Forum e-Budda PL

''Początkiem ścieżki wyzwolenia jest przekonanie o bezsensowności samsary i szczera determinacja uwolnienia się od niej.'' - Patrul Rinpocze
Dzisiaj jest czw kwie 19, 2018 14:47

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: śr sty 10, 2018 20:43 
Offline

Rejestracja: pn lis 13, 2017 15:08
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
temat przeniesiony przez kunzanga z działu ''Buddyzm Theravada''

Chciałem sie skonsultować z Wami drodzy forumowicze czy jeżeli będe praktykował bezpieczne metody medytacji promowane przez theravade to nie zrobie sobie tym krzywdy bo kościół coś psioczy na jogę że już nie chodzi o same opętania ale ludzie nie panują nad rzeczami które rozwijają i lądują w róznych zakładach psychiatrycznych. Na medytacje tak nie nadają ale wolałem sie spytać i wcale jeszcze nie nazywam się buddystą a bardziej agnostykiem który zapragnął się ukierunkować w paru kwestiach.

Chodzi mi tylko o praktyke metty i oddechowej bo je już robie 8 miesięcy.

Pzdr !


Na górę
Nieprzeczytany post: śr sty 10, 2018 21:46 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12024
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
witam

Cytuj:
Chciałem sie skonsultować z Wami drodzy forumowicze czy jeżeli będe praktykował bezpieczne metody medytacji promowane przez theravade to nie zrobie sobie tym krzywdy bo kościół coś psioczy na jogę że już nie chodzi o same opętania ale ludzie nie panują nad rzeczami które rozwijają i lądują w róznych zakładach psychiatrycznych. Na medytacje tak nie nadają ale wolałem sie spytać i wcale jeszcze nie nazywam się buddystą a bardziej agnostykiem który zapragnął się ukierunkować w paru kwestiach.
znaczy, interesuje Ciebie medytacja i zawracasz sobie w związku z tym głowę opinią kościoła - dobrze...

...skoro tak, to jak dla mnie, powinieneś natychmiast porzucić medytację z etykietką buddyzm czy theravada, no i mettę... bo inaczej, bez względu na to, czy medytacja jest bezpieczna czy nie, krzywdę możesz sobie zrobić, znaczy, możesz łatwo wtedy popaść w awersję /ależ ten kościół jest do d/ i krągłe słowa o mettcie /jakże wszystko współodczuwam i kocham, przecież/ - czyli hołdowanie tendencjom nawykowym przy jednoczesnym mówieniu o tzw rozwoju duchowym.

masz w chrześcijaństwie medytacje, kontemplacje i bezwarunkową miłość też możesz rozwijać w ramach chrześcijaństwa, swobodnie. po kiego demona Tobie theravada /medytacja, metta, itp/, skoro mają znaczenie dla Ciebie opinie tych, którzy nie wiedzą jak to w istocie z praktykami buddyjskimi jest /z jogą jako taką, też/.
by medytować /koncentracja na oddechu nie jest buddyjskim patentem, jakby co/ i rozwijać bezwarunkową miłość /metta, bodhiczitta/, nie musisz niczego zmieniać... a pozostać na łonie kościoła w zapachu agnostycyzmu, no i trochę poszperać /nawet u nas na forum coś znajdziesz w działach: buddyzm dialog czy kafejka/: o medytacjach chrześcijańskich; o współczuciu; o polskich mnichach benedyktynach z tyńca...
nie będziesz wtedy musiał zawracać sobie głowy opinią kościoła, ponieważ pozostaniesz w zgodzie z nim i jego normami bezpieczeństwa. no po cóż komplikować sobie życie nowymi etykietkami, skoro można swobodnie pozostać przy znanych już etykietkach i ich znaczeniu, czyli: rozwijając koncentrację /wyciszenie/; i empatię /współodczuwanie/ ...i nie mieszania w to, jakiegoś nurtu w buddyzmie?

...wszystko /tzw duchowość mam tu na myśli/ przecież można sprowadzić do pewnych technik i je sobie mieszać w ramach swoich wizji, ale czy to ma coś wspólnego z istotą tego, z czego wtedy się korzysta?... nie sądzę :oczami:

powodzenia :)
:14:

_________________
...i znowu ktoś przestawił kamienie


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 11, 2018 12:56 
Offline

Rejestracja: pn lis 13, 2017 15:08
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Cytuj:
witam

Cytuj:
Chciałem sie skonsultować z Wami drodzy forumowicze czy jeżeli będe praktykował bezpieczne metody medytacji promowane przez theravade to nie zrobie sobie tym krzywdy bo kościół coś psioczy na jogę że już nie chodzi o same opętania ale ludzie nie panują nad rzeczami które rozwijają i lądują w róznych zakładach psychiatrycznych. Na medytacje tak nie nadają ale wolałem sie spytać i wcale jeszcze nie nazywam się buddystą a bardziej agnostykiem który zapragnął się ukierunkować w paru kwestiach.
znaczy, interesuje Ciebie medytacja i zawracasz sobie w związku z tym głowę opinią kościoła - dobrze...

...skoro tak, to jak dla mnie, powinieneś natychmiast porzucić medytację z etykietką buddyzm czy theravada, no i mettę... bo inaczej, bez względu na to, czy medytacja jest bezpieczna czy nie, krzywdę możesz sobie zrobić, znaczy, możesz łatwo wtedy popaść w awersję /ależ ten kościół jest do d/ i krągłe słowa o mettcie /jakże wszystko współodczuwam i kocham, przecież/ - czyli hołdowanie tendencjom nawykowym przy jednoczesnym mówieniu o tzw rozwoju duchowym.

masz w chrześcijaństwie medytacje, kontemplacje i bezwarunkową miłość też możesz rozwijać w ramach chrześcijaństwa, swobodnie. po kiego demona Tobie theravada /medytacja, metta, itp/, skoro mają znaczenie dla Ciebie opinie tych, którzy nie wiedzą jak to w istocie z praktykami buddyjskimi jest /z jogą jako taką, też/.
by medytować /koncentracja na oddechu nie jest buddyjskim patentem, jakby co/ i rozwijać bezwarunkową miłość /metta, bodhiczitta/, nie musisz niczego zmieniać... a pozostać na łonie kościoła w zapachu agnostycyzmu, no i trochę poszperać /nawet u nas na forum coś znajdziesz w działach: buddyzm dialog czy kafejka/: o medytacjach chrześcijańskich; o współczuciu; o polskich mnichach benedyktynach z tyńca...
nie będziesz wtedy musiał zawracać sobie głowy opinią kościoła, ponieważ pozostaniesz w zgodzie z nim i jego normami bezpieczeństwa. no po cóż komplikować sobie życie nowymi etykietkami, skoro można swobodnie pozostać przy znanych już etykietkach i ich znaczeniu, czyli: rozwijając koncentrację /wyciszenie/; i empatię /współodczuwanie/ ...i nie mieszania w to, jakiegoś nurtu w buddyzmie?

...wszystko /tzw duchowość mam tu na myśli/ przecież można sprowadzić do pewnych technik i je sobie mieszać w ramach swoich wizji, ale czy to ma coś wspólnego z istotą tego, z czego wtedy się korzysta?... nie sądzę :oczami:

powodzenia :)
:14:
Gdybym zwracał uwagę na opinie kościoła to nie zamawiałbym książek ale w samych książkach z Sasany piszą że jak zle praktykujesz to można sobie zrobić krzywdę. W tym kontekście pisałem ten post....


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 11, 2018 18:19 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12024
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
witaj
Cytuj:
Gdybym zwracał uwagę na opinie kościoła to nie zamawiałbym książek ale w samych książkach z Sasany piszą że jak zle praktykujesz to można sobie zrobić krzywdę. W tym kontekście pisałem ten post....
rozumiem. zatem tak wypadało napisać, że oto ostrzegają przed tym w książkach sasany, byłby tu jasnym kontekst jako podejście sasany, a nie podejście kościoła do którego się w swej wypowiedzi odwołałeś - sasany opinię pomijając.
dzięki za wyjaśnienie :)

pozdrawiam
:14:

_________________
...i znowu ktoś przestawił kamienie


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 11, 2018 19:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2007 15:51
Posty: 841
Płeć: mężczyzna
Tradycja: wrodzony umysł (Tibet)
Cytuj:
masz w chrześcijaństwie medytacje, kontemplacje i bezwarunkową miłość też możesz rozwijać w ramach chrześcijaństwa(...)
by medytować /koncentracja na oddechu nie jest buddyjskim patentem, jakby co/ i rozwijać bezwarunkową miłość /metta, bodhiczitta/, nie musisz niczego zmieniać... a pozostać na łonie kościoła w zapachu agnostycyzmu, no i trochę poszperać /nawet u nas na forum coś znajdziesz w działach: buddyzm dialog czy kafejka/: o medytacjach chrześcijańskich; o współczuciu; o polskich mnichach benedyktynach z tyńca...
fajny jest też hezychazm :)


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 11, 2018 22:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 08, 2010 23:22
Posty: 199
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Cytuj:
/koncentracja na oddechu nie jest buddyjskim patentem, jakby co/
A mógłbyś powiedzieć, czyim patentem jest? Dotąd myślałem, że to typowa medytacja buddyjska. Nawet pamiętam jedną sutrę, gdzie Budda wprost mówi o koncentracji na oddechu.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 12, 2018 19:04 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12024
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
witaj

Cytuj:
Cytuj:
/koncentracja na oddechu nie jest buddyjskim patentem, jakby co/
A mógłbyś powiedzieć, czyim patentem jest?
tego na ten moment nie wiadomo - i nie sądzę, by /personalnie/ kiedykolwiek stało się to wiadomym - wiadomo, że to bardzo stara praktyka, która funkcjonowała za życia Błogosławionego i była podstawą dla rozwoju różnych indyjskich technik pranajamy /pracy z oddechem/.

zakładam, że wiesz, iż Błogosławiony miał swych nauczyciel z którymi przeszedł poprzez cztery arupa i uznał je za niewystarczające, jeżeli chodzi o właściwy wgląd - są one kolejnymi etapami dochodzenia do właściwego wglądu.
znaczy, to nie jest tak, że gdy mówimy np. buddyzm theravada, to mamy tu jakiś na wskroś oryginalny zestaw patentów Błogosławionego - nie. gro z tego, czego nauczał Błogosławiony, nie było Jego patentem - Jego patentem jest podejście /rewolucyjne w tamtej przestrzeni/ do istoty ludzkiej i jej stosunku do rzeczywistości, oraz to, co z tego wynika. /i jak dla mnie, to jest rewolucyjne i w obecnej przestrzeni/
Cytuj:
Dotąd myślałem, że to typowa medytacja buddyjska.
bo taką jest - typową, buddyjską praktyką /jedno nie wyklucza drugiego/.

pozdrawiam
:14:

ps
czterdzieści typowych buddyjskich medytacji - w tym, uważność oddechu, rzecz jasna :oczami:

_________________
...i znowu ktoś przestawił kamienie


Na górę
Nieprzeczytany post: sob sty 13, 2018 00:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 08, 2010 23:22
Posty: 199
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Dzięki za wyjaśnienie. :-)


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl