Forum e-Budda PL

''Najskuteczniejsza praktyka to ta, którą znacie najlepiej.'' - Tenzin Wangyal Rinpocze
Dzisiaj jest ndz lip 22, 2018 07:38

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pt lis 19, 2010 16:57 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12145
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Dobry :14:

W niniejszym temacie proszę zamieszczajcie ogłoszenia tyczące się Zwierząt - tych do oddania, czy tych niczyich do przygarnięcia - a także petycje tyczące się Zwierząt itp

Proszę o niezamieszczanie tego typu ogłoszeń poza tym tematem, oraz niezamieszczanie w tym temacie nie tyczących się Zwierząt ogłoszeń - będą one kasowane.

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lis 19, 2010 17:05 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Witam wszystkich kociarzy i przyszłych kociarzy :)
Czy znalazłby się ktoś o dobrym sercu z Łodzi i okolic Łodzi, kto byłby skłonny zapewnić dom dwóm ślicznym, bardzo ufnym i przyjacielskim kotom:

Obrazek
Kot nr 1 - to dorosły kot (wysterylizowany), bardzo miły, ufny, jego zachowanie świadczy, że kiedyś był w domu, bo przymila się do wszystkich i bardzo chce dostać się do mieszkania

Obrazek
Kot nr 2 - ma ok. 10 miesięcy, kotka, bardzo miła, ufna, uwielbia pieszczoty (nie sterylizowana)

Przy kocie nie ma zbyt dużo roboty: kuwetę sprząta się raz, góra dwa razy dziennie, karmi się też raz lub dwa razy dziennie (zależy od apetytu); kota można zostawić samego w domu z miseczka wody i jedzenia do około trzech dni, a jeśli znajdziemy kogoś do wymiany wody, podawania pokarmu i czyszczenia kuwety, to nawet i dwa tygodnie - koty tęsknią, ale potrafią sobie poradzić z tym uczuciem. Do tego odrobaczanie raz na trzy miesiące (koszt ok. 10 zł) i szczepienia raz w roku (koszt ok 60-70 zł). No i mnóstwo pieszczot, głaskania po brzuszku, itp :)

Idzie zima, spróbujmy pomóc tym kotom :rozpacz:

Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt przez PW lub e-mail, ewentualnie w tym wątku.

Pozdrawiam.m.

PS:Gdyby znalazł się ktoś zainteresowany spoza Łodzi, postaram się zapewnić dowóz kotka na miejsce.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lis 19, 2010 20:02 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Pomóżmy psu zagłodzonemu prawie na śmierć

Szczegóły na stronie:

http://malibracia.opole.pl/podopieczni/ ... o-znecanie

Fundacja ma status OPP, więc można darowiznę odpisać od dochodu:

Fundacja „Małych Braci” Św. Franciszka
ul. Ligudy 12, 45-102 Opole

Bank PKO BP O/Opole ul. Krakowska
Konto nr. 97 1020 3668 0000 5302 0102 3464

W tytule: Na cele statutowe fundacji - "Cent".


Byłem dzisiaj w schronisku i widziałem tego zwierza. Pomimo swojego stanu Cent jest wesoły, chętny do zabaw i pieszczot. Radosny umysł w zabiedzonym ciele. Taki psi jogin :)

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: sob lis 20, 2010 12:17 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:

Byłem dzisiaj w schronisku i widziałem tego zwierza. Pomimo swojego stanu Cent jest wesoły, chętny do zabaw i pieszczot. Radosny umysł w zabiedzonym ciele. Taki psi jogin :)
JW, czy jest szansa, że Cent znajdzie jakiegoś odpowiedzialnego opiekuna jeszcze w trakcie kuracji? Bo sądzę, że po zakończeniu leczenia będzie to tak piękny pies, że wszyscy się na niego rzucą :)

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: sob lis 20, 2010 18:39 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
JW, czy jest szansa, że Cent znajdzie jakiegoś odpowiedzialnego opiekuna jeszcze w trakcie kuracji? Bo sądzę, że po zakończeniu leczenia będzie to tak piękny pies, że wszyscy się na niego rzucą :)
Jest. Chyba spora. Rozpracowujemy temat ze znajomymi :)

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: sob lis 20, 2010 21:17 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:
Cytuj:
JW, czy jest szansa, że Cent znajdzie jakiegoś odpowiedzialnego opiekuna jeszcze w trakcie kuracji? Bo sądzę, że po zakończeniu leczenia będzie to tak piękny pies, że wszyscy się na niego rzucą :)
Jest. Chyba spora. Rozpracowujemy temat ze znajomymi :)
Supr, bardzo się cieszę :)
A co do kotków, które reklamuję w tym wątku - naprawdę warto się pokusić o ten gest dobrej woli i zaadoptować choć jednego z nich.

Mniejszy z tych kotków (kotka), którego obecna opiekunka nazwała "Majka", ma złote oczy, jest bardzo łagodna, nieszczęśliwa że mieszka na dworze, płacze i chce żeby zabrać ją do domu.

Drugi kot, kocurek (wysterylizowany) jest cały czarny, bardzo żywy, nazywa się 'Partyzant'.
Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś chętny?

Obrazek

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz lis 21, 2010 01:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 08, 2007 21:20
Posty: 807
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Brak
Nie dam rady już chyba przygarnąć drugiego kota... :( Przynajmniej popytam znajomych, mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy.

_________________
Przez zakopane ścieżki, gdzie marzy senny zmierzch, czas lata zdąża do końca. John Keats


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz lis 21, 2010 18:01 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:
Nie dam rady już chyba przygarnąć drugiego kota... :( Przynajmniej popytam znajomych, mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy.
Właśnie mam ten sam problem. Mój mąż by mnie chyba wykwaterował... Ale dziękuję, że się zainteresowałeś - może znajdzie się ktoś chętny? Mam taką nadzieję.

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: pt gru 03, 2010 13:26 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Może ktoś miałby ochotę przed Świętami, z okazji Mikołaja i zupełnie bez okazji wspomóc dwa konie - Kulfona i Kropkę? Jelsi im nie pomożemy, pojadą do rzeźni. Cegiełka kosztuje tylko 5 zł.
http://allegro.pl/kropka-i-kulfon-dwa-k ... 75311.html

Obrazek
Kulfon to mały nieporadny źrebaczek. Jego matka straciła pokarm dwa miesiące temu i dlatego maluch jest niedożywiony. Ma grube nóżki, wystający kręgosłup, robaki i przerośnięte kopyta.
Jego dni są policzone, bo hodowca znalazł klienta na matkę, ale Kulfon się nie spodobał. Ponieważ obecny właściciel nie ma co zrobić z maluchem uznał, ze jedynym wyjściem jest pozbycie się go.

Obrazek
Kropka to niewielka łaciata kucyczka, która na swoich barkach przez wiele lat woziła dzieci podczas wiejskich festynów. Z powodu choroby, mimo młodego wieku (klacz ma około 10 lat), Kropka stała się niezdatna do pracy. Właściciel nie uznał za stosowne udać się do weterynarza, postanowił sprzedać ją handlarzowi na mięso do rzeźni …

Być może nie da się uratować całego świata, ale można uratować cały świat dla tego jednego uratowanego stworzenia.
Aukcja cegiełek na allegro trwa do 13 grudnia. Koszt jednej cegiełki - tylko 5 złotych.

Pozdrawiam.m.

PS: Nadal szukamy domu dla Majki i Partyzanta - dwóch kotów, o których pisaliśmy w wątku powyżej. Na nową drogę życia każdy z kotów dostanie wyprawkę - smycz z szeleczkami i karmę. Być może uda się założyć im tez książeczki zdrowia i zaszczepić.
Gdyby znalazł się ktoś chętny proszę o kontakt przez PW, e-mailem lub w tym wątku.

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: sob gru 04, 2010 09:42 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Z wychudzonym Centem coraz lepiej. Dzięki wsparciu darczyńców zakupiona została specjalistyczna karma. W tej chwili przebywa na rekonwalescencji w mieszkaniu przyjaciółki, nabiera ciała, wyżywa się na długich wieczorno-nocnych spacerach i nabiera coraz większej ochoty do życia. W dzień "robi" za biurową maskotkę w firmie, w której pracuję. Są już chętni do adoptowania go. W imieniu Centa dziękuję wszystkim, którzy wspomogli go finansowo.

:padam:

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: sob gru 04, 2010 10:45 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:
Z wychudzonym Centem coraz lepiej. Dzięki wsparciu darczyńców zakupiona została specjalistyczna karma. W tej chwili przebywa na rekonwalescencji w mieszkaniu przyjaciółki, nabiera ciała, wyżywa się na długich wieczorno-nocnych spacerach i nabiera coraz większej ochoty do życia. W dzień "robi" za biurową maskotkę w firmie, w której pracuję. Są już chętni do adoptowania go. W imieniu Centa dziękuję wszystkim, którzy wspomogli go finansowo.

:padam:
:yahoo:

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: śr gru 15, 2010 03:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 30, 2007 21:55
Posty: 1275
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen Longsal/ZhangZhungNG
Lokalizacja: Łódź
Sprawa jest bardzo pilna. Papuga jest u mnie na przechowaniu i nie ma pośpiechu z jej oddawaniem. Ale pies może stracić dach nad głową w ciągu 1-2 dni.

"Z powodu kłopotów rodzinnych i nagłej utraty mieszkania piękna 2letnia labradorka i papużka falista straciły dach nad głową. Ich pani szuka jakiejkolwiek pracy. Zamieszka teraz ze swoją nastoletnią córką prawdopodobnie w domu samotnej matki. Niestety nie może zatrzymać zwierząt. Dlatego oba zwierzaki szukają nowego, bardzo dobrego domu!

Sunia ma 2 lata i akceptuje bez problemu inne zwierzęta (koty, psy, papugę), jest towarzyska i bardzo lubi dzieci. Jest nauczona czystości, chodzenia na smyczy, chociaż czasem zdarza jej się szarpnąć, a także prostych komend typu: siad, wróć, czekaj. Jest bardzo kochana oraz bardzo żywa, jej ulubiona zabawa to aportowanie patyka i pływanie, bardzo o nią dbano więc nie jest zatuczona i jest w bardzo dobrej kondycji."

Mail do dziewczyny, która wraz z mamą do dzisiaj miała gdzie mieszkać ze swoimi zwierzakami.

liwcia16@removethis.gmail.com
tel. 603 625 576

Kontakt do mnie:

wrrrmrrr@removethis.gmail.com
tel 519 185 668

Pozdrawiam

Dorota

_________________
Wierzę w błękit nieba

'a a ha sha sa ma!
'Heaven holds a place for those who pray' :serce:
'When all are one and one is all To be a rock and not to roll.'

http://twitter.com/pawelekg
Mój: Blog , Zdjęcia


Na górę
Nieprzeczytany post: śr gru 15, 2010 17:29 
Offline

Rejestracja: śr gru 01, 2010 17:52
Posty: 707
Płeć: mężczyzna
Tradycja: jungdrung bon
Lokalizacja: Siedlątków
Witam.
Co do kwestii drugiego kota w domu, to gwarantuję niezdecydowanym, lub wątpiacym czy dadza rade, że nie ma problemu. Sam posiadam dwa koty(kotki), lub one posiadają nas(żonę i mnie). Też na poczatku mieliśmy jedną, ale trzeba było powiększyć stadko. Taki stan rzeczy trwa już pięć lat( w nie za dużym metrażu).


Na górę
Nieprzeczytany post: śr gru 15, 2010 17:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 08, 2007 21:20
Posty: 807
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Brak
Cytuj:
Witam.
Co do kwestii drugiego kota w domu, to gwarantuję niezdecydowanym, lub wątpiacym czy dadza rade, że nie ma problemu. Sam posiadam dwa koty(kotki), lub one posiadają nas(żonę i mnie). [...]
Uważaj aby nie zachorować na "kotozę" ;-)

http://www.goldenline.pl/forum/1570900/kotoza

Ja już zaczynam u siebie obserwować pierwsze objawy...

_________________
Przez zakopane ścieżki, gdzie marzy senny zmierzch, czas lata zdąża do końca. John Keats


Na górę
Nieprzeczytany post: śr gru 15, 2010 18:44 
Offline

Rejestracja: śr gru 01, 2010 17:52
Posty: 707
Płeć: mężczyzna
Tradycja: jungdrung bon
Lokalizacja: Siedlątków
Wyleczyłem się. :P A w zasadzie to wyleczyła mnie z tego Klara(czarna kotka). Przed sterylka w okresie rui dosłownie lała gdzie popadnie i kiedy tylko mogła. Hitem był jeden raz kiedy mieszkaliśmy w kawalerce. Spaliśmy na podłodze na materacach. Wieczorem, po rozłożeniu legowiska Klaudyna (żona) poszła sie myć, a ja pozostałem na straży, aby pilnować materacy. Wtedy mieliśmy jeszcze telewizor i dosłownie zdążyłem tylko rzucić okiem w jego kierunku. Trwało to może dwie sekundy, a Klara w tym czasie zdążyła nasikać i jeszcze znacznie się oddalić, co by nie było, że to ona. Zaraz po rui był weterynarz. :hyhy:


Na górę
Nieprzeczytany post: sob gru 18, 2010 07:06 
Offline

Rejestracja: pt cze 04, 2010 08:13
Posty: 14
Płeć: kobieta
Tradycja: thera
1. Zapraszam Was do zawieszenia świeczki na choince przygotowanej przez
Agencję Reklamową
Szwejkowski. Wy dajecie świąteczne światło – a agencja wysyła 1 złotówkę
na pomoc zwierzętom ze schroniska dla bezdomnych zwierząt w Ostrowii
Mazowieckiej. Wasze światełka pomogą im przetrwać ciężkie zimowe miesiące.
Spotkajmy się przy choince! Przyłączcie się do już ponad tysiąca osób!
http://www.naszachoinka.pl

2. Zapraszam do głosowania na spot Vivy! W konkursie SPOTERS
Zachęcamy do wsparcia naszej fundacji poprzez zagłosowanie w konkursie
spotów reklamowych video. Jeśli wygramy otrzymamy bezpłatne emisję naszych
spotów dzięki czemu więcej osób dowie się o naszej
działalności i ją wesprze! Wśród głosujących zostaną rozlosowane
atrakcyjne nagrody m.in. iPODy. Jesteśmy na dole strony w kategorii "ważna
sprawa" – wystarczy się zarejestrować i kliknąć na "zagłosuj" pod naszym
spotem: http://www.spoters.com.pl/spoty/


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 07, 2011 12:20 
Offline

Rejestracja: pt cze 04, 2010 08:13
Posty: 14
Płeć: kobieta
Tradycja: thera
Tragedia wolontariuszki i zwierząt
http://www.dogomania.pl/threads/199645- ... -życie#top


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 07, 2011 12:45 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:
Niestety, nie ma żadnych danych :numery konta, telefonu - nie ma jak pomóc tym osobom i ich zwierzętom.

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 07, 2011 13:42 
Offline

Rejestracja: pt cze 04, 2010 08:13
Posty: 14
Płeć: kobieta
Tradycja: thera
Cytuj:
Cytuj:
Niestety, nie ma żadnych danych :numery konta, telefonu - nie ma jak pomóc tym osobom i ich zwierzętom.

Pozdrawiam.m.
Niedługo będzie uruchomione konto fundacyjne. Jak będzie to napiszę.
Na razie kto chce pomóc niech pisze na: bezdomne.szydlowiec@wp.pl
Taki adres jest podany na dogomani w pierwszym poście.
Wydarzenie na Facebooku: http://www.facebook.com/event.php?ei...nt_invites=239


Na górę
Nieprzeczytany post: pn sty 10, 2011 08:01 
Offline

Rejestracja: pt cze 04, 2010 08:13
Posty: 14
Płeć: kobieta
Tradycja: thera
Gdyby ktoś chciał wesprzeć pogorzelców podaję nr konta
Stowarzyszenie Help Animals
85 9589 0003 0007 2023 2000 0010
Adres:
ul. Sienkiewicza 10A
55-320 Malczyce
z dopiskiem:" POŻAR"


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 20, 2011 11:19 
Offline

Rejestracja: pt cze 04, 2010 08:13
Posty: 14
Płeć: kobieta
Tradycja: thera
Jakiś wysyp potwornego okruciestwa od początku roku. Najpierw kot rzucany o ścianę przez dziecko, potem husky ciągnięty przez auto na lince, aż do urwania głowy, potem pies przywiązany do torów i rozjechany przez pociąg. A teraz jeszcze to:
http://www.dogomania.pl/threads/200481- ... !!!!!pilne
Co się dzieje z tymi ludźmi!!!


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 20, 2011 12:28 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:
potem pies przywiązany do torów i rozjechany przez pociąg.
Ten pies, którego masz na myśli, nie był uwiązany do torów - właściciel wyprowadził go na tory i w ostatnim momencie odskoczył sprzed pociągu, a pies nie zdążył. Dlatego prokuratura chciała umorzyć śledztwo, ponieważ pies miał jakoby swobodę ruchów. Jednak właściciel w perfidny sposób wykorzystał zaufanie psa i praktycznie skazał go na tę straszną śmierć.
Apel o zaostrzenie kary podpisało wielu internautów, dlatego rozprawa w tej sprawie jednak się odbędzie.

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lu ... omosc.html

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 20, 2011 19:07 
Offline

Rejestracja: śr gru 01, 2010 17:52
Posty: 707
Płeć: mężczyzna
Tradycja: jungdrung bon
Lokalizacja: Siedlątków
Niestety cały czas ten temat jest traktowany jako niska szkodliwość. Moim zdaniem sędziowie powinni przez jakiś czas dawać wszystkim tym psychopatom maksymalny wymiar kary( bez względu, czy naćpany alko lub czym innym)Np. minimum przez parę tal. W ramach przykładu.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 21, 2011 09:17 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:
Niestety cały czas ten temat jest traktowany jako niska szkodliwość. Moim zdaniem sędziowie powinni przez jakiś czas dawać wszystkim tym psychopatom maksymalny wymiar kary( bez względu, czy naćpany alko lub czym innym)Np. minimum przez parę tal. W ramach przykładu.
Również uważam, że kary za znęcanie się nad zwierzętami powinny być surowsze. Tymczasem zwykle kończy się na pouczeniu. Mam nadzieję, że petycje, które zostały podpisane przez wiele osób w ślad za ostatnimi wydarzeniami, związanymi z katowaniem zwierząt, coś zmienią w tej kwestii.

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 21, 2011 10:09 
Offline

Rejestracja: pt cze 04, 2010 08:13
Posty: 14
Płeć: kobieta
Tradycja: thera
W połowie stycznia 2011 r. wystartowała nowa kampania Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce pod hasłem "REAGUJ". Jej celem jest zwrócenie uwagi na problem agresji wobec zwierząt i zachęcenie ludzi do reagowania w takich przypadkach.

Agresja w stosunku do zwierząt jest często ignorowana, co zazwyczaj oznacza jej akceptację. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce poprzez kampanię REAGUJ chce zwrócić uwagę ludzi na przemoc wobec zwierząt oraz zachęcić do walki o prawa zwierząt.

http://www.toz.pl/?menu=aktualnosci


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 21, 2011 11:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 25, 2010 09:20
Posty: 816
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Hahayana
Lokalizacja: Poznań
Moim zdaniem, jeśli ktoś jest w stanie zrobić krzywdę w tak bestialski sposób innej żywej istocie, to jest to też w stanie zrobić człowiekowi i powinno być to w ten sposób rozpatrywane. Sam pamiętam, gdy byłem mały ratowałem wszystkie zwierzaki, którym mogłem jakoś pomóc, butami gasiłem pożary rozpalane przez innych dla zabawy, w których ginęły setki jaszczurek, żab i innych żywych żyjątek (straż przyjeżdżała tylko w ostateczności). Miałem takiego kolegę, który wiedząc o tym, zabił żabę i położył mi pod domem na klamce. Generalnie, miał psychopatyczne odchyły, ni z tego ni z owego potrafił też zrobić krzywdę człowiekowi. I co z tego, że teraz nie robi nic takiego? Nigdy nie wiadomo, kiedy coś takiej osobie odbije. Moim zdaniem takie jednostki powinny zostać odizolowane od społeczeństwa.
PS. Nie pytajcie co się z nim stało po tej sprawie z żabą :coolwink:

moi, jak się ma sprawa z kotkami? Z wielką chęcią bym przygarnął partyzanta, ale niestety obecne warunki mieszkaniowe mi na to nie pozwalają... :dobani:

_________________
Natychmiast porzuć chwytający umysł,
a wszystko stanie się po prostu sobą.
W istocie nic nie ginie ani nie trwa. - Hsin Hsin Ming


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 21, 2011 13:07 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:

moi, jak się ma sprawa z kotkami? Z wielką chęcią bym przygarnął partyzanta, ale niestety obecne warunki mieszkaniowe mi na to nie pozwalają... :dobani:
Dziękuję, że pytasz.
Niestety, koty nadal nie znalazły domu. Żyją pod opieką jednej osoby, która je dokarmia, ale znowu idą mrozy, teren, na którym przebywają koty nie jest bezpieczny - ich los jest zagrożony. dlatego proszę wszystkich, którzy mogą coś zrobić w tej sprawie o pomoc.
Może macie dom z ogrodem i koty mogłyby zamieszkać w pobliżu? Każdy kot dostanie wyprawkę na nową drogę życia, zostanie też dowieziony na miejsce pod wskazany adres. Pomóżcie - proszę w imieniu tych biednych kociaków.

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: sob sty 22, 2011 00:17 
Offline

Rejestracja: pt maja 07, 2010 10:18
Posty: 15
Tradycja: theravada
Cytuj:
Moim zdaniem, jeśli ktoś jest w stanie zrobić krzywdę w tak bestialski sposób innej żywej istocie, to jest to też w stanie zrobić człowiekowi i powinno być to w ten sposób rozpatrywane.
Hej Asti, rozważ proszę nieco inny sposób patrzenia na tę sprawę.

Rozpatrywanie jej w sposób jaki zaproponowałeś, niewątpliwie może przynieść pewne korzyści żyjącym istotom, jednak nie jest to droga do zrozumienia tematu w pełni, w taki sposób w jaki zaistniał. Powiedziałbym raczej, że jeśli mowa o krzywdzeniu zwierząt, to w głównej mierze warto rozważać nie zagrożenie, jakie bestialstwo wobec zwierząt stanowi dla ludzi, lecz właśnie - krzywdę jakiej doznają same zwierzęta. Zagrożenie dla człowieka nie jest tu czymś co powinno być akcentowane, choćby dlatego, że jest ono głównie potencjalne (podczas gdy to zwierzęta są rzeczywistymi ofiarami tutaj). Poza tym cierpienie ludzi nie jest jakieś wyjątkowe (by było można wysuwać potencjalne cierpienie ludzi na pierwszy plan). Zwierzęta traktowane w bestialski sposób cierpią JUŻ, przez cały czas, wokół nas. I cierpią w identyczny sposób, w jaki Ty czy ja byśmy cierpieli. Ich cierpienie nie jest inne - nie jest ani mniejsze, ani mniej ważne i właśnie dlatego wyraziłem pewną niezgodę na położenie akcentu tam, gdzie Ty go położyłeś.

Zresztą cierpią (potwornie i to przez całe swoje życie) nie tylko psy czy koty, o których głośno, bo media zwietrzyły zainteresowanie. Cierpią lisy traktowane jeszcze o wiele gorzej, cierpią świnie, krowy, ptaki. Wielka ich liczba toczy swoje życie bez odrobiny ulgi, bez najmniejszego promyka serdeczności, w fizycznych męczarniach, przez cały czas, choćby teraz. A ich oprawcy (pracownicy ferm, rzeźni, hodowli przemysłowych), jak również oprawcy zwierząt domowych o których głośno, nie powinni być rozpatrywani jako osoby, które mogą potencjalnie stanowić niebezpieczeństw dla ludzi. Oni JUŻ rozsiewają tyle cierpienia, że niemal żaden człowiek nie mógłby - ot tak wyrwany z ludzkiego życia i przeniesiony tam - udźwignąć takiego jego ogromu.

(Przy okazji dodam, że nie tylko jest tak, że zwierzęta są nam równe w odczuwaniu cierpienia, ale jest też i tak, że ich oprawcy są nam równi w jego zadawaniu. Odbiegam tu od tematu tylko by wyjaśnić, że nie zamierzam tu w żadnym stopniu szkalować oprawców. Zresztą moje ciało, myśli i uczucia są takim samym narzędziem mogącym nieść krzywdę, jak ich ciała, myśli i uczucia. W ten sposób nie ma żadnej różnicy między nami, zwierzętami i oprawcami, oprócz chwilowego bycia w tym a nie innym miejscu.)

Może się zbytnio rozpisałem, więc puenta jest taka: nie traktujmy cierpienia ludzi, jakby było ono ważniejsze ("z poważniejszej gliny"), niż cierpienie zwierząt. One czują tak samo jak my, ich cierpienie jest identyczne jak moje i Twoje. Wiem, że taka uwaga z mojej strony może się wydać czepialstwem, ale tak naprawdę jej znaczenie ma daleko idące konsekwencje (warto dbać o właściwe (zgodne ze stanem rzeczywistym) rozumienie spraw dotyczących cierpienia, nawet gdy wydają się błahe bo się akurat chwilowo jest po tej "bezpiecznej" stronie).

Pozdrawiam serdecznie...


Na górę
Nieprzeczytany post: sob sty 22, 2011 08:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 25, 2010 09:20
Posty: 816
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Hahayana
Lokalizacja: Poznań
Witaj komar.

Trochę źle mnie zrozumiałeś. Nie chodziło mi o to, że cierpienie zwierząt jest mniej ważne. Odniosłem się raczej do idei więzienia, jako miejsca izolacji jednostek niebezpiecznych dla społeczeństwa/niezdolnych do normalnego funkcjonowania w nim. Nie powinno być wątpliwości, że takie działania są wyraźną oznaką skrzywienia psychicznego i przez władze powinno być to rozpatrywane jako zagrożenie dla społeczeństwa.

W tym szerszym kontekście o którym piszesz - tak wielu ludzi kieruje się okrucieństwem, tak wielu myśli tylko o czubku własnego nosa bezlitośnie traktując innych, że musielibyśmy chyba ze świata zrobić jedno wielkie więzienie, żeby ich wszystkich zamknąć.

_________________
Natychmiast porzuć chwytający umysł,
a wszystko stanie się po prostu sobą.
W istocie nic nie ginie ani nie trwa. - Hsin Hsin Ming


Na górę
Nieprzeczytany post: sob sty 22, 2011 22:32 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12145
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
:fokus:
Cytuj:
W niniejszym temacie proszę zamieszczajcie ogłoszenia tyczące się Zwierząt - tych do oddania, czy tych niczyich do przygarnięcia - a także petycje tyczące się Zwierząt itp
Jeżeli chcecie porozmawiać o relacjach istot ludzkich ze zwierzętami, podejściu do nich, to proszę załóżcie stosowny temat, czy to w ''Ateneum'' /tu kontekst buddyzmu powinien być wyraźny/, czy to w ''Off-topic Cafe'' /tu kontekst buddyjski nie jest tak istotny/.

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 27, 2011 13:43 
Offline

Rejestracja: pt cze 04, 2010 08:13
Posty: 14
Płeć: kobieta
Tradycja: thera
Pozbądź się starego telefonu. Możesz pomóc
http://www.viva.org.pl/index.php?&id=19 ... 055a3b9144


Na górę
Nieprzeczytany post: pn sty 31, 2011 13:32 
Offline

Rejestracja: pt maja 07, 2010 10:18
Posty: 15
Tradycja: theravada
"Zaczynamy zbierać podpisy pod projektem nowej 'Ustawy o ochronie zwierząt.' Do końca lutego chcemy zebrać 1000 podpisów i zarejestrować Komitet Obywatelski, który przez następne trzy miesiące będzie zbierał podpisy do wymaganych minimum 100 tysięcy.

(...)

Ogólnie chodzi o:
* zmniejszenie ilości zwierząt bezdomnych
* minimalizowanie cierpień zarówno zwierząt domowych jak i hodowlanych
* skuteczniejsze egzekwowanie przepisów ustawy"

więcej na stronie:

http://www.koalicja.org.pl/


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 25, 2011 17:43 
Offline

Rejestracja: pt maja 07, 2010 10:18
Posty: 15
Tradycja: theravada
Witajcie,

Wrocław przyłącza się do akcji "Marsz (Nie) Milczenia - stop przemocy wobec zwierząt". Szczegóły:

-

TOZ Wrocław jest koordynatorem Marszu (Nie) Milczenia – stop przemocy wobec zwierząt (www.toz.wroclaw.pl http://www.facebook.com/pages/TOZ-Wroc% ... 329?ref=ts ). Marsz odbędzie się 3 kwietnia na wrocławskim Rynku (w godz. 13-15). Planowane jest wypuszczenie znacznej liczby balonów pompowanych helem. W imieniu koordynatorów proszę o przekazanie na ich adres balonów o rozmiarze 10” i większych, lub przekazanie drobnych darowizn na konto (w tytule: balony marsz (nie) milczenia).

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce
Oddział we Wrocławiu
ul. Żeromskiego 56,
50-312 Wrocław
konto:
PKO BP 59 1020 5242 0000 2202 0251 5096
dla wpłat zagranicznych SWIFT: PKOPPLPW


Przebieg:
13:00 - zbiórka
13:30 - przemarsz dookoła Rynku
14:00 - rozdanie i wypuszczenie balonów z helem ;)

Głównym Organizatorem i Pomysłodawcą marszu jest Wioleta Pawlik – Nowacka.
Marsz ma na celu uświadomienie społeczeństwa, aby reagowało na akty przemocy wobec zwierząt, pokazanie, że takie sytuacje są wynaturzeniem i prowadzą do patologii, zakorzenienie przekonania, że zwierzęta czują i cierpią oraz, że zasługują na opiekę i szacunek człowieka.

Celem Marszu jest wyrażenie społecznego sprzeciwu wobec bezzasadnego krzywdzenia, zabijania czy zaniedbywania zwierząt. Ideą przewodnią Marszu (NIE)milczenia jest problem przemocy stosowanej wobec zwierząt najbliższych człowiekowi i towarzyszących mu na co dzień. Nie należy też zapominać o zwierzętach hodowanych na futra, przetrzymywanych w cyrku czy takich na których przeprowadza się eksperymenty. Tyczy się to także zwierząt hodowlanych, które niejednokrotnie cierpią niepotrzebne krzywdy z rąk pracowników ubojni.

-

Pozdrawiam...


Na górę
Nieprzeczytany post: czw mar 03, 2011 15:03 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: sob gru 06, 2008 04:30
Posty: 1955
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Manchester
Obawiam się, że będę niebawem Potrzebował kota. Czy jest może jakaś hojna osoba ze Szczecina która dysponuje kotami?


Na górę
Nieprzeczytany post: czw mar 03, 2011 20:10 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Lotsawa, zawsze możesz wziąć kota ze schroniska. Sądzę, że w Szczecinie jest takowe.

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: sob mar 05, 2011 11:31 
Offline

Rejestracja: pt cze 04, 2010 08:13
Posty: 14
Płeć: kobieta
Tradycja: thera
Przystań Ocalenie jest w poważnych kłopotach finansowych
http://www.dogomania.pl/threads/203297- ... POMÓŻ-i-Ty
http://www.przystanocalenie.pl/kpdz_index_pl.html


Na górę
Nieprzeczytany post: czw mar 17, 2011 09:10 
Offline

Rejestracja: pt cze 04, 2010 08:13
Posty: 14
Płeć: kobieta
Tradycja: thera
http://www.petycje.pl/petycja/6799/do%C ... wych!.html


Na górę
Nieprzeczytany post: pn kwie 11, 2011 20:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 21, 2011 23:17
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Bon
Lokalizacja: Crack of Dawn
Jeśli ktoś z Szanownych Forumowiczów (najlepiej jeśli mieszkają na Południu) byłby zainteresowany adopcją psa/ suni Husky, proszę o kontakt na priv.


Na górę
Nieprzeczytany post: śr cze 01, 2011 21:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 12, 2011 19:58
Posty: 495
Płeć: kobieta
Tradycja: kamtzang, krypto ningmapa
Lokalizacja: Festung Breslau
Kto da dom egoiście? :D

Melon szuka domu! :garfield:
Jest to nieprawdopodobny miziak - młody, dorosły bury kot. Piękny, duży i silny. Wykastrowany i zaszczepiony. A przede wszystkim bardzo kocha ludzi - przytula się, pozwala się miziać na wszelkie sposoby i nosić, z kolan korzysta w każdych okolicznościach. Najchętniej byłby zawsze przytulony do człowieka. Oczywiście bezbłędnie korzysta z kuwety i wie co się robi z drapakiem. Pozwala na zabiegi higieniczne przy uszach i na zaglądanie 'w zęby'. Pięknie się bawi myszkami i piłeczkami - jest prawie samowystarczalny, ale też chętny do zabawy z człowiekiem np. sznurkiem. Ogólnie jest po prostu słodki :P .
Niestety nie dogaduje się z innymi kotami i musi być kocim jedynakiem. Natomiast kiedy był w domu z dorosłym, małym psem , nie było problemu - akceptowały się nawzajem.
Może być kotem wychodzącym, ale tylko jeśli domek jest poza miastem! Kiedy był w domu tymczasowym nie wykazywał chęci wyjścia na zewnątrz. Jednak ew. nowy dom w mieście powinien mieć osiatkowane okna.
Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej i wizyta przed adopcyjna - ale to nic strasznego. :171:
Kontakt na mail
mimulus@galewski.net

_________________
Nie zostawisz samsary, odrzucając ją - wyzwolisz ją wewnętrznie, pozwalając jej być. Twe próby wyleczenia się z nieszczęść nie przyniosły ci ulgi, ulgę przynosi rozluźnienie i pozostawienie rzeczy takimi, jakie są.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw cze 02, 2011 08:16 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:
Ogólnie jest po prostu słodki :P .
Może jakieś zdajecie dla zachęty? :)

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: czw cze 02, 2011 11:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 12, 2011 19:58
Posty: 495
Płeć: kobieta
Tradycja: kamtzang, krypto ningmapa
Lokalizacja: Festung Breslau
To jest Melon :D
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

_________________
Nie zostawisz samsary, odrzucając ją - wyzwolisz ją wewnętrznie, pozwalając jej być. Twe próby wyleczenia się z nieszczęść nie przyniosły ci ulgi, ulgę przynosi rozluźnienie i pozostawienie rzeczy takimi, jakie są.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt cze 03, 2011 08:59 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Śliczny :) Gdybym miała lepsze warunki mieszkaniowe i nieagresywnego kota, to bym się od razu zdecydowała. Ale niestety, mój kot nie toleruje innych zwierząt... Może jednak ktoś z forum się skusi?

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: pt cze 03, 2011 10:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 12, 2011 19:58
Posty: 495
Płeć: kobieta
Tradycja: kamtzang, krypto ningmapa
Lokalizacja: Festung Breslau
Niestety, jak pewnie wiesz Moi, bardzo ciężko jest znaleźć dom dla dorosłego kotka i to w dodatku egoisty. :(
Na fora zwierzęce wchodzą ludzie, którzy mają już koty...
Melon byłby doskonałym towarzyszem dla starszej osoby, jest spokojny, duży (waży ponad 6kg) i ciepły.
Może ktoś z rodziny, znajomych, chciałby mieć takiego zrównoważonego ale i wesołego towarzysza. :)

_________________
Nie zostawisz samsary, odrzucając ją - wyzwolisz ją wewnętrznie, pozwalając jej być. Twe próby wyleczenia się z nieszczęść nie przyniosły ci ulgi, ulgę przynosi rozluźnienie i pozostawienie rzeczy takimi, jakie są.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt cze 03, 2011 17:08 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:
Może ktoś z rodziny, znajomych, chciałby mieć takiego zrównoważonego ale i wesołego towarzysza. :)
Popytam.

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl