Forum e-Budda PL

''Początkiem ścieżki wyzwolenia jest przekonanie o bezsensowności samsary i szczera determinacja uwolnienia się od niej.'' - Patrul Rinpocze
Dzisiaj jest ndz cze 24, 2018 15:58

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tlumaczenie.
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 22:15 
Witam. Mam male pytanie, prosbe czy ktos z Was jest w stanie przetlumaczyc i poprawnie zapisac kilka slow. Zalezy mi na poprawnym przetlumaczeniu poniewaz bedzie to tatuaz. Slowa to Milosc Wiernosc Na zawsze. jesli ktos bedzie w 100% pewien to moze mi napisac, bedce bardzo wdzieczny.


Na górę
   
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 22:19 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: sob gru 06, 2008 04:30
Posty: 1955
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Manchester
A na jaki język?


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 22:22 
Wybaczcie, zapomnialem napisac:) na Tybetanski.


Na górę
   
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 22:34 
Offline
ex Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Posty: 9930
Płeć: mężczyzna
Tradycja: ka-dag czhien-po
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Wątek zostanie przeniesiony do działu 'nauka języka tybetańskiego'

_________________
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 22:38 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Witam. Mam male pytanie, prosbe czy ktos z Was jest w stanie przetlumaczyc i poprawnie zapisac kilka slow. Zalezy mi na poprawnym przetlumaczeniu poniewaz bedzie to tatuaz. Slowa to Milosc Wiernosc Na zawsze. jesli ktos bedzie w 100% pewien to moze mi napisac, bedce bardzo wdzieczny.
Przemyśl to.
Wyobraź sobie, że widzisz Tybetańczyka z napisem "Miłość Wierność Na Zawsze" po polsku, koślawą czcionką Times New Roman - M nierówne, kropka nad "i" za duża i za daleko, "o" zbyt jajowate itd. Masz 99% szans na przypał.

Pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 22:43 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: sob gru 06, 2008 04:30
Posty: 1955
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Manchester
Nom, bez kitu; Czaszko-wężo-róża może będzie lepsza ? :) Ale jak sie upierasz to daj znać na PW, chętnie pomogę. ;)

Pozdrawiam


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 23:28 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Jeszcze kwestia światła liter. Typografia to nie przelewki :) Ja bym w życiu czegoś takiego nie dał robić komuś, kto się na tym nie zna.

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 23:39 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Posty: 1981
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Tatuaż można robić w formie "przekalkowania" konkretnego wzoru. Zawsze można dać dobremu tatuażyście dobry wzór i sobie poradzi.

_________________
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 23:47 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Cytuj:
Tatuaż można robić w formie "przekalkowania" konkretnego wzoru. Zawsze można dać dobremu tatuażyście dobry wzór i sobie poradzi.
Tak, a potem wychodzimy z napisem zupa krewetkowa na przedramieniu, bo kreska w tą czy w tę ;)

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 23:52 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Ryuu,

Najlepszy wzór jaki mu można dać to będzie coś a la Times New Roman z komputera. Zatem typografia będzie zrobiona przez automat, czyli koślawa, bo komputer nie umie dopasować odstępów między literami - to się robi ręcznie a zrobi to tylko ktoś, kto zna się na tybetańskiej typografii.

Poza tym, co tu dużo gadać - Ryuu, widziałeś kiedyś dobrze zrobione chińskie znaki na kimś? Bo ja nie. W najlepszym razie coś a la koślawa czcionka Simsun z windowsa, a do tego praktycznie zawsze spieprzone odstępy i proporcje znaków. Plus bezsensowne znaki, plus zero wiedzy o kreskach. Na japońskich tatuażach każdy kanji to kaligrafia a nie czcionka z komputera. Do tego dochodzą takie rzeczy jak znaki odpowiednie dla kobiety, znaki odpowiednie dla mężczyzny, pechowe znaki, szczęśliwe znaki. Dlatego wciąż twardo obstawiam, że szanse na przypał oscylują koło 99%.

Pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 28, 2009 23:59 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: sob gru 06, 2008 04:30
Posty: 1955
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Manchester
W tybetańskim nie jest tak trudno jak w chińskim :) Właściwie, szczery mówiąc to wszystkie zeskanowane oryginalne teksty sutr to straszliwe kulfony. :D Pisane maczkiem, często jedna litera podobna do drugiej albo niepodobna do żadnej... :D Ale zestaw liter jest standardowy, podstawowych liter jest 30 + 75 kombinacyjnych, czyli niedużo 115 różnych indywidualnych znaków alfabetu. Damy rade :)

Edit: No i 115 razy 4, bo się dodaje ogonki do samogłosek, ale to łatwizna; zawsze taką samą kreskę się dodaje do każdej litery


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 00:11 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Tatuaż można robić w formie "przekalkowania" konkretnego wzoru. Zawsze można dać dobremu tatuażyście dobry wzór i sobie poradzi.
Tak, a potem wychodzimy z napisem zupa krewetkowa na przedramieniu, bo kreska w tą czy w tę ;)
Z zalinkowanej historii: przechodząca Chinka musiała mieć niezły wzrok, że zdołała cokolwiek przeczytać z tych kulfonów. Do tego jeszcze uproszczony chiński (w ogóle nie wchodzi w grę do ozdabiania czegokolwiek), żenada - nawet pomijając znaczenie. To powinno być coś takiego (zakładając, że ktoś chce mieć "krewnego z zaświatów"):

Obrazek

A w ogóle ten trzeci znak tylko w złożeniu 地獄 ma coś wspólnego z piekłem, samemu oznacza "pozew". Może to oznaczać bardziej pozew przeciw krewnemu :D W każdym razie to nawet nie przyjaciel z piekła, tylko zwyczajny, koślawy bezsens.

I powiecie mi, że z tybetańskim pismem nie będzie tak samo?

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 00:40 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: sob gru 06, 2008 04:30
Posty: 1955
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Manchester
Trochę inaczej będzie. W tybetańskim jest alfabet, litery się powtarzają, przez to jest dużo prościej; wyrazy tworzy się na bazie 115x4 niezmiennych znaków. Ale jest mało słów "ogólnych" takich jak "przyjaciel", częściej spotyka się np. "przyjaciel w biedzie", albo "przyjaciel z dzieciństwa" czy "przyjaciel w podróży".

Obrazek

Tak będzie krewny z piekła, zaświaty nie wiem jak są. :)


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 06:51 
O dobre wykonanie sie nie boje bo tatuazysta ma naprwade duzoe doswiadczenie i watpie ze mu cos nie wyjdzie. Ja poprosilem tylko o przetlumaczenie, nie o jakies zbedne dyskusje. Tatuaz przemyslalem z Zona, wiec nic nie jest robione na hura. Szukalismy tez jakies mantry ale nie znalezlismy nic trafiajacego w nasze oczekiwania, wiec pomyslalem ze ludzie nam pomoga, ale widze ze nawet Ci ktorzy udzielaja sie na takim forum nie sa zbyt mili Panie Iwanxxx.

Wracajac do kwestii wikonania tatuazu, metoda jaka koles wykonuje napisy to kalka.


edit

Jesli ktos przetlumaczy to troszke inaczej ale tak zeby glowny sens byl zachowany to prosze.


Na górę
   
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 07:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2806
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
No wlasnie, z tym sensem moze byc koslawie... bo co w buddyzmie istnieje na zawsze? :89:


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 08:37 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4268
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Nie ciskaj gromów, Palto ;) jeśli już po tybetańsku coś wyryć na skórze, to warto, by tworzyło to jakąś harmonijną całość. Po prostu dzielimy się tym, co przychodzi nam do głowy, a Ty i tak przecież zrobisz, co chcesz.

'Wierność' - to też tak jakoś nie po buddyjsku. Wyjaśnienie, dlaczego, wymagałoby nieco czasu, a krótko ujmując: z buddyjskiego punktu widzenia przywiązanie nie jest tym, z czym da się osiągnąć wyzwolenie spod wpływów doczesności. Buddysta, jeżeli zdecyduje się przeżyć szczęśliwie życie z własną żoną, to raczej zupełnie z innych przyczyn, niż ‘wierność’ :)
Może po prostu wystarczyłaby tybetańska sylaba OM.

Pozdrawiam, gt


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 08:44 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Ja poprosilem tylko o przetlumaczenie, nie o jakies zbedne dyskusje.
Nie bocz się, drogi kolego :zdrowko: jak Ci nie przeszkadza komputerowe, tybetańskie, nieozdobne Times New Roman to rzeczywiście nie ma o czym gadać :) Przy okazji, jeśli chcesz uderzać w kulturę azjatycka, pamiętaj, żeby nic znaczącego, czy wzniosłego, czy czegoś, co szanujesz nie robić sobie poniżej pasa - żadnego Buddy na nodze albo mantry na dupie, OK? :sage:

Tutaj jest fajny wpis na blogu pewnego Koreańczyka o tym jak Azjaci widzą azjatyckie dziary (nie chodzi o Tybet, ale pewne spostrzeżenia są uniwersalne):
http://askakorean.blogspot.com/2007/11/ ... -read.html

GT, muszę powiedzieć, że nie rozumiem wywodu o wierności :89: Trzecie wskazanie jest i tyle.

Pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 08:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2806
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Może po prostu wystarczyłaby tybetańska sylaba OM.
Albo HUNG :D Na wysokosci serca, z tylu na plecach :hyhy:


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 08:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2806
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Trzecie wskazanie jest i tyle.
A jak ono brzmi?


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 08:58 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Może po prostu wystarczyłaby tybetańska sylaba OM.
Albo HUNG :D Na wysokosci serca, z tylu na plecach :hyhy:
Albo na lewym ramieniu OM, na środku na wysokości serca na plecach AH, a na prawym ramieniu HUNG.
Przy okazji: było parę wątków na e-sandze o tym. Są lamowie, którzy mówią, żeby w ogóle nie tatuować sobie mantr, a są tacy, co mówią, że można, acz z głową.

Trzecie wskazanie w brzmieniu w jakim ja je przyjmowałem brzmi: Ślubuję powstrzymywać się od działania powodowanego żądzą.

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 09:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2806
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Przy okazji: było parę wątków na e-sandze o tym. Są lamowie, którzy mówią, żeby w ogóle nie tatuować sobie mantr, a są tacy, co mówią, że można, acz z głową.
No wlasnie. Widac, co lama to obyczaj ;)
Ale pewnie nie bez powodu jeszcze zaden lama nie wpadl na pomysl, zeby np. tanki malowac na plecach...

Jak dla mnie, to w kontekscie buddyzmu tatuaze nie sa niczym innym jak checia urtwalenia czegos doczesnego na czyms doczesnym.
Cytuj:
Trzecie wskazanie w brzmieniu w jakim ja je przyjmowałem brzmi: Ślubuję powstrzymywać się od działania powodowanego żądzą.
Czy jak jestes zonaty, to juz nie pozadasz swojej zony? :89:
I co to ma wspolnego z wiernoscia?


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 09:16 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Jak dla mnie, to w kontekscie buddyzmu tatuaze nie sa niczym innym jak checia urtwalenia czegos doczesnego na czyms doczesnym.
Niby tak, ale symbol, który sobie walniesz na ciało może wskazywać na coś przekraczającego doczesność. W tym sensie może pozytywnie wpłynąć na Twoją praktykę, tak samo jak figura Buddy. Z założenia buddyjskie symbole mają wzbudzać różne właściwe stany umysłu u praktykującego - dlatego powinny być traktowane z szacunkiem
Cytuj:
Cytuj:
Trzecie wskazanie w brzmieniu w jakim ja je przyjmowałem brzmi: Ślubuję powstrzymywać się od działania powodowanego żądzą.
Czy jak jestes zonaty, to juz nie pozadasz swojej zony? :89:
I co to ma wspolnego z wiernoscia?
Tak to jest sformułowane, ale od zawsze tłumaczy się to jako cudzołóstwo. Logika tego jest pewnie taka, że "żądza" jest zawsze czymś niewłaściwym - ale teraz strzelam, może założymy nowy wątek?

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 09:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2806
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Niby tak, ale symbol, który sobie walniesz na ciało może wskazywać na coś przekraczającego doczesność. W tym sensie może pozytywnie wpłynąć na Twoją praktykę, tak samo jak figura Buddy. Z założenia buddyjskie symbole mają wzbudzać różne właściwe stany umysłu u praktykującego - dlatego powinny być traktowane z szacunkiem
No dobrze, ale to chyba nie dotyczy symboli odbitych przez kalke?


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 09:21 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
A jakie ma znaczenie technika wykonania?

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 09:23 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4268
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Cytuj:
Trzecie wskazanie w brzmieniu w jakim ja je przyjmowałem brzmi: Ślubuję powstrzymywać się od działania powodowanego żądzą.
To jest wierność? Oddanie, służba, przywiązanie, zaufanie, lojalność, nie zdradzanie - dla mnie tym jest wierność. Wolę po prostu: miłość i współczucie - rozumienie, że wszystkie istoty chcą być szczęśliwe i cierpią, gdy nie są. Gdyby dodać do tego, że deklaracje wierności bywają podszyte właśnie żądzą... Nigdy nie słyszałam, że mam być komuś/czemuś wierna.

pozdrawiam, gt


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 09:31 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Trzecie wskazanie w brzmieniu w jakim ja je przyjmowałem brzmi: Ślubuję powstrzymywać się od działania powodowanego żądzą.
To jest wierność? Oddanie, służba, przywiązanie, zaufanie, lojalność, nie zdradzanie - dla mnie tym jest wierność. Wolę po prostu: miłość i współczucie - rozumienie, że wszystkie istoty chcą być szczęśliwe i cierpią, gdy nie są. Gdyby dodać do tego, że deklaracje wierności bywają podszyte właśnie żądzą... Nigdy nie słyszałam, że mam być komuś/czemuś wierna.

pozdrawiam, gt
W tybetańskim buddyzmie, tak samo jak w chińskim obowiązują wskazania w brzmieniu sarvastivady. Tak trzecie wskazanie komentował Vasubandhu:
  • 74a-b. Illicit sexuality, fourfold, is intercourse with a woman with whom one should not have intercourse.

    Intercourse with a forbidden woman, that is, the wife of another, one's mother, one's daughter, or one's paternal or maternal relations; Intercourse with one's own wife through a forbidden way; in an unsuitable place: an uncovered spot, a caitya, an aranya; at an unsuitable time: when the wife is pregnant, when she is nursing, or when she has taken a vow.

    Some say: when she has taken a vow only with the consent of her husband The reservation relative to killing, "with the condition that there has been no error," also extends to illicit sexuality, and there is no course of action when one has intercourse with the wife of another if one thought that he was with his own wife.

    Opinions differ on whether there is a course of action when one takes the wife of a certain one for the wife of another one. For some, yes, for it is the wife of another who was the object of the preparatory action; it is also the wife of another that one enjoys. For others, no, as in the case of killing with an error of person: the object of the preparatory aaion is
    not the objea of the enjoyment.

    With regard to whom is intercourse with Bhiksunis illicit sexuality? With regard to the master of the land, who is not disposed to tolerate it. As for the master of the country himself, if his spouse, when she has undertaken a vow, is forbidden to him, all the more reason are nuns so forbidden.

    Intercourse with a young girl is illicit with regard to the man to whom she is engaged, and, if she is not engaged, with regard to her guardian; if she has no guardian, then with regard to the king. (Vibhasa, TD 27, p. 585a20)
Dość proste: seks z kimś, kto nie jest twoim partnerem jest łamaniem wskazania. To nie jest wierność?

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 09:35 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
A wracając do tybetańskich tatuaży:
http://www.tibetan-calligraphy.com/

Ta strona może być pomocna.

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 10:04 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4268
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Cytuj:
Dość proste: seks z kimś, kto nie jest twoim partnerem jest łamaniem wskazania. To nie jest wierność?
Łamaniem jest bezsprzecznie, nie neguję przecież wskazania, jedynie zasadność użycia słowa 'wierność'. Na tym jednak na razie skończę, bo za chwilę wątek pójdzie do śmietnika, masz jednak pewną przewagę w dyskusji jako 'porządkowy' :D

pzdr, gt


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 10:13 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Dość proste: seks z kimś, kto nie jest twoim partnerem jest łamaniem wskazania. To nie jest wierność?
Łamaniem jest bezsprzecznie, nie neguję przecież wskazania, jedynie zasadność użycia słowa 'wierność'. Na tym jednak na razie skończę, bo za chwilę wątek pójdzie do śmietnika, masz jednak pewną przewagę w dyskusji jako 'porządkowy' :D
Raczej myślałem o Dharma, bo to merytoryczny offtopic :)

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 11:23 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: sob gru 06, 2008 04:30
Posty: 1955
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Manchester
A mogę spytać czemu chcesz, żeby to było akurat po tybetańsku?

W zasadzie trudno będzie znaleźć odpowiedniki słów Wierność lub Miłość bez odwołań do Buddyzmu, w znaczeniu ogólnym. Jest wiele słów które określają różne aspekty tych dwóch, nie ma takiego uogólnionego znaczenia jak jest w polskim czy w angielskim.

Jeżeli chodzi o wierność to najbardziej ogólne to będzie Dad Pa(Co oznacza oddanie, wiarę, bardziej chodzi o oddanie dla Guru :D ) czyli:

Obrazek

Na zawsze to będzie albo Rtag Par albo Yun Du, raczej Rtag Par bym użył bo to bardziej znaczy wieczność niz Yun Du, które znaczy "zawsze" :oczami: :

Obrazek

Jeśli chodzi o miłość to określeń jest więcej niż nazw śniegu u Eskimosów, i ja pasuje.


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 11:24 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Może na miłość Maitri?

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 11:31 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: sob gru 06, 2008 04:30
Posty: 1955
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Manchester
Maitri chyba najbardziej pasuje :)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Metta Tutaj można poczytać co to dokładnie jest.

A w tybetańskim jest to Byams Pa czyli:

Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 14:03 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: sob gru 06, 2008 04:30
Posty: 1955
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Manchester
Aha, możesz temu tatuażyście podrzucić opis jak się kaligrafuje poszczególne litery:

http://chris.fynn.googlepages.com/howto ... etanscript

A tak na marginesie, to nie spodziewałem się, że będę tłumaczył z polskiego na tybetański. :oczami: To jest raczej bez sensu.

Pozdrawiam


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 14:55 
to wszystko widzielismy i poza tym nie chce czcionki z kompa ale zeby ktos mi to poskladal. Ktoz znajacy sie na tym bo mam w necie translator angielsko tybetanski, ale jakos nie ufam, analogicznie nie zaufam jakiejs czcionce z kompa. Dlaczego tybetanski? Moja zona jest strasznie zafascynowana, licencjat i kierunek studiow jest pod tym kieruniem:)


Na górę
   
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 14:59 
Offline
użytkownik zbanowany

Rejestracja: sob gru 06, 2008 04:30
Posty: 1955
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Manchester
Nie kapuje. Skoro nie zaufasz czcionce z kompa to po co piszesz na forum internetowym? Mam ci to narysować? Mam pióro bambusowe, atrament i papier, ale nie będę się bawił w takie głupoty. Po to ludzie robią czcionki na kompa, żeby były wiarygodne i można było tłumaczyć.

W ogóle. Język tybetański to nie kupowanie oscypków w kształcie ciupagi. Kurde. Przemyśl swoje zachowanie.


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 15:32 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
to wszystko widzielismy i poza tym nie chce czcionki z kompa ale zeby ktos mi to poskladal
No to szukasz nie tłumacza, a speca od tybetańskiej kaligrafii. Może poproś jakiegoś lamę Tybetańczyka?

Pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 17:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2806
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
A jakie ma znaczenie technika wykonania?
Moze takie jak oswiecenie z drugiej reki? :oczami:
Cos na styl "bezposredni przekaz nauk" vs. "przekaz nauk poprzez ksiazke"?


Ostatnio zmieniony śr lip 29, 2009 17:19 przez atomuse, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 17:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2806
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Moja zona jest strasznie zafascynowana, licencjat i kierunek studiow jest pod tym kieruniem:)
A na studiach nikogo nie ma, kto sie na tym zna?


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 20:40 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 09, 2006 17:01
Posty: 4803
Płeć: kobieta
Tradycja: Zen Soto (sangha Kanzeon)
Lokalizacja: Dolny Ślask
Palto (chodzi o płaszcz, czy o to, żeby palić? :89: ),
moim zdaniem ten tatuaż, to niezbyt dobry pomysł. Powiedzmy sobie szczerze: tatuaż to zabieg kosmetyczny, zabawa, a język tybetański jest w tej chwili za bardzo ujęty w różne polityczne konteksty, które robią z niego narzędzie walki o wolność w dosłownym tego słowa znaczeniu. Rdzenni Tybetańczycy nie mogą mówić w swoim ojczystym języku, w urzędach i szkołach w Lhasie i innych miastach panuje chiński. A Ty chcesz sobie wydziarać w tym języku kilka słów na ramieniu na cześć swojej żony. Ok, te słowa nie są byle jakie, to słowa ważne, ale nijak mają się do tego, co w tej chwili dzieje się w Tybecie.
To tak, jakby z ważnych rzeczy robić komercyjną uciechę.
Po prostu - nie wypada, moim zdaniem, w ten sposób używać pewnych słów i języka, dla których inni są więźniami, są torturowani, oddali życie.
Nie jest to Twoja deklaracja wolności dla tego kraju, tylko własna mała potrzeba upiększenia swojego ciała. Naprawdę, przemyśl po co Ci ten tatuaż.

Pozdrawiam.m.

_________________
Stowarzyszenie Przebudzeni
NYATRI – Fundacja Pomocy Dzieciom Tybetu i Himalajów


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 29, 2009 20:45 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Moi, myślę, że robienie z języka martyrologicznego skansenu to akurat to, co Tybetańczykom nie pomoże.

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: czw gru 26, 2013 00:35 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12100
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
rozmowa na temat tybetańczyków i tybetu została przeniesiona do działu -> ''ateneum - rozważania''

_________________
nowy zamęt


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl