Forum e-Budda PL

"Dla praktykującego Dharmę nie ma większego błędu niż praktykować ją w niewłaściwy sposób." - Duddziom Rinpocze
Dzisiaj jest sob wrz 21, 2019 14:06

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pn lip 01, 2013 14:23 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 963
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
http://vimeo.com/44874568

Jest tu wyjasnienie namszie i jeszie.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn lip 08, 2013 22:13 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4543
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Przypomniały mi się dyskusje o „obserwatorze” i o tym „co patrzy przez nasze oczy i słyszy przez nasz uszy”. Coś się zmieniło, Igo, w Twoim rozumieniu tych kwestii? ;)
Artur może nie zawsze jest tak precyzyjny, jak należałoby, ale ma wyjątkowy dar wykładania tego, co trudne, w bardzo przystępny sposób. A może tylko ja to tak spostrzegam, bo z grubsza znam temat?

Pozdrawiam, gt


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 09, 2013 00:02 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 963
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Cytuj:
Przypomniały mi się dyskusje o „obserwatorze” i o tym „co patrzy przez nasze oczy i słyszy przez nasz uszy”. Coś się zmieniło, Igo, w Twoim rozumieniu tych kwestii? ;)
Szczerze mowiac dawno o tych kwestiach nie rozmyslalem :) Zapomnialem tez co pisalem we wspomnianym watku, moze przy okazji do niego zajrze.

Jesli chodzi o Przybyslawskiego to podoba mi sie jego sposob prezentacji buddyjskiej filozofii. Pierwszy raz na niego natrafilem dzieki jego ksiazce "Coincidentia Oppositorum". Pozniej siegnalem po "Buddyjska filozofia pustki" a nastepnie po "Pustka jest radoscia".

Co ciekawe w zlinkowanym przeze mnie wykladzie jest fragment, ktorego nie znalazlem w "Pustka jest radoscia". Mianowicie chodzi o kwestie swiadomosci bezczasowej, ktora "w okrojonej formie" jakos pozostaje mimo urwania sie filmu, bo inaczej mozna by pic bezkarnie a kaca mialaby zupelnie inna osoba.

Ciekaw tez bylbym porownania i zestawienia namszie i jesze z pogladem dzogczen.

Szkoda, ze zlinkowany film nie zawiera pytan, ktore prawdopodobnie mialy miejsce po wykladzie.

Na wspomnianym wykladzie a takze w ksiace "Pustka jest radoscia" troche zabraklo mi "jak" czyli o praktyce buddyjskiej medytacji. Owszem temat byl zahaczony, musniety, ale nie jakos poglebiony.


Ostatnio zmieniony wt lip 09, 2013 00:03 przez Igo, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Nieprzeczytany post: wt lip 09, 2013 23:43 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4543
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Igo, warto jeszcze przeczytać „Pochodnię madhjamaki szentong” wydaną przez Iskry w ubiegłym roku. Stanowi dość dobre uzupełnienie do poprzednich książek Artura. Artur przełożył, opracował i opatrzył wstępem tekst VIII Karmapy, Mikjo Dordże, będący w zasadzie streszczeniem filozofii wyłożonej w „Uttaratantrze” Maitrei/Asangi, jednak z silnie zaakcentowanym aspektem praktycznym. Jest w książce bardzo dużo wyjaśnień i przypisów.

Pozdrawiam, gt


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 10, 2013 00:05 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 963
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Cytuj:
Igo, warto jeszcze przeczytać „Pochodnię madhjamaki szentong” wydaną przez Iskry w ubiegłym roku.
Zapoznalem sie rowniez z ta ksiazka.

Co mialas na mysli piszac, ze
Cytuj:
Artur może nie zawsze jest tak precyzyjny, jak należałoby
Jakies przyklady ?


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 10, 2013 09:09 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4543
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Cytuj:
Co mialas na mysli piszac, ze
Cytuj:
Artur może nie zawsze jest tak precyzyjny, jak należałoby
Artur miesza czasem style, ze stylu naukowego zdarza mu się przejść w styl podszyty artyzmem, co wymusza na słuchaczu oczekującym precyzyjnie wyłożonych treści naukowych konieczność przestawienia się od czasu do czasu na odbiór z użyciem prawej półkuli mózgu, odpowiedzialnej za wyobraźnię, twórczość, metafory, analogie. :) Jest to z jednej strony fajne, bo zmusza do przeżycia czegoś w sobie, doświadczenia intuicyjnej strony tego, o czym mówi wykład, ale z drugiej, umyka wtedy okazja do precyzyjnego ponazywania rzeczy. Artur oczywiście tylko w niektórych momentach przechodzi na ten luźny, nieco gawędziarski i artystyczny styl, szczególnie wtedy, gdy nazywanie (precyzowanie) zajęłoby mu zbyt dużo czasu i miejsca. I mam tutaj na myśli głównie wykłady prowadzone na żywo, bo w książkach mieszanka stylów, jeśli się pojawia, to raczej z zadaniem wzajemnego wsparcia, choć nie przez wszystkich jest akceptowana, gdy w grę wchodzi np. praca habilitacyjna („Buddyjska filozofia pustki”). Mnie osobiście nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, bawi i inspiruje. Lubię precyzję, ale nie przepadam za naukową powagą.

Pozdrawiam, gt


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lip 10, 2013 10:54 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 963
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Ja rowniez lubie jego poczucie humoru. Lektura Pustka jest radoscia sprawila mi duzo radosci.

Pamietam, ze na jednym wykladzie mowil jak dokonac wyboru sangi - by wybrac te, w ktorej opowiadaja lepsze dowcipy :))

W sumie cos w tym jest, bo jesli zgodzimy sie ze najwyzsza prawda jest najwyzsza radoscia to logicznym wyborem jest taka sanga, w ktorej te radosc mozna przezywac najpelniej, w ktorej czujemy sie najlepiej.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl