Forum e-Budda PL

"Dla praktykującego Dharmę nie ma większego błędu niż praktykować ją w niewłaściwy sposób." - Duddziom Rinpocze
Dzisiaj jest śr paź 16, 2019 09:08

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: ndz kwie 25, 2010 21:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 06, 2007 00:36
Posty: 799
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Soto Zen
Lokalizacja: Szczecin
Niedawno w sieci pojawiła się w polskim internecie następująca wiadomość:
Cytuj:
Proszę was o modlitwę za kościoły w Indiach. Skrajni buddyści w
Indiach spalili wczoraj wieczorem 20 kościołów.
Dziś w nocy planują zniszczyć kolejnych 200 w prowincji Olisabang.
Zamierzają zabić 200 misjonarzy w ciągu 24 godzin.
W chwili obecnej wszyscy chrześcijanie ukrywają się w wioskach.
Proszę was, módlcie się za nich i wyślijcie ten mail wszystkim,
znanym wam chrześcijanom.
Błagajcie Boga o miłosierdzie dla naszych braci i sióstr w Indiach.
Kiedy otrzymacie tę wiadomość, proszę was, prześlijcie pilną
prośbę o modlitwę dalej.
Módlcie się za nich i oddajcie ten problem naszemu Ojcu Wszechmogącemu
i Panu!!!
o. Trevor, misjonarz
Niczym prąd w wodzie rozniosła się po różnej maści chrześcijańskich portalach, stając się długo wyczekiwaną garścią błota, którą chętni mogliby cisnąć w buddyzm. Gdybyście natknęli się na tego typu zarzut, tu macie kontrargumenty uzasadniające, że to bujda http://atrapa.net/chains/skrajni-buddysci.htm?page=1.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn kwie 26, 2010 06:00 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Posty: 1965
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Skrajni buddyści.... w Indiach.... w jakiejś prowincji.... zabili.... planują zabić.... planują spalić....


Pytam absolutnie poważnie: Do tego potrzebne są jakiekolwiek kontrargumenty?

_________________
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: pn kwie 26, 2010 08:14 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Cytuj:
Pytam absolutnie poważnie: Do tego potrzebne są jakiekolwiek kontrargumenty?
Dla skrajnych chrześcijan.

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: pn kwie 26, 2010 08:18 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Cytuj:
Gdybyście natknęli się na tego typu zarzut, tu macie kontrargumenty uzasadniające, że to bujda http://atrapa.net/chains/skrajni-buddysci.htm?page=1.
Na linku podanym przez ciebie też są jakieś dziwne rzeczy:
Cytuj:
buddystów jest w Indiach trzy razy mniej niż chrześcijan, nic więc dziwnego, że nie odnotowano w Indiach prześladowań chrześcijan ze strony wyznawców buddyzmu,
tzn, że gdyby buddystów było trzy razy więcej, to by odnotowano?

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: pn kwie 26, 2010 09:42 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Posty: 1965
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Cytuj:
tzn, że gdyby buddystów było trzy razy więcej, to by odnotowano?
Nie, ale nawet gdyby uznać buddystów za rządne krwi zwierzęta to po prostu nie byliby w stanie w Indiach czegokolwiek zdziałać bo są mniejszością.

_________________
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: pn kwie 26, 2010 10:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 14, 2009 11:34
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Ningmapa
Lokalizacja: Birmingham
Taki tekst to zwykła propaganda i świadczy tylko o intencjach ich twórców. Trochę tego już nazbierało się w sieci.
http://www.ccgm.org.au/articles/Article ... E-0102.htm

_________________
I More OM


Na górę
Nieprzeczytany post: pn kwie 26, 2010 11:22 
Offline
ex Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Posty: 9902
Płeć: mężczyzna
Tradycja: ka-dag czhien-po
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Buddhist extremists and other hoaxes

_________________
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 08:54 
Offline

Rejestracja: czw sty 31, 2013 10:20
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wisznuizm
Witajcie,
Wątek jest dość stary, ale natknąłem się na niego dopiero teraz. Jestem wisznuitą; my również doświadczamy podobnych, jak nie gorszych ataków i szkalowań ze strony chrześcijan.
Czy nie widzicie potrzeby, aby mimo pewnych różnic filozoficznych/teologicznych, wyznania z korzenia hinduistycznego (jak by tego nie określać) w jakiś sposób się sprzymierzyły przeciw ksenofobicznym zachowaniom w nas wymierzonym? Wspólnie można osiągnąć więcej.
Pozdrawiam


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 09:46 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3056
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Cytuj:

Czy nie widzicie potrzeby, aby mimo pewnych różnic filozoficznych/teologicznych, wyznania z korzenia hinduistycznego (jak by tego nie określać) w jakiś sposób się sprzymierzyły przeciw ksenofobicznym zachowaniom w nas wymierzonym? Wspólnie można osiągnąć więcej.
WT... serio? Nie, sorki, przymierze z mej strony nie wchodzi w grę. Macie zdecydowanie za mało wojska! :)

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 09:58 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Posty: 1965
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Cześć
Cytuj:
Macie zdecydowanie za mało wojska!
Powiedział polski theravadin ;)


Jakby kiedyś powstała jakaś organizacja zajmująca się ochroną przed dyskryminacją na tle religijnym (najlepiej bez zadnego ograniczania do ochrony religii dharmicznych), to na pewno mogłaby liczyć na mojego lajka na fejsbuku.

pozdrawiam,
Tomek

_________________
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 17:52 
Offline
użytkownik zbanowany
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Posty: 250
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline
Obrazek

wkurza mnie to ta głupota ludzi
co ciekawe nie są w stanie uwierzyć w odradzanie się (reinkarnacje) ale w takie kocopoły :zabawa: to wierzą
tu macie wyjaśnienie ze strony chrześcijańskiej => http://chrzescijanin.pl/falszywe-sms-y- ... hrzescijan


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 18:18 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3056
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Cytuj:
Cytuj:
Macie zdecydowanie za mało wojska!
Powiedział polski theravadin ;)
Cśssiii, jak się przytulę do buddystów to my jako Zjednoczona Armia Buddyjska sporo szabel mamy, a nasz oddział cichociemnych Theravadinów to jednostka specjalna ;)

@ shingnya - ten obrazek to zachęta do nowego przymierza czy zawieszenie broni? :zdziwko:

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 18:45 
Offline
użytkownik zbanowany
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Posty: 250
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline
Cytuj:
@ shingnya - ten obrazek to zachęta do nowego przymierza czy zawieszenie broni? :zdziwko:
taki akurat znalazłem, wiem może być trochę śmieszny - ale miał oznaczać, że wszystko jest okej a nawet więcej => http://merlin.pl/Pra-Jezus-buddyjskie-z ... 46214.html
:D


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 19:12 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3056
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Cytuj:
taki akurat znalazłem, wiem może być trochę śmieszny - ale miał oznaczać, że wszystko jest okej a nawet więcej => http://merlin.pl/Pra-Jezus-buddyjskie-z ... 46214.html
:D
Nie czytałem tej pozycji (i nie jestem fanem takowych) wiec nie mogę jednoznacznie stwierdzić czy wszystko jest okej - ze strategiczno-taktycznego punktu widzenia natomiast iście Goebbelsowski ruch, na miarę ministra propagandy, oświecenia publicznego i informacji - wmówić masie ludzi, że religia w którą wierzą jest po prawdzie tą, którą my chcemy żeby uwierzyli :mad:

A tak poważnie - było juz nieco o tym tu: http://forum.medytacja.net/viewtopic.ph ... ilit=jezus

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 19:48 
Offline
użytkownik zbanowany
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Posty: 250
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline
to miał być sytuacyjny żart, w sumie wiadomo że nawet najbardziej zbliżone teologicznie tradycje jak katolicyzm i prawosławie za chiny ludowe :sage: nie chcą się ze sobą zejść ponownie.
:wstyd:


Ostatnio zmieniony pt lut 01, 2013 20:02 przez shingnya, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 19:51 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 23, 2009 16:01
Posty: 844
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wspólnota Dzogczen
Lokalizacja: Czysta Kraina
Cytuj:
Dla Krysznowcow to juz w ogole by to bylo na reke, jesli Jezus byl pod wplwem buddystow, bowiem w jednej z ich swietych ksiag (nie pamietam juz tytulu, ale jest tego kilka tomow zaraz po Bhagavad Gicie) jest przepowiedziane przyjscie Buddy na swiat i ze to chyba sam Kryszna sie wcielil w jego role, zeby powstrzymac ludzi od zabijania zwierzat czy cos w tym stylu.

_________________
http://www.jasnesny.wordpress.com
„Nie oce­niaj suk­ce­su człowieka po tym jak wy­soko się wspiął, lecz jak wy­soko od­bił się od dna.”


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 20:22 
Offline
użytkownik zbanowany
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Posty: 250
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline
Cytuj:
Dla Krysznowcow to juz w ogole by to bylo na reke, jesli Jezus byl pod wplwem buddystow
Co tam Krishnowcy, to typowe dla hindusów przypisywanie sobie cudzych osiągnięć w stylu Krzysztof Kolumb był tak naprawdę hindusem :zdziwko:

Nestorianie, którzy najwcześniej zanieśli idee chrześcijańskie na wschód przyczynili się do powstania chińskich wyobrażeń Kuan Yin, która jest często wyobrażana na księżycu i ze smokiem. => http://paptyg.wordpress.com/teksty/pago ... panskiego/


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 01, 2013 21:27 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12632
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Nestorianie, którzy najwcześniej zanieśli idee chrześcijańskie na wschód przyczynili się do powstania chińskich wyobrażeń Kuan Yin, która jest często wyobrażana na księżycu i ze smokiem.
Jeżeli tak było, to ciekawy myk z tego wyszedł, bo u chrześcijan smok, to konotacja zła, a u chińczyków smok, to konotacja dobra. To z jednej strony, a z drugiej, Nestorianie nie uważali Marii za matkę Boga /w nestorianizmie Jezus Bogiem nie jest, tylko człowiekiem, w którym zamieszkał Bóg - mamy tu dwie istoty w jednym ciele/ i nie darzyli Jej jakimś specjalnym kultem /i między innymi właśnie w związku z tym, mieli przechlapane/.

Pozdrawiam
:14:

_________________
.
walking on my grave


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lut 05, 2013 13:11 
Offline
użytkownik zbanowany
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Posty: 250
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline
ObrazekObrazek ObrazekObrazekObrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lut 05, 2013 21:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 12, 2011 19:58
Posty: 494
Płeć: kobieta
Tradycja: kamtzang, krypto ningmapa
Lokalizacja: Festung Breslau
Nie jestem bardzo przekonana do tej hipotezy wg. której Kuan Yin pochodzi od chrześcijańskiej Maryi, matki Jezusa. Faktycznie znalazłam coś takiego u cioci Wiki... może coś w tym jest, ale ja uważam, że ta postać może mieć źródła w przedbuddyjskich wierzeniach. Wikipedia podaje też boginię Mazu jako jeden z pierwowzorów Kuan Yin.

_________________
Nie zostawisz samsary, odrzucając ją - wyzwolisz ją wewnętrznie, pozwalając jej być. Twe próby wyleczenia się z nieszczęść nie przyniosły ci ulgi, ulgę przynosi rozluźnienie i pozostawienie rzeczy takimi, jakie są.


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lut 05, 2013 23:12 
Offline
użytkownik zbanowany
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Posty: 250
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline
Dla mnie jako ex-katolika to też głównie ciekawostka, ale taka mądrzejsza od tej, że "Jezus w okresie od 12 do 33 roku życia przebywał w Indiach", albo że "nie umarł na krzyżu tylko zmył się z Palestyny i powędrował do kaszmiru" gdzie ponoć jest jego grób w Shrinagarze.
Bardziej prawdopodobna wydaje się wersja, gdzie religie wzajemnie na siebie wpływają najczęściej w stopniu powierzchownym (wąż - smok), zmieniającym czasem pierwotne znaczenie albo kontekst danej ideii.

"Baktryjscy kupcy docierali do Aleksandrii w Egipcie, gdzie jeszcze w II w. n.e. funkcjonowała gmina buddyjska, o której chrześcijanin Klemens z Aleksandrii pisał, że żyjący w niej Hindusi czczą boga Buddę."
http://diamentowadroga.pl/dd38/cywiliza ... ytnej_azji


Tak więc odnośnie tej fałszywki z łańcuszkiem - religie mogą popadać w antagonizmy i szuka się wtedy różnic, a w okresie względnego spokoju szuka się podobieństw wykazując tym samym cechy wspólne z czasów być może większej wzajemnej tolerancji. Nie zmienia to faktu, że każde wyznanie pozostaje na swoim miejscu i zachowuje swoją tożsamość.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 09:29 
Offline

Rejestracja: czw sty 31, 2013 10:20
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wisznuizm
Cytuj:
Cytuj:
Dla Krysznowcow to juz w ogole by to bylo na reke, jesli Jezus byl pod wplwem buddystow
Co tam Krishnowcy, to typowe dla hindusów przypisywanie sobie cudzych osiągnięć w stylu Krzysztof Kolumb był tak naprawdę hindusem :zdziwko:
A czy takie ignoranckie pustosłowie jest typowe dla buddowców? :) Rozmawiajmy poważnie, a nie jak dzieci w piaskownicy.

Zapytam więc, dlaczego dla krysznaitów miałoby być na rękę, gdyby jakiś żydowski rabin był pod wpływem buddystów? Na zasadzie jakiej logiki? Że byłoby to korzystne dla buddystów, to jeszcze bym rozumiał, choć osobiście uważam to za polemiczne.

A dwa, poproszę o wykazanie prawdziwości twierdzenia o przypisywaniu sobie cudzych osiągnięć przez hinduistów oraz wykazanie poprawności wnioskowania, że jeśli robią to hinduiści, to robią to też krysznaici. I o których hinduistów chodzi - sziwaitów, śaktystów, wisznuitów, dżinistów, czy jeszcze może o innych?

[EDIT: korekta pisowni terminu]


Ostatnio zmieniony pn mar 18, 2013 10:18 przez Sattvik, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 09:50 
Offline

Rejestracja: czw sty 31, 2013 10:20
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wisznuizm
Cytuj:
w jednej z ich swietych ksiag (nie pamietam juz tytulu, ale jest tego kilka tomow zaraz po Bhagavad Gicie) jest przepowiedziane przyjscie Buddy na swiat i ze to chyba sam Kryszna sie wcielil w jego role, zeby powstrzymac ludzi od zabijania zwierzat czy cos w tym stylu.
Masz zapewne na myśli Bhagavata Puranę (inaczej Śrimad Bhagavatam). Według opisów tamże, Pan Budda jest chwalebnym Awatarem Najwyższego (czyli Pana Wisznu/ Pana Kryszny), czyli Jego zstąpieniem. I owszem, jednym z jego celów było skończenie z krwawymi ofiarami ze zwierząt, które przestały być tym, czym być powinny, lecz jedynie religijną zasłoną dymną dla jedzenia mięsa ofiarowanych zwierząt. Jego trickiem było zanegowanie Wed zawierających przepisy rytuałów ofiarnych. Poza tym, trzeba Go docenić za inne dobre nauki dotyczące zalecanego sposobu życia. Krysznaici doceniają i szanują Pana Buddę. Co oczywiście nie znaczy, że nie polemizują z niektórymi filozofiami buddystów.

Budda i buddyzm wyrósł z hinduizmu i jest jego częścią. Powinniśmy być sojusznikami, mimo pewnych odmienności filozoficznych. Zwłaszcza/przynajmniej w obliczu i w zakresie obrony przed totalitarystyczną agresją i opresją wyznawców Żyda Joshuego.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 09:56 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12632
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
(...) I owszem, jednym z jego celów było skończenie z krwawymi ofiarami ze zwierząt, które przestały być tym, czym być powinny, lecz jedynie religijną zasłoną dymną dla jedzenia mięsa ofiarowanych zwierząt. (...)
Zatem, czym być powinny ofiary ze zwierząt?

Pozdrawiam
:14:

_________________
.
walking on my grave


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 10:15 
Offline

Rejestracja: czw sty 31, 2013 10:20
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wisznuizm
Cytuj:
Witam
Cytuj:
(...) I owszem, jednym z jego celów było skończenie z krwawymi ofiarami ze zwierząt, które przestały być tym, czym być powinny, lecz jedynie religijną zasłoną dymną dla jedzenia mięsa ofiarowanych zwierząt. (...)
Zatem, czym być powinny ofiary ze zwierząt?

Pozdrawiam
:14:
Pustką, wcale nie powinno ich być :) No patrzcie, gadam jak buddysta :)


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 10:54 
Offline

Rejestracja: czw sty 31, 2013 10:20
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wisznuizm
Znalazłem odnośny werset z Bhagavata Purany, z komentarzem Bhaktivedanty Swamiego, opisującym 'hinduistyczne' rozumienie Pana Buddy.

http://www.vrinda.net.pl/vedanta/text.p ... &b=&id=744

Sorry za off topic. Wątek jest o potrzebie współpracy religii hinduistycznych ;)


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 11:21 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12632
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Budda i buddyzm wyrósł z hinduizmu i jest jego częścią.
Jak dla mnie, buddyzm nie jest religią hinduistyczną, jest religią indyjską w swych korzeniach, nie znaczy to jednak, że jest religią hinduistyczną ponieważ w czasach gdy Błogosławiony nauczał, królował braminizm, a hinduizm /religie hinduistyczne/ miały swój bum dopiero potem. Buddyzm nie wyrósł z hinduizmu /nie jest on jego źródłem/.

Pozdrawiam
:14:

_________________
.
walking on my grave


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 11:55 
Offline
użytkownik zbanowany
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Posty: 250
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline
Cytuj:
A czy takie ignoranckie pustosłowie jest typowe dla buddowców? :) Rozmawiajmy poważnie, a nie jak dzieci w piaskownicy.
To tylko taka moja luźna prywatna opinia. Mam nadzieję, że Cię nie uraziła. :shake2:
Poza tym nie uważam się za buddystę a raczej za sympatyka buddyzmu o niepełnej wiedzy na temat buddyzmu.

Pozdrawiam
:pray:


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 12:09 
Offline

Rejestracja: czw sty 31, 2013 10:20
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wisznuizm
Cytuj:
Witam
Cytuj:
Budda i buddyzm wyrósł z hinduizmu i jest jego częścią.
Jak dla mnie, buddyzm nie jest religią hinduistyczną, jest religią indyjską w swych korzeniach, nie znaczy to jednak, że jest religią hinduistyczną ponieważ w czasach gdy Błogosławiony nauczał, królował braminizm, a hinduizm /religie hinduistyczne/ miały swój bum dopiero potem. Buddyzm nie wyrósł z hinduizmu /nie jest on jego źródłem/.

Pozdrawiam
:14:
Nie będę się w tej kwestii spierał, a to dlatego, że sam termin 'hinduizm' jest pojęciem kontrowersyjnym i pochodzi spoza Indii i spoza kręgu jej myśli teologicznej. Jest wymysłem judeo-chrześcijańskich naukowców. Jeśli jednak go przyjmować, to trzeba nim również objąć wszystkie etapy istnienia religii (singular lub plural - do dyskusji, oba mogą mieć sens) 'hinduistycznych'. Opinia wśród samych hinduistów (zachodnich i 'indyjskich') jest podzielona, i obie strony mają swoje racje i argumenty. Być może oba podejścia są słuszne, będąc po prostu innym spojrzeniem na to samo.

Moja myśl była taka, że buddyzm wyrósł z tego samego pnia, co inne religie 'hinduistyczne' i czerpał oraz dyskutował z tymi samymi pismami świętymi, naukami aczarjów itd.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 12:11 
Offline

Rejestracja: czw sty 31, 2013 10:20
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wisznuizm
Cytuj:
Cytuj:
A czy takie ignoranckie pustosłowie jest typowe dla buddowców? :) Rozmawiajmy poważnie, a nie jak dzieci w piaskownicy.
To tylko taka moja luźna prywatna opinia. Mam nadzieję, że Cię nie uraziła. :shake2:
Poza tym nie uważam się za buddystę a raczej za sympatyka buddyzmu o niepełnej wiedzy na temat buddyzmu.

Pozdrawiam
:pray:
Nie będę ukrywał, że jest mi przykro, kiedy czytam/słyszę takie uwagi, z czyichkolwiek ust by nie wyszły.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 12:13 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Posty: 1965
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Cześć
Cytuj:
Jak dla mnie, buddyzm nie jest religią hinduistyczną, jest religią indyjską w swych korzeniach, nie znaczy to jednak, że jest religią hinduistyczną ponieważ w czasach gdy Błogosławiony nauczał, królował braminizm, a hinduizm /religie hinduistyczne/ miały swój bum dopiero potem. Buddyzm nie wyrósł z hinduizmu /nie jest on jego źródłem/.
Co jeszcze warto zaznaczyć buddyzm powstał w dużym stopniu jako krytyka ówczesnego systemu religijnego i społecznego.
Cytuj:
Powinniśmy być sojusznikami, mimo pewnych odmienności filozoficznych. Zwłaszcza/przynajmniej w obliczu i w zakresie obrony przed totalitarystyczną agresją i opresją wyznawców Żyda Joshuego.
Kiedy ostatni raz spotkałeś się z "totalitarystyczną agresją i opresją 'wyznawców Żyda Joshuego?'"

pozdrawiam,
Tomek

_________________
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 12:23 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12632
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Nie będę się w tej kwestii spierał, a to dlatego, że sam termin 'hinduizm' jest pojęciem kontrowersyjnym i pochodzi spoza Indii i spoza kręgu jej myśli teologicznej. (...)
Pojęcia: ''Buddyzm'' - też nie ukuli buddyści -> termin ''Buddyzm''

Pozdrawiam
:14:

_________________
.
walking on my grave


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 14:32 
Offline

Rejestracja: czw sty 31, 2013 10:20
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wisznuizm
Cytuj:
Cześć
Cytuj:
Jak dla mnie, buddyzm nie jest religią hinduistyczną, jest religią indyjską w swych korzeniach, nie znaczy to jednak, że jest religią hinduistyczną ponieważ w czasach gdy Błogosławiony nauczał, królował braminizm, a hinduizm /religie hinduistyczne/ miały swój bum dopiero potem. Buddyzm nie wyrósł z hinduizmu /nie jest on jego źródłem/.
Co jeszcze warto zaznaczyć buddyzm powstał w dużym stopniu jako krytyka ówczesnego systemu religijnego i społecznego.
Podobnie jak protestantyzm. Czy to znaczy, że nie jest to religia/wyznanie chrześcijańska?
Cytuj:
Cytuj:
Powinniśmy być sojusznikami, mimo pewnych odmienności filozoficznych. Zwłaszcza/przynajmniej w obliczu i w zakresie obrony przed totalitarystyczną agresją i opresją wyznawców Żyda Joshuego.
Kiedy ostatni raz spotkałeś się z "totalitarystyczną agresją i opresją 'wyznawców Żyda Joshuego?'"
Wczoraj.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 15:10 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 23, 2006 18:58
Posty: 1876
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen, Zen
Cytuj:
Podobnie jak protestantyzm. Czy to znaczy, że nie jest to religia/wyznanie chrześcijańska?
Zasadniczy problem jest jednak taki, że w Buddyzmie nie ma boga stwórcy, co z hinduizmem nie da się chyba pogodzić.
Jeśli chodzi o pochodzenie tych dwóch religii to nie wypowiadam się bo się nie znam. Prawdopodobnie są jakiejś dobre opracowania akademickie na ten temat :89:


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 15:20 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 04, 2004 15:27
Posty: 1519
Tradycja: buddyzm tybetański Kagju
Lokalizacja: Kraków
Cytuj:
Budda i buddyzm wyrósł z hinduizmu i jest jego częścią. Powinniśmy być sojusznikami, mimo pewnych odmienności filozoficznych
Z całą pewnością buddyzm nie wyrósł z hinduizmu, tak jak to wcześniej Kunzang napisał. Samo pojęcie "hinduizm" jest dziewiętnastowieczne i faktycznie mieści w sobie baardzo wiele różnych treści. Oczywiście buddyzm z czasów Buddy był pewną kontrą do brahminizmu, do jego skostniałych struktur.
A to, że powinniśmy być sojusznikami - z całą pewnością. Choć odmienności filozoficzne są ogromne.

_________________
nauki Khenpo Rinpocze


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 15:27 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5384
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Powinniśmy być sojusznikami, mimo pewnych odmienności filozoficznych. Zwłaszcza/przynajmniej w obliczu i w zakresie obrony przed totalitarystyczną agresją i opresją wyznawców Żyda Joshuego.
Kiedy ostatni raz spotkałeś się z "totalitarystyczną agresją i opresją 'wyznawców Żyda Joshuego?'"
Wczoraj.
I nie czujesz jak niepoważnie to brzmi? :)
Kto Cię ciemięży i uciska? :)


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 15:27 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Posty: 1965
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Cześć

Protestantyzm powstał, bo jego założyciele uznawali, że Watykan odszedł od prawdziwych biblijnych nauk Jezusa. Protestantyzm to taki powrót do korzeni chrześcijaństwa (według protestantów). Natomiast Buddha po przebudzeniu uznał, że bramini się po prostu mylą. Porównanie do chrześcijaństwa i judaizmu też byłoby błędne, bo chrześcijaństwo uważa, że wypełnia to, co judaizm zakładał.

Chociaż oczywiście jest sporo podobieństwa między hinduizmem, a buddyzmem (szczególnie między niektórymi ich odmianami) i zaznaczam to, żebyś nie myślał, że staram się podkreślić jakieś nasze różnice. Po prostu uważam, że nie da się powiedzieć, że buddyzm jest religią hinduistyczną.
Cytuj:
Wczoraj.
A można wiedzieć co Ci się takiego przytrafiło wczoraj?
Cytuj:
A to, że powinniśmy być sojusznikami - z całą pewnością. Choć odmienności filozoficzne są ogromne.
A pewnie. Tak samo według mnie powinniśmy być sojusznikami ze wszystkimi ludźmi niezależnie od religii (lub jej braku), którzy uważają, że wszyscy powinniśmy mieć prawo swobodnie praktykować, to co chcemy praktykować dopóki nie ogranicza to wolności innych osób. Tak samo z każdym kto wierzy w rozdzielność państwa od religii. :)

pozdrawiam,
Tomek

_________________
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 15:30 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 23, 2006 18:58
Posty: 1876
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen, Zen
Cytuj:
Choć odmienności filozoficzne są ogromne.
Moim zdaniem bliżej hinduizmowi do chrześcijaństwa (ideologicznie) niż do buddyzmu. A sojusznikami powinniśmy być wobec wszystkich ludzi i religii. W końcu wszyscy pochodzimy ponoć od jednego murzyna ;)


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 19:35 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 04, 2004 15:27
Posty: 1519
Tradycja: buddyzm tybetański Kagju
Lokalizacja: Kraków
No ale adwajta to dość blisko trzeciego obrotu. Ja tam zresztą Gaudapadę i Siankarę bardzo cenię. Siankarę nazywano niegdyś zakamuflowanym buddystą.

_________________
nauki Khenpo Rinpocze


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 22:01 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12632
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
(...) Tak samo według mnie powinniśmy być sojusznikami ze wszystkimi ludźmi niezależnie od religii (lub jej braku), którzy uważają, że wszyscy powinniśmy mieć prawo swobodnie praktykować, to co chcemy praktykować dopóki nie ogranicza to wolności innych osób. Tak samo z każdym kto wierzy w rozdzielność państwa od religii. :)
Cytuj:
(...) A sojusznikami powinniśmy być wobec wszystkich ludzi i religii. W końcu wszyscy pochodzimy ponoć od jednego murzyna ;)
Ze swej strony rzeknę tylko: Ano :ok:

Pozdrawiam
:14:

EDIT

ps
co do owego Murzyna - to ów Murzyn jest obecnie /genetycznie/ bardziej homo sapiens niż my... podrasowani neandertalczykiem :D

_________________
.
walking on my grave


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 22:47 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5384
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Murzyn się pisze z dużej litery, panowie ;)


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 18, 2013 23:25 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12632
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Murzyn się pisze z dużej litery, panowie ;)
Dzięki za czujność ;) Już poprawiam i murzynów przez duże ''M'' przepraszam :zawstydzony:

Pozdrawiam
:14:

_________________
.
walking on my grave


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl