Forum e-Budda PL

Mnich zapytał: "Jakie jest znaczenie Buddyzmu?"; Mistrz Ma odpowiedział: "Jakie jest znaczenie tego momentu?"
Dzisiaj jest czw gru 13, 2018 09:18

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pn paź 05, 2015 12:21 
Offline

Rejestracja: czw gru 14, 2006 16:50
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Hindu
temat przeniesiony przez kunzanga z działu ''Dharma/Dhamma''

joł :)

chciałbym porozmawiać o 5 wzkazaniach, które znam z theravady, ale one są o ile dobrze mi wiadomo w innych nurtach buddyzmu również obecne.

nie pamiętam kolejności, więc napiszę po swojemu, starając się wyjaśnić, co przez nie rozumiem:

1) nie zabijać istot- rozumiem to również jako wegtarianizm, czyli nie podłączanie się pod rzeźniczą karmę, Budda powiedział wg wielu, że można jeść mięso jeśli zwierzę nie zostało zabite specjalnie dla nas, ja to rozumiem bardziej szczegółowo i podchodząco bardziej pod wegetarianizm, w sensie jeśli rolnik orał pole i zginęły przez to dżdżownice, to można jeść, ale ogólnie bycie wege jest zgodne z tym wskazaniem, czyli jak dla mnie nie ma znaczenia, czy kupujesz w mięsnym suchą krakowską, czy sobie w stajni karmiłeś świnię a potem ją pożarłeś.

2) powstrzymywanie przez złym zmysłowym prowadzeniem się- wg mnie, to jak podłączasz się pod karmę pornoli, to to jest negatywne. Jakaś playboy gazeta jest ok, bo te kobiety na luziku się zgadzają zrobić fotki, ale cały ten biznes jest syfem, czyli tak samo jak przy byciu wege nie tylko nie rozwałkowujesz specjalnie dżdżownic po deszczu w gumiakach, ale jeszcze nie jesz mięsa bo wtedy wspierasz rzeźnika, tak samo w tym wzkazaniu nie wspierasz powodującego cierpienie biznesu.

3) nie branie tego co jest dane- obecnie zastanawiam się, czy pół dnia na you tube jest ok. Dlatego jeśli ktoś praktykuje to wskazanie, to niech mnie Oświeci i powie, jak to praktykować, bo przecież niby się wtedy nie kradnie, ale to przecież "nie jest dane", w sensie nie kupiłeś muzyki, a jednak sobie za darmoszkę słuchasz.

4) nie kłamanie- Dalajlama mówi, że kłamać można wtedy, jeśli można komuś bardzo pomóc. Budda mówił "kto umyślnie kłamie, nie ma zła którego by nie uczynił" ale w sumie podejście Dalajlamy wydaje mi się zdrowe, nie wiem jak to w buddyzmie, ale jest powiedzonko "od każdej reguły są wyjątki" ;) Ole mówił, że jak miałeś bardzo przyjemny poranek ze swoją dziewczyną, który się trochę przedłużył, to możesz powiedzieć w pracy, że były korki, mimo, że sytuacja wyglądała trochę inaczej, i to nie jest negatywne. W każdym razie ja nie kłamię nigdy, chyba że byłaby taka sytuacja jak mówi Dalajlama.

5) nie używanie używek, które prowadzą do nieuwagi- ostatnio zastanawiam się nawet, czy herbatę pić. Alko totalnie zamula, to jak dla mnie zło, buddyści jak zauważyłem są odrobinę bardziej imprezowi, ale np hinduscy mistrzowie mówią, że alko jest totalnie złe i każdy alkoholik kiedyś myślał, że nigdy nie zostanie alkoholikiem. W każdym razie we wskazaniu theravady jest jasno, że "prowadzące do nieuwagi" wg mnie alko prowadzi, kawa też, z herbatą nie jestem pewien, bo trochę tak głupio odwiedzić ciocię i nawet herbaty nie wypić. Albo zaprosić dziewczynę na randkę i tłumaczyć, że herbata jest złem ;)

jak Wy rozumiecie te wskazania? Ja je mam mniej więcej ogarnięte, ale zastanawiam się nad "nie braniem tego, co nie dane" i nad herbatą ;) herbatę ogarnę, bo to łatwe, ale co zrobić, jak się ma trochę czasu wolnego i lubi się muzykę z you tube?

have a nice day :)

_________________
"Dieta może wynieść cię bardzo wysoko, przez dietę możesz też upaść bardzo nisko"- Swami Jyothirmaya.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn paź 05, 2015 15:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 19, 2014 17:07
Posty: 31
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Lokalizacja: płonący dom
Pierwsze wskazanie: Powstrzymuję się od zabijania świadomych istot. Przestałem również jeść mięso, straciłem ochotę na mięso i zupełnie mi nie smakowało. Czasami jem jajka i nabiał, zamiast mleka używam mleka sojowego lub ryżowego.
Drugie wskazanie: Nie biorę niczego co nie jest mi dane. Nie tylko nie kradnę, ale również nie biorę czegoś co leży w jakimś miejscu. Co do pobierania rzeczy z Internetu polecam ten artykuł. Rzadko kiedy cokolwiek pobieram, czasami przeczytam jakąś książkę, zwykle związaną z Dhammą.
Trzecie wskazanie: Wstrzymuję się od wszelkiej aktywności seksualnej, czyli trzecie wskazanie z ośmiu
Czwarte wskazanie: Powstrzymuje się od kłamania, ale także staram się nie szkodzić innym mową. Jeśli miałoby to uratować czyjeś życie to skłamałbym.
Piąte wskazanie: Nie piję alkoholu ani nie biorę narkotyków. Jeśli chodzi o herbatę to wielu mnichów piję herbatę i nie jest to zabronione.
Zwykle nie słucham muzyki, chociaż czasami (bardzo rzadko) zdarza mi się czegoś posłuchać (np. dzisiaj rano słuchałem kilku utworów zespołu Czan). Staram się ograniczać rozrywkę - nie słucham muzyki, nie spędzam całych dni przed komputerem lub telewizorem. Na komputerze najwięcej czasu poświęcam buddyjskim stronom i forom i Redditowi.

Wskazania są zarówno nie krzywdzeniem innych jak i nie krzywdzeniem siebie, Pozwalają nam odkryć piękno prawidłowego postępowania, jak i pozwalają nam rozwijać się na ścieżce. Wskazania przynoszą pokój i szczęście.
Bez przestrzegania chociaż 5 podstawowych wskazań nie będzie postępu w medytacji, chociaż należy pamiętać że wszystkie trzy części (sila, samadhi, panna) są równie ważne. Bez mądrości nie będziemy przestrzegać wskazań ani medytować, bez medytacji nie będzie mądrości i przestrzeganie wskazań będzie wydawać się ciężkie, a bez wskazań nie będzie mądrości i medytacja będzie bardzo ciężka.

Tak to wygląda u mnie.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn paź 05, 2015 20:08 
Offline

Rejestracja: czw gru 14, 2006 16:50
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Hindu
niektórzy w Indiach praktykują celibat, ale mędrcy mówią, że on nie powinien być praktykowany, bo prowadzi do gniewu. Kiedyś próbowałem przez kilka miesięcy żyć w celibacie i rzeczywiście, chodziłem wkurzony cały czas, nie było ze mną lekko wytrzymać. Jak osiągniesz stan, w którym masz 1000 razy większą przyjemność niż seks, to wtedy ok (myślę, że to stan Nie-Powracającego z Theravady, gdy pożądanie jest całkowicie wygaszone) wtedy po prostu nie potrzebujesz seksu, ale to nie powinna być praktyka, tylko naturalny stan.

chciałem tylko służyć radą, każdy ma prawo praktykować jak chce.

_________________
"Dieta może wynieść cię bardzo wysoko, przez dietę możesz też upaść bardzo nisko"- Swami Jyothirmaya.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn paź 05, 2015 22:34 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12341
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
witaj
Cytuj:
niektórzy w Indiach praktykują celibat, ale mędrcy mówią, że on nie powinien być praktykowany, bo prowadzi do gniewu. Kiedyś próbowałem przez kilka miesięcy żyć w celibacie i rzeczywiście, chodziłem wkurzony cały czas, nie było ze mną lekko wytrzymać. (...)
nie mam z tym żadnego problemu, od paru ładnych lat jak tak żyję. jeżeli praktykuje się buddyjską tantrę, to nie powinno z tym być żadnego problemu, a i z dzogczen tak samo.

pozdrawiam
:14:

_________________
strange kind of love / bela lugosi is dead


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl