich słów.

Wydaje mi się, że na tej podstawie można uznać ten "cytat" Alberta Einsteina za wyraz dobrych chęci i wyobraźni jego prawdziwego autora — przynajmniej do czasu pojawienia się nowych faktów.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw paź 30, 2008 13:20 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2160
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Niestety ani na polskich stronach internetowych, ani na stronach anglojęzycznych, nie ma podanego źródła tego cytatu. W niektórych miejscach można znaleźć odniesienie do książki Albert Einstein, The Human Side. Niestety w niej również nie znajdziemy tych słów.
takich słów.
W wersji on-line pominięto sporo stron książki, zatem należałoby raczej sprawdzić wersję papierową i najlepiej pierwsze wydanie książki (bodajże: Princeton University Press, 1979), ponieważ z tego, co mi wiadomo książka była później przeredagowywana. Oczywiście udowodnienie prawdziwości tego cytatu leży po stronie tych, którzy twierdzą, że jest on prawdziwy :)

Odnośnie wspomnianego odczytu Nauka i Religia, fragment z tegoż:
Cytuj:
At first, then, instead of asking what religion is I should prefer to ask what characterizes the aspirations of a person who gives me the impression of being religious: a person who is religiously enlightened appears to me to be one who has, to the best of his ability, liberated himself from the fetters of' his selfish desires and 'is preoccupied with thoughts, feelings, and aspirations, to which he clings because of their superpersonal value. It seems to me that what is important is the force of this superpersonal content and the depth of the conviction concerning its overpowering meaningfulness, regardless of whether any attempt is made to unite this content with a divine Being, for otherwise it would not be possible to count Buddha and Spinoza as religious personalities.

_________________
http://www.rogatybudda.pl
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw paź 30, 2008 13:49 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Posty: 3531
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Cześć Jw,

sprawdziłem że mimo, iż książka ma ograniczony podgląd w serwisie google books, to wyszukiwanie fraz odbywa w całym jej tekście.

A co do buddyzmu i Alberta Eintsteina, to oczywiście nie twierdzę, że fizyk się o nim nie wypowiadał. :) Np. w Religia i Nauka (New York Times Magazine, 9 listopada 1930) pisał:
  • Jednostka czuje daremność ludzkich pragnień i celów oraz majestat i cudowny porządek, który ujawnia się sam zarówno w naturze jak i w świecie myśli. Jednostkowe istnienie jawi jej się jako coś w rodzaju więzienia i chce doświadczyć wszechświata jako jednej znaczącej całości. Początki kosmicznych uczuć religijnych pojawiają się już na wczesnym etapie rozwoju, np. w wielu psalmach dawidowych, a także u niektórych proroków. Buddyzm, jak wiemy zwłaszcza ze wspaniałych pism Schopenhauera, zawiera tego znacznie mocniejszy pierwiastek.
Chodzi mi jedynie o obnażenie braku rzetelności w cytowaniu czyjejś wypowiedzi. Myślę, że tak jak dawniej uważano fabrykowanie słów za oszczerstwo, tak i dziś takie działanie jest wciąż naganne.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw paź 30, 2008 14:23 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2160
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
sprawdziłem że mimo, iż książka ma ograniczony podgląd w serwisie google books, to wyszukiwanie fraz odbywa w całym jej tekście.
Fakt. Frazy "buddhism" przeszukiwarka nie znajduje w książce, natomiast fraza "Buddha" występuje dwa razy, akurat na stronach, które nie są udostępnione :)

Cytuj:
Chodzi mi jedynie o obnażenie braku rzetelności w cytowaniu czyjejś wypowiedzi. Myślę, że tak jak dawniej uważano fabrykowanie słów za oszczerstwo, tak i dziś takie działanie jest wciąż naganne.
Zgadza się.

_________________
http://www.rogatybudda.pl
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 06, 2011 12:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 13, 2008 15:44
Posty: 715
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Lokalizacja: Kielce
W książce "Nieskończoność w jednej dłoni" jest również ten cytat, a tam jako źródło podane jest: Thinley Norbu, Welcoming Flowers, from Across the Cleansed Threshold of Hope, an Answer to Pope`s Criticism of Buddhism, Jewel Publishing House, 1997 [strony niestety nie podano].


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 06, 2011 13:26 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 05:07
Posty: 1010
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Cytuj:
Chciałbym zacząć tu od słów przypisanych Albertowi Einsteinowi, zamieszczonych np. na stronie głównej Cyber Sanghi oraz we fragmencie w Wiki Cytatach:...


Ciekawym tropem w tej sprawie, jest książka D.Lopeza pt."Buddhism and Science", w której autor przedstawia historyczny kontekst powstawania współczesnej percepcja buddyzmu, jako religii rzekomo kompatybilnej z nowoczesną nauką. Wstęp do książki opatrzony jest wspomnianym wyżej, przypisywanym Einsteinowi, cytatem.

Warto również obejrzeć wykład Lopeza.

Pozdrawiam +


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl