Forum e-Budda PL

''Początkiem ścieżki wyzwolenia jest przekonanie o bezsensowności samsary i szczera determinacja uwolnienia się od niej.'' - Patrul Rinpocze
Dzisiaj jest ndz cze 24, 2018 16:05

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 Następna
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: czw sty 12, 2006 23:28 
Offline

Rejestracja: wt mar 30, 2004 15:15
Posty: 24
czy są jakieś książki które dobrze potrafią wprowadzić w temat buddyzmu? przeczytałem już kilka książek ale raczej napisanych przez "nie buddystów", jedyną która chyba była napisana przez buddyste to była "Mnich byddyjski" Bardzo mi się ta książka zreszta spodobała, wracając do temu mam świadomość że zabranie się za nieodpowiednią lekture może być szkodliwe więc pytam was co byście polecili?


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 13, 2006 22:33 
Offline

Rejestracja: pt mar 05, 2004 00:38
Posty: 53
A ja polecam Joko Beck: "Zen na co dzień, miłość i praca".

M.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sty 13, 2006 23:58 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Gdy ktoś mnie prosi o książkę-wstęp do buddyzmu, na ogół daję "Umysł zen, umysł początkującego" Shunryu Suzukiego.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 19, 2006 09:45 
Offline

Rejestracja: wt mar 30, 2004 15:15
Posty: 24
a macie jakieś księgarnie internetowe gdzie można wmiare tanio książki kupić? ogolnie jestem za używaniem bibliotek ale to co można znaleść w bibliotece to tragedia:) praktycznie nic.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw sty 19, 2006 10:35 
Offline

Rejestracja: pt cze 03, 2005 18:12
Posty: 836
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Kurs Cudów
Lokalizacja: Wrocław
ja korzystałem z księgarni: www.buddyzm.com.pl (wydawnictwo "A")
oraz : www.jsantorski.pl

_________________
There is no use removing doubts one by one. If we clear one doubt, another doubt will arise and there will be no end of doubts. But if, by seeking the source of the doubter, the doubter is found to be really non-existent, then all doubts will cease


Na górę
Nieprzeczytany post: śr sty 25, 2006 21:13 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12100
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witaj Mingan

Ze swej strony polecam: 'Wolność od duchowego materializmu', Czogiam Trungpa, wyd. Khandro. Pewnie jest jeszcze do kupienia w księgarniach, które są wymienione na stronie wydawnictwa, lub bezpośrednio w wydawnictwie.
http://www.mudra.pl
Według mnie to, 'obowiązkowa' pozycja, nie tylko dla początkujących.

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lut 15, 2006 13:05 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 14, 2006 23:10
Posty: 1122
Lokalizacja: Szczecin
Wybaczcie ale Wasze propozycje są bardzo tendencyjne. Spójrzcie - polecacie książki które od razu mają ukierunkować ewentualnego czytelnika... To mają być książki wprowadzające do buddyzmu. Prezentować historię Buddhy (powszechnie znane fakty), podstawę nauk Buddhy bez wgłębiania się filozofię a już wogóle w Abhidhammę, prezentować szkoły i łamać stereotyp "monolitu buddyjskiego" który może wprawić w zakłopotanie początkujących i zwieść ich ku niebezpiecznemu "synkretyzmowi buddyjskiemu". Zatem mogę polecić wyłącznie książki spełniające owe warunki:

- Damien Keown "Buddyzm" - Prószyński i S-ka 1997
- Marek Mejor "Buddyzm" - Prószyński i S-ka 2001, wydanie drugie
- Tom Lowenstein "Buddyzm" - Muza S.A 1997 (dużo obrazków :) )

Dla bardziej zaawansowanych:

"Nauka Buddy" Bukkyo Dendo Kyokai 1966 (zawiera teksty źródłowe z różnych tradycji)

Dopiero po zdobyciu ogólnej wiedzy i powolnym studiowaniu szkół buddyzmu można świadomie wybrać jakąś ścieżkę...

_________________
братство и јединство!


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lut 15, 2006 13:18 
Offline

Rejestracja: pt cze 03, 2005 18:12
Posty: 836
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Kurs Cudów
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Wybaczcie ale Wasze propozycje są bardzo tendencyjne.
:):) śmiechawa:):)

Swoja drogą zamówiłem juz z 1,5 tygonia temu "Wolnosc od duchowego materializmu" , czekam i czekam ....chyba tam dzisiaj zadzwonie spytac sie o co chodzi...

_________________
There is no use removing doubts one by one. If we clear one doubt, another doubt will arise and there will be no end of doubts. But if, by seeking the source of the doubter, the doubter is found to be really non-existent, then all doubts will cease


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lut 15, 2006 18:06 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Ja polecam komercyjne i tendencyjne ksiazki Dalajlamy ;)
W bardzo przystepny sposob opisuja o co w tym wszystkim chodzi a dzieki nim unikniesz bezsensownej i do niczego nie potrzebnej (na tym etapie) wiedzy nt. "bo ta szkola mowi to" a "tamta szkola mowi co innego". W koncu i tak najwazniejsza jest praktyka. Wiec lepiej zacznij od czegos prostego i posadz tylek na poduszce ;)

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lut 15, 2006 18:35 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 14, 2006 23:10
Posty: 1122
Lokalizacja: Szczecin
jpack, - nie widze w moich słowach niczego zabawnego...
Cytuj:
W bardzo przystepny sposob opisuja o co w tym wszystkim chodzi a dzieki nim unikniesz bezsensownej i do niczego nie potrzebnej (na tym etapie) wiedzy nt. "bo ta szkola mowi to" a "tamta szkola mowi co innego". W koncu i tak najwazniejsza jest praktyka.
Praktyka jest najważniejsza? Praktyka jest niczym jeśli nie masz wiedzy. Wyobraź sobie, że ktoś tak zainspirowany zaczyna praktykować moralność theravady, medytację zen i rytualizm vajrayany - i co z tego otrzymasz?

Wiedza, że istnieją różniące się od siebie szkoły jest bardzo istotna. Nie mówie tutaj o dogłębnej wiedzy gdyż masz rację nie jest ona na tym etapie potrzebna.

_________________
братство и јединство!


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lut 15, 2006 20:20 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Posty: 1004
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec
ksiązki ksiazakami. w praktyce z kolei odnajdujemy zarowno to co w ksiazakch jak i slowa nauczyciela. Koniec koncow praktyka jest najwazniejsza i to nie tylko ta na poduszce medytacyjnej ale ta zwana "zyciem" w ktorej odnajdujemy i to co odnajdujemy na poduszce i to co w ksiazkach napyszali :>


Na górę
Nieprzeczytany post: śr lut 15, 2006 22:49 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Posty: 3520
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Cytuj:
- Damien Keown "Buddyzm" - Prószyński i S-ka 1997
Ta pozycja faktycznie jest całkiem dobra na sam początek, ale niestety jej nakład został już dawno wyczerpany.

pk


Na górę
Nieprzeczytany post: czw lut 16, 2006 12:43 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 14, 2006 23:10
Posty: 1122
Lokalizacja: Szczecin
Cytuj:
ksiązki ksiazakami. w praktyce z kolei odnajdujemy zarowno to co w ksiazakch jak i slowa nauczyciela. Koniec koncow praktyka jest najwazniejsza i to nie tylko ta na poduszce medytacyjnej ale ta zwana "zyciem" w ktorej odnajdujemy i to co odnajdujemy na poduszce i to co w ksiazkach napyszali :>
Trafiłeś w sedno prijatjelu. Wiedza i praktyka jednako ważne są: wiedza bez praktyki jest jeno pustą skorupą - praktyka bez wiedzy "papugowaniem" zachowań bez zrozumienia ich celowości.

Kunzang - Twoja druga refleksja jest o wiele bardziej twórcza niz pierwsza :) Dlatego też zgadzam się z drugą refleksją.

Swoją drogą w Szlachetna Ośmiostopniowa Ścieżka to: Pańńa, Sila i Samadhi (mądrość, moralność i skupienie) a zatem i wiedza i praktyka...

Jeśli jednak chodzi o książki dla początkujących - czy nie uważacie, że ważnym jest by nie ukierunkowywać "początkujących" na konkretną tradycję, lecz pozwolić im poznać je i samemu wybrać?

Jestem dobrovolnikiem w Książnicy Pomorskiej w Szczecinie w Dziale Studiów Buddyjskich i Kultur Dalekiego Wschodu i widziałem jakie książki poleca się "początkującym" np. "Filozof i Lama", "Wprowadzenie do Buddyzmu Tybetańskiego" czy "Buddyzm Mahajana"...

_________________
братство и јединство!


Na górę
Nieprzeczytany post: czw lut 16, 2006 18:45 
Offline

Rejestracja: pt cze 03, 2005 18:12
Posty: 836
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Kurs Cudów
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
jpack, - nie widze w moich słowach niczego zabawnego...
A ja widze....tutaj kazdy raczej polecał ciekawe książki z dziedziny buddyzmu. A że niektore sa o zen a niektore o buddyzmie tybetanskim, to co z tego? warto kazda przeczytac zeby miec jakies pojecie o ktorejs z drog. A jak ktos przeczyta "trzy filary zen" jako pierwsze to nie znaczy ze zostanie w zen. A przeciez i w tej ksiazce (np) zasmakuje cos z buddyzmu.

Tendencyjnie pozdrawiam!:)
Saymon:)

_________________
There is no use removing doubts one by one. If we clear one doubt, another doubt will arise and there will be no end of doubts. But if, by seeking the source of the doubter, the doubter is found to be really non-existent, then all doubts will cease


Na górę
Nieprzeczytany post: czw lut 16, 2006 23:07 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Posty: 1004
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
A jak ktos przeczyta "trzy filary zen" jako pierwsze to nie znaczy ze zostanie w zen. A przeciez i w tej ksiazce (np) zasmakuje cos z buddyzmu.
nooooo..... to zależy czy czytelnik jest na tyle inteligienty by poddac to co podaja w ksiazkach intelektualnej ocenie nie wiklajac sie jednoczesnie i nie przywiazujac do nawyku konceptualizacji co jak wiadomo powszechnie jest niczym innym jak masturbacja psychiczna. I czy odnajdzie w tym siebie. Inaczej to bedzie tylko projekcja jego kompleksow i pragnien. Nie metoda na poznanie ich natury ale na potwierdzenie ich i podlanie ich nawozem spermy masturbacji psychicznej.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 17, 2006 12:23 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 14, 2006 23:10
Posty: 1122
Lokalizacja: Szczecin
Dokładnie jak pisze mój przedmówca. Zresztą Jpack temat na który dyskutujemy to: "Jakie książki dla "początkującego" buddysty" a nie "ciekawe książki z dziedziny buddyzmu".

Zanim nauczysz się biegać - musisz nauczyć się chodzić...

_________________
братство и јединство!


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 17, 2006 14:20 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Posty: 3520
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Tak mi się przypomniało, że jest taka pożyteczna pozycja po angielsku napisana przez Czcigodnego S. Dhammika "GOOD QUESTION, GOOD ANSWER" i mimo, że to pozycja napisana przez mnicha theravada, to mówi tylko o podstawach nauki Buddy, wspólnych dla każdej buddyjskiej tradycji - więc jak na sam początek jest jak znalazł.

pk


Na górę
Nieprzeczytany post: pt lut 17, 2006 15:50 
Offline

Rejestracja: pt cze 03, 2005 18:12
Posty: 836
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Kurs Cudów
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
nooooo..... to zależy czy czytelnik jest na tyle inteligienty by poddac to co podaja w ksiazkach intelektualnej ocenie nie wiklajac sie jednoczesnie i nie przywiazujac do nawyku konceptualizacji co jak wiadomo powszechnie jest niczym innym jak masturbacja psychiczna.
Piszesz tak jakby przeczytanie jednej książki było jak zażycie narkotyku od którego nie można sie później uwolnić. Chcesz sie dowidziec o zen - czytasz "trzy filary" pozniej chcesz sie bardziej dowiedzec o buddyzmie tybetanskim czytasz np. "droge do wolnosci" Dalejlamy. i tyle. To są tylko ksiazki, literki, które krzywdy ci nie zrobia jeśli masz dobrze poukładane.
Cytuj:
Zresztą Jpack temat na który dyskutujemy to: "Jakie książki dla "początkującego" buddysty" a nie "ciekawe książki z dziedziny buddyzmu".
W sumie to racja.... :)

Pozdrawiam
Saymon

_________________
There is no use removing doubts one by one. If we clear one doubt, another doubt will arise and there will be no end of doubts. But if, by seeking the source of the doubter, the doubter is found to be really non-existent, then all doubts will cease


Na górę
Nieprzeczytany post: sob lut 18, 2006 12:02 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Cytuj:
Cytuj:
A jak ktos przeczyta "trzy filary zen" jako pierwsze to nie znaczy ze zostanie w zen. A przeciez i w tej ksiazce (np) zasmakuje cos z buddyzmu.
nooooo..... to zależy czy czytelnik jest na tyle inteligienty by poddac to co podaja w ksiazkach intelektualnej ocenie nie wiklajac sie jednoczesnie i nie przywiazujac do nawyku konceptualizacji co jak wiadomo powszechnie jest niczym innym jak masturbacja psychiczna. I czy odnajdzie w tym siebie. Inaczej to bedzie tylko projekcja jego kompleksow i pragnien. Nie metoda na poznanie ich natury ale na potwierdzenie ich i podlanie ich nawozem spermy masturbacji psychicznej.
tiaaa. to powiedz mi kotry poczatkujacy buddysta to potrafi? :)
poza tym zeby poddac cos intelektualnej ocenie, trzeba miec juz jakas wiedze lub doswiadczenie... i znow - ktory poczatkujacy buddysta ma wiedzie i doswiadczenia w tym zakresie?
parafrazujac twoja wypowiedz: zeby zrozumiec te ksiazki, trzeba je czytac bedac w stanie niedualnym :P
i znowu - ktory poczatkujacy buddysta.... :)

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: sob lut 18, 2006 14:50 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Posty: 1004
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec
gdzie ja napisałem o stanie niedualnym? nigdzie.
po prostu ta inteligencja o ktorej pisalem to fakt ze zostawiasz sobie granice bledu oceny, ze wiesz ze dokonujesz oceny uzywajac konceptualnej wiedzy czegos co jest tylko palcem wskazujacym na slonce - czyli na cos co wymyka sie konceptom.

np. wyobraz sobie ze ktos opisuje zycie. Tworzy na ten temat ksiazke. Ty ja czytasz i oceniasz. Ale ksiazka to nie zycie. Zrozumiesz zycie tylko zyjac. I to wlasnie nazywam inteligencja.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 19:13 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 19:58
Posty: 1363
Witam wszystkich:)

Nie chciałem zakładać nowego tematu, a pomyślałem - jako, że również jestem początkującym - że ten będzie najbardziej odpowiedni, aby zadać kilka pytań...

Szukam 'dobrych' książek, aby poznać buddyzm zarówno z punktu widzenia konkretnej tradycji, jak i nieco szerszej perspektywy. Aktualnie czytam "Umysł zen, umysł początkującego" Roszi Suzukiego i jak do tej pory jest to najpoważniejsza literatura buddyjska jaką czytałem... Niemniej, na zen świat buddyzmu się nie kończy, chciałem się czegoś dowiedzieć więcej o np. Therewadzie, ale literatury na ten temat jak na lekarstwo... Wiem wiem, jest internet, ale...

Aktualnie zastanawiam się nad kupnem "Buddyzm Mahajana" Paula Williamsa, ale widzę, że autor przeszedł na chrześcijaństwo, wiec nie wiem czy to właściwy wybór...

No i najważniejsze: gdzie mogę zakupić oryginalne teksty z buddyjskimi sutrami? Wiem, że jest tego sporo na sieci, ale nie przepadam za tą formą nabywania wiedzy...

Z góry dziękuję za propozycje :)

Pozdrawiam,
Michał


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 20:16 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2005 21:52
Posty: 1896
Tradycja: Brak
Lokalizacja: Toruń
Zawsze możesz sobie wydrukować teksty z internetu. Ładnie oprawić i mieć... ;D
Co do książek niektórych (szczególnie większości zachodnich) autorów - często oni wiedzą tyle o buddyzmie ile sami przeczytają. Najlepiej szukać takich którzy oprócz wiedzy i umiejętności jej przekazania mają ją "sprawdzoną" doświadczalnie.
Nie twierdze, że na początek "zachodni" autorzy nie są dobrzy. Wiele wyjaśniają ale ostatecznie to tylko myślenie i myślenie i myślenie. Podobno tak się nie da nic zrozumieć :(
To chyba tak jakby ślepiec próbował wytłumaczyć drugiemu co to są kolory.
Jak czytasz "doświadczonych" autorów to wiesz chociaż że oni wiedzą co to są kolory, a czy my to zrozumiemy / ujrzymy to już inna bajka.
pozdr
Łukasz

_________________
"Rozkradzione krople
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 20:28 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Yo!
Cytuj:
Aktualnie zastanawiam się nad kupnem "Buddyzm Mahajana" Paula Williamsa, ale widzę, że autor przeszedł na chrześcijaństwo, wiec nie wiem czy to właściwy wybór...
To jest książka teoretyczno-buddologiczna - według mnie autor chyba jednak tego buddyzmu do końca nie chwycił, sądząc po tym co napisał w tej swojej książce o przejściu na katolicyzm. Lepiej czytać książki tych, którzy doświadczyli żywego buddyzmu. Ta natomiast w świetny sposób opisuje suchą doktrynę.
Cytuj:
No i najważniejsze: gdzie mogę zakupić oryginalne teksty z buddyjskimi sutrami? Wiem, że jest tego sporo na sieci, ale nie przepadam za tą formą nabywania wiedzy...
Te, które wyszły po polsku - szukaj na allegro. A po angielsku - na amazonie. Sporo rzeczy jest dostępnych za darmo. Spójrz na mahajana.net.

O Therawadzie, to obczaj taką książkę "Jeszcze w tym życiu" Sayadaw U Pandity, a poza tym popytaj naszych gorliwych therawadinów.

Pełno tych książek jest... Myślę, że uniwersalne są też ksiązki Trungpy i Pemy Cziedryn...

Pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 22:15 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 19:58
Posty: 1363
Cytuj:
Zawsze możesz sobie wydrukować teksty z internetu. Ładnie oprawić i mieć... ;D
No jak nie ma innego wyjścia to chyba tak zrobię, i poproszę kogoś żeby mi wydrukował. W sumie to nie liczy się forma, tylko treść...
Cytuj:
Co do książek niektórych (szczególnie większości zachodnich) autorów - często oni wiedzą tyle o buddyzmie ile sami przeczytają. Najlepiej szukać takich którzy oprócz wiedzy i umiejętności jej przekazania mają ją "sprawdzoną" doświadczalnie.
Nie twierdze, że na początek "zachodni" autorzy nie są dobrzy. Wiele wyjaśniają ale ostatecznie to tylko myślenie i myślenie i myślenie. Podobno tak się nie da nic zrozumieć :(
To chyba tak jakby ślepiec próbował wytłumaczyć drugiemu co to są kolory.
Jak czytasz "doświadczonych" autorów to wiesz chociaż że oni wiedzą co to są kolory, a czy my to zrozumiemy / ujrzymy to już inna bajka.
Raczej chciałbym uniknąć czytania książek autorów, którzy są tylko teoretykami w tej dziedzinie. Nie przeczę, że jest wielu Zachodnich autorów znających się na rzeczy, jednak są tą nauki z "drugiej ręki", jakby nie patrzeć... Poza tym niektóre książki są wydawane tylko na zachodni rynek, dla czytelnika wychowanego w innej kulturze, toteż inaczej są napisane, a przecież chodzi o to, żeby jak najpełniej oddać ducha buddyzmu, nie uciekająć do zadnych uproszczeń, trywializacji, itp.
Z drugiej strony spotkałem się z ksiązką o zen, napisaną przez wschodnich mistrzów, której wartość myślowa była bardzo niska i czytanie jej było zwyczajną stratą czasu. (http://ksiazki.mahajana.net/img/cover5d4e2b0b.jpg)
Cytuj:
To jest książka teoretyczno-buddologiczna - według mnie autor chyba jednak tego buddyzmu do końca nie chwycił, sądząc po tym co napisał w tej swojej książce o przejściu na katolicyzm. Lepiej czytać książki tych, którzy doświadczyli żywego buddyzmu. Ta natomiast w świetny sposób opisuje suchą doktrynę.
No autor, o ile wierzyć opisowi, praktykował przez 25 lat buddyzm. Ale coś mi się zdaje, że ta jego książka o "nawróceniu" jest zbyt nastawiona na "sensacje" (choć mogę być w błędzie).
Cytuj:
Pełno tych książek jest... Myślę, że uniwersalne są też ksiązki Trungpy i Pemy Cziedryn...
[/quote]
Cytuj:
O Therawadzie, to obczaj taką książkę "Jeszcze w tym życiu" Sayadaw U Pandity, a poza tym popytaj naszych gorliwych therawadinów.
Dzięki, poszukam tych pozycji. Na allegro chyba widziałem jakieś.
O Therewadzie faktycznie jest niewiele, wieć jakby ktoś miał na zbyciu jakieś ciekawe pozycje to jestem chętny na ich zakup.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 22:24 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
No autor, o ile wierzyć opisowi, praktykował przez 25 lat buddyzm. Ale coś mi się zdaje, że ta jego książka o "nawróceniu" jest zbyt nastawiona na "sensacje" (choć mogę być w błędzie).
Niewiadomo jak on ten buddyzm praktykował :)
Przeczytaj co myśli na ten temat mich Gelugpy (też niekiepscy to teoretycy)
http://free.of.pl/r/remick/bon/paul_williams_2.html

PS. W "Kurzu Zen" kawałki Bankeia były dla mnie bardzo, ale to bardzo inspirujące.

Pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 22:32 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 19:58
Posty: 1363
Cytuj:
Cytuj:
No autor, o ile wierzyć opisowi, praktykował przez 25 lat buddyzm. Ale coś mi się zdaje, że ta jego książka o "nawróceniu" jest zbyt nastawiona na "sensacje" (choć mogę być w błędzie).
Niewiadomo jak on ten buddyzm praktykował :)
Przeczytaj co myśli na ten temat mich Gelugpy (też niekiepscy to teoretycy)
http://free.of.pl/r/remick/bon/paul_williams_2.html
dzięki, zaraz poczytam, zapowiada się ciekawie...
Cytuj:
PS. W "Kurzu Zen" kawałki Bankeia były dla mnie bardzo, ale to bardzo inspirujące.
A w którym to było miejscu? Bo ja przerwałem czytanie po czwartym tekście chyba, co mi sie bardzo rzadko zdarza. Generalnie miałem wrażenie, że podejście do tematu jest takie trochę... "sekciarskie", ale to była w zasadzie druga ksiązka o zen jaką miałem w rękach, więc mogłem odnieść takie, a nie inne wrażenie...

Pozdrawiam:)


Ostatnio zmieniony czw kwie 13, 2006 22:34 przez Nezz, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 22:33 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
To tam chyba było podzielone autorami. Patrz pod "Bankei" :)
Co rozumiesz przez sekciarskie podejście? W sumie ten początek to też tęgie głowy zen :) A widzę, że w tej książce Dogen był rozdziałem piątym - tego też nie należy odpuszczać :)
To są trochę takie teksty klasyczno-źródłowe i może bez wstępu wydały Ci się dziwne.

Pdzr
Piotr


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 23:39 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 19:58
Posty: 1363
Cytuj:
To tam chyba było podzielone autorami. Patrz pod "Bankei"
Co rozumiesz przez sekciarskie podejście? W sumie ten początek to też tęgie głowy zen A widzę, że w tej książce Dogen był rozdziałem piątym - tego też nie należy odpuszczać
To są trochę takie teksty klasyczno-źródłowe i może bez wstępu wydały Ci się dziwne.
Pamieŧam, że pierwszy i drugi tekst był w miarę ok, ale przy kolejnych miałem wrażenie jakby wartość książki mocno się obniżyła. A do Dogena, z tego co pamieŧam nie doszłem, wtedy nie wiedziałem kto to w ogóle jest... W każdym bądź razie, książka jest dość nierówna. Oczekiwałem spójnego myślowo kursu zen, a otrzymałem takie dość mętne i nic nie wnoszące opowieści mnichów. Może za bardzo racjonalistycznie podeszłem do tych tekstów, przez to wydały mi się trochę "sekciarskie", ale nie przywiązywałbym sie do tego, bo nigdy później czytając o zen nie miałem podobnego odczucia.

Może przy okazji pozyczę sobie jeszcze raz tą książkę, i wtedy doczytam ją do końca, zweryfikuję ponownie jej treść będąć troche bardziej zaznajomionym z tematem.

Pozdrawiam:)


Ostatnio zmieniony czw kwie 13, 2006 23:40 przez Nezz, łącznie zmieniany 1 raz.

Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 23:39 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12100
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Przeczytaj co myśli na ten temat mich Gelugpy (też niekiepscy to teoretycy)
Rewelacyjni :-) Bonpo zerżnęli od nich cały system nauczania akademickiego :-)

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 23:44 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
oczekiwałem spójnego myślowo kursu zen
"Kompas Zen" Seung Sahna = najbardziej spójny myślowo kurs zen w jednej książce.
Ale tylko myślowo - poza tym trzeba iść na praktykę z innymi i przekonać się jak to jest.

pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 13, 2006 23:49 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12100
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
poza tym trzeba iść na praktykę z innymi i przekonać się jak to jest.
...można jednak pominąć ten szczegół i opierając się na książkach, można mieć takie a nie inne zdanie ;-) Cóż począć...

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 09:36 
Offline

Rejestracja: pt cze 03, 2005 18:12
Posty: 836
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Kurs Cudów
Lokalizacja: Wrocław
Mam "buddyzm mahajana" Williamsa i idzie mi baaaardzo cięzko, trudno się ją czyta.

A co do Sutr to na www.buddyzm.com.pl można kupić książke "Nauka Buddy. wybór z Sutr" coś takiego, musisz tam poszukać sobie.

Pozdrawiam
jpack

_________________
There is no use removing doubts one by one. If we clear one doubt, another doubt will arise and there will be no end of doubts. But if, by seeking the source of the doubter, the doubter is found to be really non-existent, then all doubts will cease


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 16:24 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 19:58
Posty: 1363
Cytuj:
Mam "buddyzm mahajana" Williamsa i idzie mi baaaardzo cięzko, trudno się ją czyta.
W jakims sensie trudno? Za dużo suchych opisów, a za mało konkretów, czy autor pisze trudnym, niezrozumiałym językiem?

Zastanawiam się jeszcze nad "Wprowadzenie do buddyzmu tybetańskiego" Powersa. To wydaje się być książka napisana w duchu akademickim, ale w sumie czemu nie?
Cytuj:
poza tym trzeba iść na praktykę z innymi i przekonać się jak to jest.
Wszystko w swoim czasie... W planach mam praktykę, ale narazie nie wiem czy to ma byc zen, vippasana, wadżrajana, czy jeszcze cos innego... Narazie niczego nie odrzuciłem, i niczego nie zaakceptowałem, pewnie czeka mnie pomieszanie... ;)

EDIT: "Wprowadzenie do buddyzmu" Sangharakszita, czytał ktoś? warto?


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 16:54 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Zastanawiam się jeszcze nad "Wprowadzenie do buddyzmu tybetańskiego" Powersa. To wydaje się być książka napisana w duchu akademickim, ale w sumie czemu nie?
Może lepiej "Świat buddyzmu tybetańskiego" i Dalailamy? Wogóle jak masz jak zdobyć to "Crazy wisdom" Trungpy o Padmasabhawie ładnie mówi o wadźrajanie.

pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 17:17 
Offline

Rejestracja: pt cze 03, 2005 18:12
Posty: 836
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Kurs Cudów
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
W jakims sensie trudno? Za dużo suchych opisów, a za mało konkretów, czy autor pisze trudnym, niezrozumiałym językiem?
On pisał tak strasznie "technicznie" - bez ducha, pełno było trudnych terminów buddyjskich. już nie pamiętam dokładnie bo dawno ją czytałem tzn nawet jej nie skończyłem bo nie widziałem sensu. Kiedyś pewnie się za nią zabiore znowu...ale nie predko chyba

Aaa no i jeśli jesteś początkujący w tej całej materii to odradzam tą książke.

Pozdr
jpack

_________________
There is no use removing doubts one by one. If we clear one doubt, another doubt will arise and there will be no end of doubts. But if, by seeking the source of the doubter, the doubter is found to be really non-existent, then all doubts will cease


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 18:30 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 14, 2006 23:10
Posty: 1122
Lokalizacja: Szczecin
Cytuj:
O Therawadzie, to obczaj taką książkę "Jeszcze w tym życiu" Sayadaw U Pandity, a poza tym popytaj naszych gorliwych therawadinów.
"Udeż w stół a nożyce się odezwą" :) Z theravady wyszło: "Dhammapada' w tłumaczeniu Zbigniewa Beckera, "Muttavali" Kani i "Środkowa Ścieżka w Nikajach" Kosiora... i trudne do znalezienia "Legendy Buddyjskie" w przekładzie Michalskiego...

_________________
братство и јединство!


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 19:33 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 19:58
Posty: 1363
Aaaa, teraz będę miał lektury na conajmniej kilka karmicznych wcieleń ;)

Dzięki za wszystkie propozycje, bardzo mi pomogliście :)


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 19:37 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Wszystko w swoim czasie... W planach mam praktykę, ale narazie nie wiem czy to ma byc zen, vippasana, wadżrajana, czy jeszcze cos innego...
I te wszystkie może lepiej poznaj na żywo zanim coś wybierzesz. W Krakowie masz trochę tego.

Pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 19:54 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 19:58
Posty: 1363
Akurat tak się złożyło, że najbliżej mnie jest Diamentowa Droga, czyli wadżrajana :) Poza tym, z tego co szukałem to jest jeszcze szkoła Zen Kwam Um i szkoła Mistrza Kaisena...
Narazie nie wiem co i jak, w planach mam pojechać na jakieś seshin albo dwa, a potem na kurs vippasany, żeby zobaczyć z czym się toto je...


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 20:01 
Offline

Rejestracja: pn mar 27, 2006 19:58
Posty: 1363
Aaa, i jeszcze jedno: orientuje się ktoś gdzie można w Krakowie praktykować buddyzm w tradycji Therewady? Z góry sorry za off topic, ale PRZYWiĄZAŁEM się do tego tematu jakoś... :wink:


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 20:04 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5333
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Poza tym, z tego co szukałem to jest jeszcze szkoła Zen Kwam Um
Nie mogę nie powiedzieć, że nie polecam :D

Pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 20:33 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2005 21:52
Posty: 1896
Tradycja: Brak
Lokalizacja: Toruń
co tu dużo mówić... zen jest po prostu... zen ;D
Normalnie bym Cię przekonywał że to najlepsza droga ale to nie prawda.
Każdy inaczej myśli, poza tym jeden jest wzrokowcem drugi "słuchowcem" (albo nawet "ruchowcem" /sic!/ ;). Inne uwarunkowanie i przywiązania.
Pewnie sam wiesz najlepiej co jest dla ciebie najlepsze i tym się kieruj.
Pozdrawiam
Łukasz

PS ogrnięty nie wiadomo dlaczego radością... która zaraz minie... minęła ;/

_________________
"Rozkradzione krople
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 22:12 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3284
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Cytuj:
Pozdrawiam
Łukasz

PS ogrnięty nie wiadomo dlaczego radością... która zaraz minie... minęła ;/
:D - hehehe - uśmiałem się - perełka - zapis emocji i przy okazji takiej haikowej tragedii greckiej, dobre, bo anicca :))))

P.S.
Czy z lepsze sie mozna nudzić? ;)

pzdrwk
p.

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: pt kwie 14, 2006 22:40 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 16, 2005 21:52
Posty: 1896
Tradycja: Brak
Lokalizacja: Toruń
Ostatnio kolega napisał mi na gg że jak chce usłyszeć jakieś pierdoły to gada ze mną ;/...

Ale to nie tak że ze mną nie da się gadać na serio tylko jakoś nikt mnie wtedy nie rozumie ;D

_________________
"Rozkradzione krople
jej skóra
czyni wodę wiosną. "
by Har Dao _/|\_


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę 1 2 3 4 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl