Forum e-Budda PL

"Dla praktykującego Dharmę nie ma większego błędu niż praktykować ją w niewłaściwy sposób." - Duddziom Rinpocze
Dzisiaj jest ndz mar 29, 2020 10:25

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: śr kwie 08, 2009 21:09 
Offline

Rejestracja: śr kwie 08, 2009 12:17
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Jestem tutaj nowy. Właściwie zaczynam, aczkolwiek z buddyzmem mam pośrednio kontakt od kilkunastu lat. Bodajże w 1986 roku spędziłem kilka dni i nocy na medytacjach w ośrodku w Falenicy. Wszystko byłoby piękne, gdyby nie fakt, że osoby prowadzące wspierały swoją medytację środkami odurzającymi, żeby ją pogłębić. Po tym wszystkim zostało lekkie rozczarowanie Zenem. Niemniej jednak od kilkunastu lat jestem wegetarianinem i staram się przestrzegać Dharmy. Medytuję niestety sporadycznie. Ze wszystkich gałęzi buddyzmu najbardziej odpowiadała mi od początku Therawada. Nie sądziłem jednak, że są ludzie którzy ją praktykują. Ciekaw jestem jak wygląda Wasza praktyka, ile osób praktykuje. Jestem zdecydowany podjąć świadome podążanie tą ścieżką. Czy świadomość bycia buddystą wymaga w przypadku katolików dokonania aktu apostazji. Czy może ma ktoś w tym zakresie jakieś doświadczenia?


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 07:10 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Cytuj:
Wszystko byłoby piękne, gdyby nie fakt, że osoby prowadzące wspierały swoją medytację środkami odurzającymi, żeby ją pogłębić.
Czy możesz podać jakieś konkrety na ten temat? Skąd wiesz, ze tak robiły? Widziałeś, czy może ktoś ci mowił? Jakie to były srodki? Czy ktoś z prowadzącymi na ten temat rozmawiał?
Cytuj:
Czy świadomość bycia buddystą wymaga w przypadku katolików dokonania aktu apostazji.
nie wymaga

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 08:22 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5394
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Wszystko byłoby piękne, gdyby nie fakt, że osoby prowadzące wspierały swoją medytację środkami odurzającymi, żeby ją pogłębić.
Czy możesz podać jakieś konkrety na ten temat? Skąd wiesz, ze tak robiły? Widziałeś, czy może ktoś ci mowił? Jakie to były srodki? Czy ktoś z prowadzącymi na ten temat rozmawiał?
Dość długo w polskim buddyzmie było tak, że jakikolwiek ochotnik był w cenie. Dlatego spokojnie sobie wyobrażam, że tak 20 lat temu mogło bywać.

Pzdr
Piotr


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 08:26 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Wszystko byłoby piękne, gdyby nie fakt, że osoby prowadzące wspierały swoją medytację środkami odurzającymi, żeby ją pogłębić.
Czy możesz podać jakieś konkrety na ten temat? Skąd wiesz, ze tak robiły? Widziałeś, czy może ktoś ci mowił? Jakie to były srodki? Czy ktoś z prowadzącymi na ten temat rozmawiał?
Dość długo w polskim buddyzmie było tak, że jakikolwiek ochotnik był w cenie. Dlatego spokojnie sobie wyobrażam, że tak 20 lat temu mogło bywać.
to jakieś kombatanckie czasy ;) ale nie powiem, zdziwilo mnie to

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 08:42 
Offline

Rejestracja: śr kwie 08, 2009 12:17
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Byłem przypadkowym świadkiem jak jedna z osób prowadzących zamawiała środki psychotropowe przez telefon. Przez te kilka dni tam w Falenicy miałem niestety wrażenie, że jestem oszukiwany. Byłem tam nowy z kolegą, on miał niestety podobne odczucia. Nie było mistrza-nauczyciela był w tym czasie zagranicą. Brak kontroli zdecydował u tych ludzi o podjęciu prób pogłębienia medytacji poprzez psychotropy. To był rok 1986 z tego co pamiętam, buddyzm dopiero stawiał pierwsze kroki w Polsce.
Jeśli chodzi o apostazję moje pytanie wynikało z tego, że żyjemy w czasach kiedy Kościół wykazuje ogromną ekspansywność. Widzę to po moich dzieciach. Nie czuję się związany z Kościołem dlatego zastanawiam się nad apostazją. Chciałby decydując się na praktykę i schronienie w Buddzie być w porządku z samym sobą.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 08:53 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Posty: 998
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
Nie czuję się związany z Kościołem dlatego zastanawiam się nad apostazją. Chciałby decydując się na praktykę i schronienie w Buddzie być w porządku z samym sobą.
skoro tak czujesz to to zrób.
Jakkolwiek pamietaj, że dharma to jest coś co możesz praktykować wszędzie i zawsze, bez względu czy jesteś białym, czarnym człowiekiem czy jakimś innym, bez względu na to w jakiej tradycji cie wychowano (u nas katolicyzm). Dlatego dharma (buddyzm) nie wymaga żebyś zarówno zmieniał koloru skóry, jak i dokonywał aktu apostazji.

pozdrawiam i witam na ścieżce :)
mat.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:08 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 14, 2006 23:10
Posty: 1121
Lokalizacja: Szczecin
Cytuj:
Cytuj:
Czy świadomość bycia buddystą wymaga w przypadku katolików dokonania aktu apostazji.
nie wymaga
Jeśli myslisz poważnie o przejściu na buddyzm to raczej wymaga... gdyz przejście na inna wiarę z katolickiej jest i tak uznawane za przestępstwo przeciwko religii i kościołowi i podlega karze:
Cytuj:
Kan. 1364
§ 1. Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, przy zachowaniu przepisu kan. 194, § 1, n. 2;
Chociaż:
Cytuj:
Kan. 112
§ 2. Nawet długotrwały zwyczaj przyjmowania sakramentów według obrzędów Kościoła innego samodzielnego obrządku, nie pociąga za sobą przynależności do tego Kościoła.
Ale tu chyba chodzi o kościoły chrześcijańskie.

Jeśli zależy Ci na apostazji polecam strony:

www.apostazja.info/
www.apostazja.pl/

_________________
братство и јединство!


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:13 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5394
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Czy świadomość bycia buddystą wymaga w przypadku katolików dokonania aktu apostazji.
nie wymaga
Jeśli myslisz poważnie o przejściu na buddyzm to raczej wymaga... gdyz przejście na inna wiarę z katolickiej jest i tak uznawane za przestępstwo przeciwko religii i kościołowi i podlega karze:
Cytuj:
Kan. 1364
§ 1. Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, przy zachowaniu przepisu kan. 194, § 1, n. 2;
Żeby to zadziałało, ktoś musi orzec, że nastąpiły: odstępstwo od wiary, herezja lub schizma.

Pzdr
Piotr


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 21, 2008 20:16
Posty: 3328
Płeć: mężczyzna
Tradycja: hołd nie-nazwanemu
Lokalizacja: piwnica Auerbacha
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Czy świadomość bycia buddystą wymaga w przypadku katolików dokonania aktu apostazji.
nie wymaga
Jeśli myslisz poważnie o przejściu na buddyzm to raczej wymaga... gdyz przejście na inna wiarę z katolickiej jest i tak uznawane za przestępstwo przeciwko religii i kościołowi i podlega karze:
Cytuj:
Kan. 1364
§ 1. Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, przy zachowaniu przepisu kan. 194, § 1, n. 2;
Żeby to zadziałało, ktoś musi orzec, że nastąpiły: odstępstwo od wiary, herezja lub schizma.

Pzdr
Piotr
Jeżeli ktoś ma zamiar przyjąć schronienie w Buddzie to znaczy, że odstępuje od wiary w Boga w Trójcy Jedynego.

_________________
"Fałszywy obraz, słowa zmylone, odmienią umysł, przestrzeń i stronę — bądźcie tu i tam. "


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:32 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5394
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Czy świadomość bycia buddystą wymaga w przypadku katolików dokonania aktu apostazji.
nie wymaga
Jeśli myslisz poważnie o przejściu na buddyzm to raczej wymaga... gdyz przejście na inna wiarę z katolickiej jest i tak uznawane za przestępstwo przeciwko religii i kościołowi i podlega karze:
Cytuj:
Kan. 1364
§ 1. Odstępca od wiary, heretyk lub schizmatyk podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa, przy zachowaniu przepisu kan. 194, § 1, n. 2;
Żeby to zadziałało, ktoś musi orzec, że nastąpiły: odstępstwo od wiary, herezja lub schizma.
Jeżeli ktoś ma zamiar przyjąć schronienie w Buddzie to znaczy, że odstępuje od wiary w Boga w Trójcy Jedynego
Nie znam się na wierze w Boga w Trójcy Jedynego, ale coś tam wiem o stosowaniu prawa, również kanonicznego. Żeby zastosować normę, trzeba z grubsza:
1. ustalić stan faktyczny (tzn fakty, które podlegają ocenie)
2. sprawdzić przepisy
3. dokonać subsumpcji - czyli podciągnąć stan pod przepisy
4. orzec

Tutaj stan faktyczny zawiera mocno nieostre pojęcia. Nawet jak przepis mówi, że coś się dzieje z mocy prawa, to i tak trzeba orzec, czy przepis się stosuje do danego stanu faktycznego. Jeśli ustali się, że tak, to wtedy można mówić o skutkach z dyspozycji przepisu. Jasne? :sage:

Pzdr
Piotr


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 21, 2008 20:16
Posty: 3328
Płeć: mężczyzna
Tradycja: hołd nie-nazwanemu
Lokalizacja: piwnica Auerbacha
Cytuj:
Jasne? :sage:
Jasne. Nie mniej jednak pozostaje to (jak dla mnie) raczej kwestią sumienia zainteresowanej osoby, a nie subsumpcji dokonanej przez kościelnego urzędnika.

_________________
"Fałszywy obraz, słowa zmylone, odmienią umysł, przestrzeń i stronę — bądźcie tu i tam. "


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:41 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5394
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Jasne? :sage:
Jasne. Nie mniej jednak pozostaje to (jak dla mnie) raczej kwestią sumienia zainteresowanej osoby, a nie subsumpcji dokonanej przez kościelnego urzędnika.
Nie no, prawo kanoniczne i ekskomunika nie ma nic do sumienia osoby. To właśnie kwestia subsumpcji urzędnika.

Pzdr
Piotr


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:42 
Offline
ex Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Posty: 9915
Płeć: mężczyzna
Tradycja: ka-dag czhien-po
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Cytuj:
Jeżeli ktoś ma zamiar przyjąć schronienie w Buddzie to znaczy, że odstępuje od wiary w Boga w Trójcy Jedynego.
Hm. Myślę trzeba by to skonsultować z zakonnikami katolickimi praktykujacymi Zen.

Pozdrawiam
/M

_________________
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 21, 2008 20:16
Posty: 3328
Płeć: mężczyzna
Tradycja: hołd nie-nazwanemu
Lokalizacja: piwnica Auerbacha
Cytuj:
Cytuj:
Jeżeli ktoś ma zamiar przyjąć schronienie w Buddzie to znaczy, że odstępuje od wiary w Boga w Trójcy Jedynego.
Hm. Myślę trzeba by to skonsultować z zakonnikami katolickimi praktykujacymi Zen.

Pozdrawiam
/M
A oni wydadzą opinię rzeczoznawczą, że Bóg to w istocie dharmakaja i odstępstwo nie zachodzi ;) :D

_________________
"Fałszywy obraz, słowa zmylone, odmienią umysł, przestrzeń i stronę — bądźcie tu i tam. "


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 31, 2006 09:12
Posty: 2545
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: Olsztyn
Cytuj:
A oni wydadzą opinię rzeczoznawczą, że Bóg to w istocie dharmakaja i odstępstwo nie zachodzi ;) :D
Jednak w chrześcijaństwie Bóg jest ewidentnie Osobą, nie jest absolutem, dharmakają itp.

_________________
www.facebook.com/christopher.karchevsky


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 12:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 21, 2008 20:16
Posty: 3328
Płeć: mężczyzna
Tradycja: hołd nie-nazwanemu
Lokalizacja: piwnica Auerbacha
Cytuj:
Cytuj:
A oni wydadzą opinię rzeczoznawczą, że Bóg to w istocie dharmakaja i odstępstwo nie zachodzi ;) :D
Jednak w chrześcijaństwie Bóg jest ewidentnie Osobą, nie jest absolutem, dharmakają itp.
Jest trzema osobami: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty. Ma trzy "ciała". :89:

_________________
"Fałszywy obraz, słowa zmylone, odmienią umysł, przestrzeń i stronę — bądźcie tu i tam. "


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 13:01 
Offline
ex Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Posty: 9915
Płeć: mężczyzna
Tradycja: ka-dag czhien-po
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Jeżeli ktoś ma zamiar przyjąć schronienie w Buddzie to znaczy, że odstępuje od wiary w Boga w Trójcy Jedynego.
Hm. Myślę trzeba by to skonsultować z zakonnikami katolickimi praktykujacymi Zen.

Pozdrawiam
/M
A oni wydadzą opinię rzeczoznawczą, że Bóg to w istocie dharmakaja i odstępstwo nie zachodzi ;) :D
No i po temacie :171:

_________________
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 13:02 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12721
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
:fokus:
Proszę kwestię, jak to jest z bogiem chrześcijan rozstrzygać w stosownych tematach, lub założyć nowy temat w stosownym panelu. Natomiast sprawę apostazji i jak to z nią jest, proponuję kontynuować w temacie tyczącym się tego, czyli TUTAJ, gdzie ta sprawa jest omawiana.

_________________
.
krigsgaldr


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 13:40 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5394
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Wszystko byłoby piękne, gdyby nie fakt, że osoby prowadzące wspierały swoją medytację środkami odurzającymi, żeby ją pogłębić.
Czy możesz podać jakieś konkrety na ten temat? Skąd wiesz, ze tak robiły? Widziałeś, czy może ktoś ci mowił? Jakie to były srodki? Czy ktoś z prowadzącymi na ten temat rozmawiał?
Dość długo w polskim buddyzmie było tak, że jakikolwiek ochotnik był w cenie. Dlatego spokojnie sobie wyobrażam, że tak 20 lat temu mogło bywać.
to jakieś kombatanckie czasy ;) ale nie powiem, zdziwilo mnie to
Celem wyjaśnienia dodam, że "prowadzenie medytacji" w Kwan Um pod nieobecność nauczyciela to czysto techniczna funkcja.

Ale :fokus: jak to jest z Therawadą w Polsce?


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 14:13 
Offline

Rejestracja: śr wrz 03, 2008 17:15
Posty: 38
Z tego co pisaliście, jeśli się ktoś nie wypisze z kościoła, a np zostanie buddystą, to w najgorszym przypadku grozi mu ekskomunika. A tak po prostu co to jest i jaki to będzie mialo skutek jesli mnie ktos ekskomunikuje?


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 14:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 13, 2008 15:44
Posty: 776
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Lokalizacja: Kielce
Cytuj:
Z tego co pisaliście, jeśli się ktoś nie wypisze z kościoła, a np zostanie buddystą, to w najgorszym przypadku grozi mu ekskomunika. A tak po prostu co to jest i jaki to będzie mialo skutek jesli mnie ktos ekskomunikuje?
Ekskomunika to wykluczenie z życia kościoła chrześcijańskiego (katolickiego), to troche jak apostazja tylko że ekskomnika jest konsekwencją czynu a nie jak apostazja woli.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 17:11 
Offline

Rejestracja: śr kwie 08, 2009 12:17
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Przeczytałem inne posty na temat apostazji. Zastanawiam się co stałoby się gdybym dokonał apostazji. Mieszkam w małym mieście, nadzoruję szkoły średnie, ludzie Mnie znają. Podejrzewam że Proboszcz zaraz ogłosił by że nie-katolik nie może mieć dobrego wpływu na wychowanie młodzieży. Jak za rok w mieście po wyborach prawica dostanie władzę ani chybi Mnie zwolnią. I jak tu żyć w tak tolerancyjnym kraju. Zostanę chyba w konspiracji. Rodzina Mnie akceptuje najważniejsza jest ścieżka


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 17:40 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Posty: 3534
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Cześć, :)
Cytuj:
Ale :fokus: jak to jest z Therawadą w Polsce?
To znaczy z czym dokładanie? :89:


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 17:45 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5394
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Cześć, :)
Cytuj:
Ale :fokus: jak to jest z Therawadą w Polsce?
To znaczy z czym dokładanie? :89:
Cytuj:
[...] Ze wszystkich gałęzi buddyzmu najbardziej odpowiadała mi od początku Therawada. Nie sądziłem jednak, że są ludzie którzy ją praktykują. Ciekaw jestem jak wygląda Wasza praktyka, ile osób praktykuje. Jestem zdecydowany podjąć świadome podążanie tą ścieżką.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 18:02 
Offline

Rejestracja: śr kwie 08, 2009 12:17
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
z praktyką (a po co Ci posążek Buddy na półce), medytacją (dziwne pytania - a co ty robisz na tej poduszce). Brak Mi tej swobody, która pozwoliłaby Mi powiedzieć jestem inny - czuję się buddystą. Apostazja wydawało Mi się, że da możliwość takiej wolności, swobody myśli i wypowiadania. Jeśli chodzi o Therawadę - to czytam, staram się stosować i praktykować bo widzę w tym sens i cel.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 18:17 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Posty: 3534
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Cześć, :shake2:
Cytuj:
Brak Mi tej swobody, która pozwoliłaby Mi powiedzieć jestem inny - czuję się buddystą.
Mi też czasami brakuje śmiałości, ale z drugiej strony, nie wydaje mi się zawsze konieczne, informowanie innych, że jestem tym i tym. :) Zwłaszcza, że dla wielu termin «buddysta» tak naprawdę z niczym konkretnym się nie kojarzy. :dontgetit:


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 09, 2009 22:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 13, 2008 15:44
Posty: 776
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Lokalizacja: Kielce
Cytuj:
dla wielu termin «buddysta» tak naprawdę z niczym konkretnym się nie kojarzy. :dontgetit:
I dlatego to od Ciebie zależy jak będzie się kojarzył... ;)


Na górę
Nieprzeczytany post: pn kwie 13, 2009 09:00 
Offline

Rejestracja: pn lis 21, 2005 14:20
Posty: 995
Tradycja: Theravada
witaj koliber20
jeśli masz jakiekolwiek dodatkowe pytania dotyczące Theravady możesz śmiało pytać tu w panelu Theravada bądź na anglojęzycznym forum Theravadyjskim:

http://groups.yahoo.com/group/dhammastudygroup/

Na tym drugi wypowiada się bardzo dużo Theravadinów 40+, czyli ludzie którzy praktykują ponad 40 lat i więcej, więc tam otrzymasz bardziej dokładne odpowiedzi niż w polskim internecie.
Cytuj:
Nie sądziłem jednak, że są ludzie którzy ją praktykują. Ciekaw jestem jak wygląda Wasza praktyka, ile osób praktykuje.
Tak jesteśmy. Kilka, kilkadziesiąt osób rozrzuconych po całym kraju.
Nasza praktyka polega na..........
i tu każdy Theravadin da Ci inną odpowiedź ;)

Jeśli chodzi o jakiś ogólny szkic tradycji Starszych to można powiedzieć ,że my mamy tradycje Analiz bardziej niż siedzącej medytacji.

Ogólnie praktykujemy Ośmioaspektową Ścieżkę:
właściwe rozumienie.
właściwa intencja
właściwa mowa
właściwe postępowanie
właściwe życie
właściwy wysiłek
właściwa uważność
właściwe skupienie

rozwijamy 4 satipatthany w codziennym życiu.
Cytuj:
Jestem zdecydowany podjąć świadome podążanie tą ścieżką.
Czy świadomość bycia buddystą wymaga w przypadku katolików dokonania aktu apostazji. Czy może ma ktoś w tym zakresie jakieś doświadczenia?
Nie, nie jest potrzebne. Odłóż sobie na bok narazie katolicyzm i to wystarczy. Zobaczysz że z czasem zapomnisz o tym. Zapomnisz o apostazji itd. wtedy to będzie znak że Ścieżka Szlachetnych przynosi swoje owoce :)

_________________
"Chcemy iść łatwą drogą, ale jeżeli nie ma cierpienia, to nie ma mądrości. By dojrzeć do mądrości, musisz na swojej ścieżce naprawdę załamać się i zapłakać co najmniej trzy razy" Ajahn Chah


Na górę
Nieprzeczytany post: czw kwie 16, 2009 12:16 
Offline

Rejestracja: śr kwie 08, 2009 12:17
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Bardzo dziękuję za pomoc. Dużo się nauczyłem


Na górę
Nieprzeczytany post: czw cze 18, 2009 17:24 
Offline

Rejestracja: śr kwie 08, 2009 12:17
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Zdecydowałem się jednak na apostazję - i nie żałuję. Warto popłynąć pod prąd żeby odnaleźć siebie.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw cze 18, 2009 17:26 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5394
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Opowiedziałbyś jak to się odbyło?

:namaste:
Piotr


Na górę
Nieprzeczytany post: czw cze 18, 2009 17:28 
Offline
ex Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Posty: 9915
Płeć: mężczyzna
Tradycja: ka-dag czhien-po
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Zamordował biskupa :hyhy:

_________________
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"


Na górę
Nieprzeczytany post: czw cze 18, 2009 17:42 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 05, 2008 23:04
Posty: 1965
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravāda
Lokalizacja: Zgierz
Cytuj:
Zamordował biskupa :hyhy:
Wtedy to by była ekskomunika. ;)

Ja już pierwsze pieniądze w to włożyłem (25zł za odpis aktu chrztu... ale to chore), więc teraz tylko świadków znaleźć i będę mógł się cieszyć "wolnością" ;)


Ps. Iwanie... coś Ty najlepszego zrobił ze swoim awatarem?

_________________
Jestem właścicielem mojej kammy, spadkobiercą mojej kammy, zrodzony z mojej kammy, związany z moją kammą, istnieję wspierany przez moją kammę. Jakąkolwiek kammę stworzę, czy dobrą czy złą, będę jej spadkobiercą.
Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: czw cze 18, 2009 18:29 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5394
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
Cytuj:
Ps. Iwanie... coś Ty najlepszego zrobił ze swoim awatarem?
Zmieniłem :cooll:


Na górę
Nieprzeczytany post: pt cze 19, 2009 11:48 
Offline

Rejestracja: śr kwie 08, 2009 12:17
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Wszystko odbyło się w miłej atmosferze. Proboszcz był trochę zaskoczony, ale pogratulował Mi, jak to określił aktu odwagi i życzył jak najlepiej. Poświadczyły Mi moja żona i jej siostra. Wiedziały, że praktykuję buddyzm. Dla mojej rodziny myślę, że to też było bardzo ważne. Poprzez apostazję poczułem się w pełni wolny i świadomy tego co chcę dalej czynić. Dało Mi to ogromną siłę do wzmocnienia praktyki. Cieszę się że mój wybór - odejście od KK i buddyzm jako dalsza świadoma droga spotkał się ze zrozumieniem mojej rodziny.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt cze 19, 2009 11:53 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5394
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Buddhadharma
Lokalizacja: Toruń
I to wystarczył proboszcz Twojej parafii, tak?
A w ogóle, to z Twojego opisu wynika, że człowiek na poziomie... A z księżmi potrafi być różnie...


Na górę
Nieprzeczytany post: sob cze 20, 2009 07:34 
Offline

Rejestracja: śr kwie 08, 2009 12:17
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Skorzystałem z 3 wzoru aktu apostazji z portalu apostazja.pl. Dopisałem w nim tylko że pragnę praktykować buddyzm Therawada. Nie napisałem, że praktykuję bo to podchodzi pod ekskomunikę. Parafia była wojskowa, dlatego może zachował się po ludzku.


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 37 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl