Forum e-Budda PL

"Dla praktykującego Dharmę nie ma większego błędu niż praktykować ją w niewłaściwy sposób." - Duddziom Rinpocze
Dzisiaj jest pn wrz 23, 2019 14:11

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: czw kwie 11, 2019 13:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 24, 2016 11:47
Posty: 53
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Ateizm / Theravāda / Thiền
Lokalizacja: Warszawa
Witajcie,

tytuł specjalnie jest trochę na wyrost, ale może przyniesie jakieś ciekawe wnioski. Nadrabiam ostatnio zaległości z różnych fundamentalnych tekstów i doszedłem w Nowym Testamencie (tym chrześcijańskim) do Listu Św. Jakuba. Uderzyła mnie jego odmienność pod względem językowym od pozostałych ksiąg NT, a także zbieżność spotykanych tam sformułowań ze słownictwem i określeniami używanymi w sutrach buddyjskich. Nie mam na myśli całościowego przesłania, ale wydało mi się interesujące, że spośród tych wszystkich biblijnych nakazów i zakazów, opisów bojaźni bożej i uległości, list Jakuba wyróżnia się bardziej analitycznym opisem ludzkiej psychiki i warunków istnienia. Ponadto bardzo buddyjskie wydają mi się niektóre porównania, np. życie jako piana/para wodna, wątpliwości/niespokojny umysł jako fale/powódź, do tego pojawia się krytyka dualistycznego sposobu myślenia, opisy ostatecznej rzeczywistości/najwyższej prawdy jako czegoś nie podlegającego zmianom i związanego ze spokojem, wskazanie pragnienia jako źródła cierpień, dostrzeżenie sprawczości inicjacji mowy, a zwłaszcza odwołanie do „koła życia” oraz wyjaśnienie cierpienia i śmierci czymś na kształt współzależnego powstawania. Poniżej zamieszczam obszerne fragmenty listu z odpowiadającymi im tematycznie (moim skromnym zdaniem – może znalazłyby się jakieś lepsze) fragmentami sutr.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jakub, 1.5-8: Jeśli zaś kto z was potrzebuje mądrości, niech prosi od Boga, który daje wszystkim obficie i nie wymawia, a będzie mu dana. Niech zaś prosi z wiarą, nic nie wątpiąc; bo kto wątpi, podobny jest do fali morskiej, poruszanej i miotanej wkoło wiatrem. Niech więc taki człowiek nie sądzi, że otrzyma coś od Pana. Człowiek chwiejnego umysłu jest niestały we wszystkich poczynaniach swoich.

Dhammapada, 47: Tak jak potężna powódź porywa uśpioną wioskę, tak śmierć zabiera człowieka o rozbieganym umyśle, który jedynie zrywa kwiaty (rozkoszy).

Dhammapada, 339-340: Zagubionego człowieka, w którym trzydzieści sześć strumieni pragnień wartko płynie w kierunku przedmiotów rozkoszy, porywa powódź jego namiętnych myśli. Te strumienie płyną wszędzie, a dziki powój (pragnień) kiełkuje i rozrasta się. Widząc, że powój ów wystrzelił w górę, odetnij jego korzeń mądrością.

Dhammapada, 370: Odetnij wszystkie pięć, porzuć wszystkie pięć i kultywuj wszystkie pięć. Mnich, który przezwyciężył wszystkie pięć rodzajów więzów, zwany jest tym, który przekroczył powódź.

Dhammapada, 411: Kto nie ma przywiązań, kto poprzez doskonałą mądrość jest wolny od wątpliwości i zanurzył się w Bezśmiertelność – tego zwę świętym człowiekiem.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jakub, 1.14-15: Lecz każdy bywa kuszony, gdy go własna pożądliwość pociąga i nęci. Potem gdy pożądliwość pocznie, rodzi grzech, a grzech, gdy będzie wykonany, rodzi śmierć.

Dhammapada, 341: Napływające od wszystkich przedmiotów i podsycane pragnieniami, powstaje w ludziach doznanie przyjemności. Nastawieni na przyjemności i poszukujący zadowolenia, ludzie padają ofiarą narodzin i rozkładu.

Dhammapada, 351: Kto osiągnął cel, jest nieustraszony, wolny od pragnień, wolny od namiętności, pousuwał ciernie istnienia – dla tego człowieka obecne śmiertelne ciało jest już ostatnim.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jakub, 1.17-18: Wszelki datek dobry i wszelki dar doskonały pochodzi z wysoka, zstępując od Ojca światłości, u którego nie masz odmiany, ani zaćmienia przemiany.

Paṭhamanibbānapaṭisaṃyutta Sutta (Pierwsza mowa o tym co związane z Nibbāną): Nieutworzone, niezmienne, wyzbyte oparcia, to właśnie jest kresem stresu i cierpienia.

Pradżnia Paramita Sutra (Sutra Serca Wielkiej Doskonałości Mądrości): Ponieważ niczego nie można osiągnąć, bodhisattwa, przebywając we wielkiej doskonałości mądrości, nie ma w umyśle żadnych zaciemnień, a skoro nie ma zaciemnień nie ma też strachu. Stroni od wszelakich złudnych-niczym-sen myśli i osiąga ostateczną nirwanę.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jakub, 3.2-6: W wielu bowiem rzeczach upadamy wszyscy. Jeśli kto w słowie nie upada, ten jest mężem doskonałym, może także na wodzy trzymać całe ciało. A jeśli koniom wkładamy wędzidła w pyski, aby nam były posłuszne, to całym ciałem ich kierujemy. Oto i okręty, choć wielkie są i przez potężne wiatry pędzone, kieruje malutki ster, dokąd zechce wola kierującego. Tak i język jest wprawdzie małym członkiem, ale wielkie rzeczy dźwiga. Oto jak mały ogień jakże wielki las podpala. I język jest jak ogień, świat nieprawości. Język jest między członkami naszymi tym, co plami całe ciało i zapala koło życia naszego, rozpalony przez piekło.

Dhammapada, 360-363: Dobra jest powściągliwość oka; dobra jest powściągliwość ucha; dobra jest powściągliwość nosa; dobra jest powściągliwość języka. Dobra jest powściągliwość w uczynkach cielesnych; dobra jest powściągliwość w mowie; dobra jest powściągliwość w myśleniu. Powściągliwość we wszystkim jest dobra. Powściągliwy we wszystkim mnich uwalnia się od całego cierpienia. Kto panuje nad swymi rękami, stopami i językiem, kto jest w pełni opanowany, rozkoszuje się medytacją, jest wewnętrznie zatopiony w skupieniu i zadowolony – tego ludzie zwą mnichem. Mnich, który panuje nad swym językiem, jest umiarkowany w mowie, skromny i objaśnia literę i ducha Nauki – sprawia przyjemność wszystkimi swymi słowami.

Cūḷavedalla Sutta (Krótsza mowa o zasobie wiedzy): Kiedy mnich osiąga wygaśnięcie percepcji i uczuć, pierwsze wygasają inicjacje mowy, następnie cielesne, a następnie umysłowe.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jakub, 3.17-18: Lecz mądrość, która jest z góry, najpierw z pewnością jest czysta, potem spokojna, skromna, ustępliwa, z dobrymi się zgadzająca, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, nie stronnicza, bez obłudy. A owoc sprawiedliwości bywa siany w pokoju dla czyniących pokój.

Dhammacakkapavattana Sutta (Sutta o wprawieniu w ruch koła Dhammy): Taka jest Środkowa Ścieżka odkryta przez Tego Który Przeszedł, która wiedzie do wizji, wiedzie do wiedzy, wiedzie do uspokojenia, do bezpośredniego poznania, do odkrycia, do Nibbany. (…) Wiedza i wizja powstały we mnie: Nie wymuszone jest moje Wygaśnięcie. Oto ostatnie narodziny. Nie ma dalszego powstawania.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jakub, 4.1-5: Skąd walki i kłótnie między wami? Czy nie stąd, z pożądliwość waszych, które wojują w członkach waszych? Pożądacie, a nie macie, zabijacie i zazdrościcie, a nie możecie osiągnąć, kłócicie się i walczycie, a nie macie, dlatego że nie prosicie. Prosicie, a nie otrzymujecie, dlatego że źle prosicie, abyście to na pożądliwości wasze. Cudzołożnicy, czy nie wiecie, że przyjaźń tego świata jest nieprzyjaciółką Boga? Ktokolwiek więc chciałby być przyjacielem tego świata, staje się nieprzyjacielem Boga. Czy sądzicie, że na próżno mówi Pismo: Aż do zazdrości pożąda duch, który w was mieszka?

Mahātaṇhāsaṅkhaya Sutta (Sutta o wygaśnięciu pragnienia): Widząc formę okiem, pragnie jej gdy jest przyjemna, odpycha ją gdy jest nieprzyjemna. Trwa w chaotycznej uważności ciała i z ograniczoną psychiką. Bez uprzytomnienia sobie jak dochodzi do wyzwolenia umysłu i wyzwolenia przez zrozumienie istoty rzeczy, nie wie, czy i gdzie te złe, niekorzystne stany całkowicie zanikają. Popada w faworyzowanie na zmianę z oponowaniem. Gdy czuje jakieś uczucie, przyjemne bądź bolesne, czy ani przyjemne ani bolesne - zapala się do tego uczucia, postępuje zgodnie z nim. Rozsmakowany w jednych uczuciach, a pełen niechęci do innych, rozwija dla nich zainteresowanie. I tak, zainteresowanie tymi uczuciami to zapał. Z zapałem jako warunkiem powstaje bycie, z byciem jako warunkiem zradzanie, ze zradzaniem jako warunkiem starzenie i śmierć, jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jakub, 4.8: Przybliżajcie się do Boga, a przybliży się do was. Oczyśćcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, ludzie umysłu dwoistego.

Magandiya Sutta (Sutta dla Magandyi): Rozpoznający mądrość nie podlega dumie porównywania poglądów i myśli.

Dhammapada, 348: Puść przeszłość, puść przyszłość, puść teraźniejszość i przekrocz na drugi brzeg istnienia. Z umysłem całkowicie wyzwolonym, nie dotrzesz już więcej do narodzin i śmierci.

Mahāyāna Sūtrālamkāra kārikā (Ozdoba Sutr Mahajany): (Dzięki) umysłowi jest świadomość, że nie ma niczego innego od umysłu. Wtedy realizuje się, że umysł takowoż również nie istnieje. Mędrzec świadom, że obydwa nie istnieją, spoczywa w rozległości dharm, w których są one nieobecne.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jakub, 4.13-15: Oto teraz wy, co mówicie: Dziś albo jutro pójdziemy do tego miasta i zabawimy tam przynajmniej rok i będziemy handlować i ciągnąć zyski, wy, którzy nie wiecie, co będzie jutro. Czymże bowiem jest życie wasze? Parą jest, która na krótko się ukazuje, a potem zniknie. Zamiast tego, żebyście mówili: Jeśli Pan zechce. I: jeśli żyć będziemy, uczynimy to lub owo.

Dhammapada, 46: Widząc, iż to ciało jest niczym piana na grzbiecie fali, przeniknąwszy jego złudną naturę i wyrwawszy zakończone kwiatami (żądz zmysłowych) strzały Mary, idź tam, gdzie cię już nie dojrzy Król Śmierci!

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Co o tym myślicie?

Pozdrawiam,

MD


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl