Forum e-Budda PL

''Początkiem ścieżki wyzwolenia jest przekonanie o bezsensowności samsary i szczera determinacja uwolnienia się od niej.'' - Patrul Rinpocze
Dzisiaj jest ndz cze 24, 2018 16:04

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: wt cze 02, 2009 10:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 20, 2008 08:51
Posty: 483
Ganso Daishi Gohogo
tłum. z jap. Dwight Nakamura


Tradycja: Jodo Shu (założyciel)


Obrazek


1.

Poprzez eony przemierzałem różne ścieżki Trzech Światów, ale nie napotkałem na swej drodze Buddy Siakjamuniego. Wciąż zastanawiam się gdzie mogłem się żyć w czasie gdy Tathagathy wygłaszał swe nauki.

Nie było mnie w gronie słuchaczy gdy Budda Siakjamuni wygłaszał Sutrę Avatamsaka. Nie przysłuchiwałem się też rozważaniom o Mahapradżniaparamicie. Nie byłem członkiem wielkiego zgromadzenia na Szczycie Sępów, które przysłuchiwało się Sutrze Lotosu. Nie byłem również obecny w Lesie Łabędzi w chwili Jego Parinirwany.

Wielu mieszkańców Śravasti przeoczyło swą szansę na usłyszenie słów Buddy. Być może i ja byłem wśród nich. Któż wie czy nie mieszkałem w bezpośrednim sąsiedztwie domu, w którym przebywał Budda. Równie dobrze jednak mogłem wówczas przebywać w najgłębszym z piekieł! Cóż za żałosne i nieszczęśliwe okoliczności! Jakże godne ubolewania!

Przez niezliczone eony wędrujemy po kole narodzin i śmierci. Jednak w końcu, pomimo że jest to tak trudne do osiągnięcia, udało mi się narodzić w świecie ludzi. Narodziny w ludzkiej postaci są niezwykle rzadkie a usłyszenie nauk Buddy niezwykle trudne - nawet gdy poszukujemy ich niezmiernie długo. Dziś posiadam tę niesłychanie rzadką możliwość.

Choć godnym pożałowania jest, że nie udało mi się spotkać Buddy Siakjamuniego podczas jego ziemskiego życia, olbrzymim błogosławieństwem jest narodzić się na tym świecie i mieć możliwość usłyszenia najgłębszych nauk. Jestem niczym ślepy żółw, który, choć wynurza się z głębin raz na sto lat, przełożył swą głowę przez dziurę w kłodzie samotnie pływającej po bezkresach oceanu.

Nauki Buddy sprowadzono do Japonii w trzynastym roku panowania cesarza Kinmei. Wcześniej Dharma nie była tu rozpowszechniana i nikt nie miał możliwości, by żyć dla Oświecenia.

Tego rodzaju rozważania wywołują u mnie zastanowienie, jakiego rodzaju czyny skutkują odrodzeniem w ludzkiej formie. Czego dokonałem, by tego dostąpić? Nie wiem. Tym niemniej, pomimo tego jak niezmiernie trudnym jest napotkanie Dharmy, dziś możemy jej słuchać.

Jaka więc szkoda żyć próżno, nie dając posłuchu dla nauk ani nie podejmując wysiłku, by wcielić je w życie. Jakiż to wstyd umrzeć bez dokonania choćby najmniejszego postępu na duchowej ścieżce.

2.

Wewnątrz buddyjskiej tradycji znaleźć można bardzo wiele nauk. Koniec końców jednak, wszystkie da się sprowadzić do Trzech Fundamentalnych Praktyk - Moralności (właściwa mowa, właściwe działanie, właściwe życie), Medytacyjnego Zrównoważenia (właściwe dążenie, właściwe skupienie, właściwa medytacja) i Mądrości (właściwy pogląd, właściwe nastawienie) praktykowanych przez podążających za naukami Małego i Wielkiego Pojazdu. Nie mogę jednak o sobie powiedzieć, bym był w stanie utrzymać choć jedno wskazanie. Nie mogę też stwierdzić bym kiedykolwiek osiągnął jakikolwiek rodzaj samadhi.

Pewien Mistrz Dharmy powiedział, że próżno jest utrzymywać nadzieję na osiągnięcie samadhi jeśli nie utrzymuje się wskazań. Umysł zwykłej osoby nigdy nie jest spokojny lecz, niczym małpa skacząca z gałęzi na gałąź, nieustannie podąża za bodźcami odbieranymi przez zmysły. Nieustannie rozproszony umysł bardzo łatwo ulega wzburzeniu. Niezwykle zaś trudno jest go uspokoić.

W jaki sposób więc uzyskać ostrze prawdziwej i niesplamionej mądrości? Jak mamy przeciąć więzy ślepej namiętności, która jest przyczyną negatywnych czynów, gdy ostrzem tym nie dysponujemy? A skoro nie możemy zapobiec powstawaniu splamień, w jaki sposób mamy wymknąć się z koła narodzin i śmierci? Och, doprawdy, cóż mam uczynić? Zwyczajna, głupia istota, jak ja, która nie jest w stanie podjąć się Trzech Fundamentalnych Praktyk, może tylko zapłakać nad swoim położeniem...

Rozmyślałem: czy poza Trzema Fundamentalnymi Praktykami, istnieją jakiekolwiek nauki, wedle których mogłaby praktykować osoba o moich możliwościach? Czy istnieje praktyka, którą mógłbym skutecznie kultywować? Zadałem to pytanie wielu uczonym i mędrcom, ale żaden z nich nie wskazał mi właściwej ścieżki. W końcu, zniechęcony i przygnębiony, udałem się do biblioteki w Kurodani, gdzie przestudiowałem, od deski do deski, wszystkie księgi. (*)

Pewnego dnia, natknąłem się na następujący fragment w komentarzu do Sutry Medytacji autorstwa Zendo (Shan-tao): „Czy to siedząc, stojąc czy leżąc, ze szczerym sercem powtarzaj imię Buddy Amidy. Nie przestawaj ani na moment. Oto właściwa praktyka, która niezawodnie wiedzie do zbawienia, bo opiera się na kardynalnym ślubowaniu Buddy”.

Przeczytawszy te słowa, poczułem do nich głębokie przekonanie i otwarłem się na nie całym sercem. Od tamtej chwili polegam na nich całkowicie. Winniśmy nieustannie powtarzać imię Buddy w poczuciu pewności, że dzięki temu wytworzymy dobre warunki karmiczne, które pozwolą nam odrodzić się w Błogosławionej Krainie.

(*) Wedle przekazów, Czcigodny Honen trzykrotnie przestudiował całość chińskiego kanonu buddyjskiego.


c.d.n.


Na górę
Nieprzeczytany post: śr cze 03, 2009 08:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 20, 2008 08:51
Posty: 483
3.

Ktoś kiedyś zwrócił Czcigodnemu Honenowi uwagę, że każda jego [Honena] recytacja nembutsu zapewne spełnia wszelkie szczególne wymagania, które wyartykułował Budda. Honen zapytał: „Dlaczego tak twierdzisz?” Jego rozmówca odparł: „Jesteś uczony i wiesz wszystko o zasłudze płynącej z recytacji; rozumiesz również głębokie znaczenie ślubowania Amidy.”

Czcigodny Honen odpowiedział następująco: „ Nie będziesz mówił takich rzeczy jeżeli naprawdę zaufasz kardynalnemu ślubowaniu Amidy. Zostało ono ustanowione dla ludzi takich jak drwale, kosiarze trawy, zbieracze warzyw, nosiwody i temu podobny niepiśmienny lud, który recytuje imię Buddy ze szczerym sercem i pewnością, że dzięki recytacji 'Namu Amida Butsu' dostąpi odrodzenia w Czystej Krainie. Recytacja wykonywana przez takich ludzi doskonale wypełnia wymagania Buddy.”

Jeśli mądrość ma być przyczyną wyzwolenia od narodzin i śmierci, to dlaczego ja, Genku(*), porzuciłem ścieżkę mędrców i poświęciłem się wyłącznie ścieżce Czystej Krainy? Praktyka na ścieżce mędrców polega na podjęciu próby wyzwolenia się z cyklu narodzin i śmierci dzięki właściwemu zrozumieniu zdobytemu w oparciu o własny wysiłek. Wejście na ścieżkę Czystej krainy zaś, oznacza po prostu akceptację swej głębokiej, beznadziejnej ignorancji i odrodzenie w Błogosławionej Krainie [dzięki zasłudze zgromadzonej przez Amidę].

(*) Imię Genku (源空) zostało ukute ze znaków kanji pochodzących z imion mistrzów, pod kierunkiem których Honen studiował w klasztorze Tendai na górze Hiei – Genko (源光) i Eiku (叡空). Honen zawsze określał sam siebie jako Genku. Eiku nadał mu przydomek Honen-bo co oznacza 'naturalny mnich'.

4.

Kardynalne Ślubowanie mówiące o odrodzeniu poprzez nembutsu oparte jest na przepełnionym współczuciem pragnieniu wyzwolenia wszystkich istot. Zaprawdę, współczucie stanowi esencję umysłu Buddy o czym wspomina Sutra Medytacji: „Umysł Buddy to Wielkie Współczucie.” Czcigodny Zendo skomentował ten ustęp następująco: „Amida Budda może wyzwolić każdą osobę bez wyjątku ponieważ każdego obdarza jednakowym współczuciem.” Poprzez określenie „każdą osobę”, Zendo rozumiał, że na całym szerokim świecie nie ma żadnej istoty, która nie podlegałaby współczuciu Buddy Amidy.

W związku z powyższym twierdzę, że ślubowanie o odrodzeniu poprzez nembutsu stanowi zasadniczą treść postanowień Amidy i dlatego różni się od innych praktyk religijnych. Budda Siakjamuni pojawił się na świecie po to, by nam je objawić. Biorąc pod uwagę ludzką różnorodność i różnorakość ludzkich uwarunkowań, Siakjamuni uczył również innych rodzajów praktyki, nie było to jednak jego główną intencją.

Wyłączna praktyka nembutsu stanowi esencję fundamentalnego ślubowania, poprzez którą Amida wyzwala wszystkie istoty. Jest też prawdziwym powodem, dla którego Siakjamuni Budda przyszedł na ten świat. Z tych przyczyn, nie sposób porównać nembutsu do jakichkolwiek innych praktyk religijnych(*).

(*) Powyższe słowa pochodzą z listu do samuraja Tamemori Saburo. Przekazy podają, że po przeczytaniu tych instrukcji całkowicie poświęcił się on nembutsu porzucając inne praktyki.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt cze 05, 2009 10:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 20, 2008 08:51
Posty: 483
5.

Bardzo dawno temu, w czasie gdy Amida nie osiągnął jeszcze stanu Buddy, był bodhisattvą zwanym Dharmakara. Powodowany głębokim pragnieniem ustanowienia czystej krainy w celu wyzwalania ludzi z cierpienia, stanął przed Tathagathą Lokeshvararaja i, z najwyższą determinacją, poczynił czterdzieści osiem ślubowań. Wśród nich znajdowało się również ślubowanie wyzwolenia wszystkich istot od cierpienia poprzez umożliwienie im odrodzenia w Czystej Krainie dzięki recytacji Jego imienia. To ślubowanie nazywamy fundamentalnym ślubowaniem Amidy o odrodzeniu poprzez nembutsu.

Pierwszy rozdział Dłuższej Sutry Amidy zawiera następujący fragment: „Jeżeli po tym jak osiągnę stan buddy, istoty które szczerze i z głęboką wiarą pomyślą o mnie dziesięciokrotnie nie będą w stanie narodzić się w mojej krainie, to niech nigdy nie osiągnę całkowitego oświecenia.”

Wielki Mistrz Zendo rozważał ten tekst i nadał mu następującą interpretację: „Jeśli choć jedna istota, która ze szczerym sercem wyrecytuje moje imię dziesięć razy nie odrodzi się w Czystej Krainie, to nie zaakceptuję oświecenia”.

Przeminęło już dziesięć kalp od kiedy Amida urzeczywistnił stan Buddy i osiadł w Czystej Krainie. Bądź więc pewien, że Jego fundamentalne ślubowanie nie było próżne. Ktokolwiek recytuje imię Amidy z pewnością odrodzi się w w Czystej Krainie.

Nie chodzi tu o kontemplację Dharmakayi Buddy ani wizualizację Jego ciała, ale o ufną recytację imienia. Oto jak rozumiemy określenie 'nembutsu'.

Wszystkie inne praktyki, pomimo że głębokie i szlachetne, nie mogą się równać, jeśli chodzi o gromadzoną zasługę, z recytacją imienia Amidy określoną w fundamentalnym ślubowaniu.

Ci którzy chcą narodzić się w danej krainie winni postępować zgodnie ze ślubowaniem buddy, który ją ustanowił. Ci którzy pragną narodzić się w zachodniej krainie Buddy Amidy powinni praktykować zgodnie z Jego fundamentalnym ślubowaniem.

6.

Bodhisattva Dharmakara spędził pięć kalp na rozważaniu prawa przyczyny i skutku. Przez kolejne pięć kalp próbował różnych metod, by zbawiać zwykłe istoty poprzez działanie karmy. Z głębokim współczuciem ustanowił specjalne ślubowanie odwołujące się do zwykłych ludzi, dzięki któremu osoby o niewielkich możliwościach mogą zostać zbawione.

Jeżeli odrodzenie w Czystej Krainie miałoby zależeć od czyichś możliwości i zasług, byłoby naprawdę bardzo trudne do osiągnięcia. „Właśnie dlatego”, mówi Amida Budda, „spędziłem niezliczoną ilość lat kultywując wiele duchowych praktyk. Wszystkie dziesięć tysięcy praktyk zostało uwieńczonych sukcesem. Wszystkie praktyki wiodące do oświecenia zostały wypełnione. Wszystkie zasługi zostały skondensowane w moim imieniu dla korzyści wszystkich, którzy szczerze mnie wzywają. Każda żyjąca istota, która, w odpowiedzi na moje fundamentalne ślubowanie, szczerze recytuje moje imię, odrodzi się w Czystej Krainie.”


Na górę
Nieprzeczytany post: śr cze 10, 2009 10:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 20, 2008 08:51
Posty: 483
7.

Wszyscy buddowie, w ilości dorównującej liczbie ziarenek piasku w Gangesie, zaświadczają wobec wszystkich mieszkańców Trojakiego Świata bezdyskusyjny fakt, że każdy kto recytuje imię Buddy Amidy odrodzi się w zachodniej krainie.

Wszyscy buddowie, liczni niczym ziarenka piasku w Gangesie, potwierdzają, że nembutsu stanowi treść fundamentalnego ślubowania Amidy. Wszelkie inne praktyki, nie zostały ujęte w tym ślubowaniu. Utrzymując w umyśle znaczenie tych słów, nastaw się bez reszty na recytację imienia, a uzyskasz dzięki temu wszystkie korzyści płynące z fundamentalnego ślubowania Buddy Amidy, które objawił osobiście Budda Siakjamuni i wszyscy buddowie ze wszystkich stron świata.

Ani fundamentalne ślubowanie, ani osobista rekomendacja Siakjamuniego, ani błogosławieństwo wszystkich buddów ze wszystkich stron świata nie zostały ustanowione na próżno. Właśnie dlatego, praktyka nembutsu jest najwyższą spośród wszystkich praktyk. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości.

8.


Nauki Czystej Krainy są najwyższymi z nauk? Praktyka nembutsu jest wyższa od wszystkich innych praktyk? Dlaczego? Ponieważ mogą ją praktykować wszyscy ludzie, bez względu na ich moralne i intelektualne możliwości.

Jeśli chodzi o inne praktyki, takie jak medytacja, wzbudzanie bodhicitty, recytacja sutr, recytacja mantr, kultywacja równowagi i wglądu – wszystkie one są, bez wątpienia, oparte na naukach Buddy i, jako takie, są szlachetnymi ścieżkami prowadzącymi do wyzwolenia z koła narodzin i śmierci oraz osiągnięcia nirvany. Ze względu jednak na to, że żyjemy w erze upadku Dharmy, nikt z nas nie potrafi właściwie praktykować tych metod.

Każdy z nas może posiadać splamienia powstałe w wyniku Dziesięciu Wykroczeń (parajika) i Pięciu Śmiertelnych Przewinien. Dla ludzi w takim położeniu, nembutsu jest jedyną ścieżką, która daje im nadzieję na wyzwolenie. Ci którzy recytują imię, bez względu na ich płeć, wiek, okoliczności życia i możliwości, zostaną wyzwoleni dzięki współczuciu zawartemu w ślubowaniu Amidy Tathagathy.

Dlatego właśnie upieram się przy nadrzędności nembutsu względem wszystkich innych praktyk.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn cze 22, 2009 19:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 20, 2008 08:51
Posty: 483
Pomyślałem, że warto w ramach uzupełnienia opisać gest (mudrę), z którą najczęściej przedstawiany jest Budda Amida w ikonografii japońskiej.

Obrazek

Mamy tu kombinację dwóch mudr używanych w przedstawieniach Buddy Siakjamuniego - uniesione ręce oznaczające - 'nie obawiaj się' z palcami formującymi koło co oznacza udzielanie nauk + opuszczone ręce co oznacza ofertę pomocy. Kombinację tę nalezy odczytać: "nie obawiaj się, chcę cię ochraniać i prowadzić".
Tymi słowami, Budda Amida zwraca się do każdego, bez względu na zasługi, płeć, narodowość, inteligencję, wiedzę, majątek, etc. Widząc więc wizerunek Amidy warto o tym pamiętać - uniesiona dłoń to 'Nie obawiaj się, nie lękaj.' a dłoń opuszczona - 'Pragnę ci pomóc i poprowadzić cię.'


Na górę
Nieprzeczytany post: wt cze 23, 2009 10:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 20, 2008 08:51
Posty: 483
Kolejne części tłumaczenia będą pojawiać się tutaj:
http://honen-gohogo.blogspot.com/


Na górę
Nieprzeczytany post: czw cze 25, 2009 07:39 
Offline
ex Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Posty: 9930
Płeć: mężczyzna
Tradycja: ka-dag czhien-po
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Dyskusja nt. Nauczania Mistrza Honena została przeniesiona do wątku obok

_________________
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl