Forum e-Budda PL

''Początkiem ścieżki wyzwolenia jest przekonanie o bezsensowności samsary i szczera determinacja uwolnienia się od niej.'' - Patrul Rinpocze
Dzisiaj jest pn cze 25, 2018 18:29

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 02:02 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 965
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Czy skladacie ofiary duchom ? Podobno Tybetanczycy robia to regularnie.

W ogole mam wrazenie, ze w Y.B. ten szamanizm jest traktowany jakos po macoszemu - rzeklbym 10 % szamanizmu i reszta buddyzmu.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 02:13 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Czy skladacie ofiary duchom ?
Składam.
Cytuj:
Podobno Tybetanczycy robia to regularnie.
Podobno. Jednak ryty, którym hołdują, są związane głównie z bon, a nie z yungdrung bon.
Cytuj:
W ogole mam wrazenie, ze w Y.B. ten szamanizm jest traktowany jakos po macoszemu - rzeklbym 10 % szamanizmu i reszta buddyzmu.
To zdrowy stosunek... jak dla mnie :mrgreen:

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 08:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 31, 2006 09:12
Posty: 2546
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: Olsztyn
Po co się składa ofiary duchom? Co to w ogóle za duchy?


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 09:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 03, 2007 15:48
Posty: 412
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Bon
serio takie proporcje widzisz uuuuuu stary jakie ty książki czytałeś :mrgreen:
u mnie te proporcje są 70% dla szamanizmu (co grozi lekkim szaleństwem' co tam ... ) reszta to efekt uboczny (:

z ofiar dla duchów robię od razu pudże' co ma sie marnować hiehie :wink:

no, w yundrung bon ofiary są jak najbardziej' tylko że lightowe'
tzn niekoniecznie składa sie ofiary z podcinanych gardeł krów'
bo jeśli się dobrze złoży się ofiarę z myśli albo mąki czerwonej to na to samo wychodzi.

_________________
Piękne Modlitwy
Medytacja


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 09:29 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Cytuj:
bo jeśli się dobrze złoży się ofiarę z myśli albo mąki czerwonej to na to samo wychodzi.
chcesz powiedziec, ze skladales ofiare z krowy, ze masz porownanie i mozesz powiedziec, ze to to samo?

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 09:54 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Po co się składa ofiary duchom? Co to w ogóle za duchy?
Tutaj jest napisane czym jest szamanizm w y.b.
Proponuję także zajrzeć tutaj biuletyn internetowy Garuda do nr 11, który jest poświęcony szamanizmowi. Jest tam min lista duchów.

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 09:55 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Posty: 1004
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
z ofiar dla duchów robię od razu pudże' co ma sie marnować hiehie
:!: no stary... z taka intencja to tak jak bys wypijal puchar piwa lub herbaty z ofiary dla jesze walmo. :roll:


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 10:17 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
za takie akcje czlowiek staje sie glodnym duchem :)

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 10:50 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 965
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Cytuj:
Witam
Cytuj:
Czy skladacie ofiary duchom ?
Składam.
Czy takie ofiary trzeba skladac wg jakiegos rytu czy mozna tak spontanicznie np isc do lasu i pod pieknym drzewem noca zapalic kadzidlo, rozsypac make itd ? Czy takie spontaniczne ofiarowanie bedzie skuteczne, da podobny efekt co zaplanowane, wg rytualu ?

sosnowiczanin napisał/a:
Cytuj:
serio takie proporcje widzisz uuuuuu stary jakie ty książki czytałeś
u mnie te proporcje są 70% dla szamanizmu
Odnioslem takie wrazenie na podstawie kontaktow z bonkami oraz po przejrzeniu listy wykladow TWR na CD z wszystkich retritow w Polsce (patrz: http://www.sklepbongaruda.pl/?kat=8&see_product=1 ) - nie liczylem dokladnie procentow, ale na pierwszy rzut oka widac, ze przewazaja tematy zwiazane z tantra i dzogczen a o szamanizmie jest malo.

I jeszcze 2 kwestie: Czy skladacie ofiary tylko tym "dobrym" duchom czy tez demonom (czy demonom tez mozna ? - w sumie one wiecej cierpia wiec pewnie bardziej tego potrzebuja) ?

A jesli chodzi rodzaje duchow - czy ta lista tybetanskich duchow jest lokalna tzn dotyczy tylko Tybetu, jesli tak w Polsce nalezaloby stworzyc liste slowianska, moze cos z rodzimych wierzen, Swiatowid itd ?

Ponadto ofiary dla duchow pewnie mozna skladac z dwojaka motywacja albo jako handel wymienny albo bezinteresownie ze wspolczucia, co jest Waszym udzialem ?


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 11:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 25, 2003 19:55
Posty: 105
Lokalizacja: Sosnowiec
Owszem demonom też :twisted: Ale co to są demony???

W praktyce czod pisze mw. coś takiego: Jeśli "bóstwa" i "demony" pojawiają się tutaj, ich działania pochodzą z przestrzeni łona Wielkiej Matki. Nigdy nie znikająca energia podstawy przekształca się w niedualne, pierwotne poznanie, wyrażone we własnej wizji zmieniających się tańców. poprzez taniec na głowie nieokiełznanego demona, który jest lgnięciem do dualności zostaje zniszczona chmara demonów lgniecia do JA. (...)

Owszem skadam siebie w ofierze demonowi... temu co powyżej...

pozdrawiam
Adibudda

_________________
Czasem i diabeł się rozanieli...


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 11:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 03, 2007 15:48
Posty: 412
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Bon
no' rozróżnijmy ofiarty dla duchów [głodnych duchów] a dla
oświeconych istot takich jak Królowa Czarownic.
nic mi sie nie dzieje kiedy wypijam ofiarę dla J.Ł bo wtedy jest to liturgia.

nie każdy kufel piwa jest dla Niej. gdyby tak było może bym nie miał takiego brzucha :mrgreen:

jeśli chodzi o ofiary dla duchów innych' to oczywiście dla wszystkich. to nie tylko syci ich pragnienie ale też pomaga dążyć do oświecenia.

nie przejmuj sie że jest mało tekstów o szamaniźmie. w sumie, ja znalazłem sporo'zwłaszcza w 'garudzie'. aczkolwiek szamanizm nie jest dla każdego' i nie każdy powinien sie tym zajmować' dla swojego bezpieczeństwa.

_________________
Piękne Modlitwy
Medytacja


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 11:46 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 965
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Cytuj:
Owszem demonom też :twisted: Ale co to są demony???


Moze to duchy, ktore maja duzo gniewu ?
Cytuj:
W praktyce czod ..


No tak, ale praktyka chod nie jest chyba stricte szamanska tylko szamansko-jogiczna (buddyjska) ? Chodzilo mi o czysto szamanskie praktyki z duchami.

Moze jest tak, ze szaman prowadzi z duchami handel wymienny - co nie znaczy, ze jest to egoistyczne, bo moze to robic z dobra motywacja np. dla czyjegos zdrowia. Natomiast bodhisattwa praktykuje po prostu paramite szczodrosci.

sosnowiczanin napisał/a:
Cytuj:
aczkolwiek szamanizm nie jest dla każdego' i nie każdy powinien sie tym zajmować' dla swojego bezpieczeństwa.
A co sie moze stac - opetanie ?


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 12:21 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Moze to duchy, ktore maja duzo gniewu ?
Mamy demony wewnętrzne i zewnętrzne. Bywa, że taki demon wewnętrzny, czyli jakiś nasz aspekt, który manifestuje swą demoniczną naturę, zaczyna być rzutowany przez nas na to, co nas otacza i postrzegany jest przez nas jako demon zewnętrzny. Takie nasze stany jak gniew, czy zawiść, mogą się stać przyczyną do zamanifestowania się tego typu demona.
Są jeszcze demony tajemne.

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: czw maja 03, 2007 23:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 08, 2006 00:46
Posty: 389
Tradycja: brak
"Nie umiesz jeszcze ludziom sluzyc, a chcesz sluzyc duchom?!" Konfucjusz


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 11:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 03, 2007 15:48
Posty: 412
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Bon
konfucjusz to sztywniak. powiedział to przed czy po poznaniu Tao ? hmmm ?

_________________
Piękne Modlitwy
Medytacja


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 11:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 25, 2003 19:55
Posty: 105
Lokalizacja: Sosnowiec
Konfucjusz nigdy TAO nie poznał do czego zresztą sam się przyznawał - po Konfucjuszu został konfucjanizm, a nie taoizm ;)

Co do handlu wymiennego to owszem, w każdym z systemów szamańskich, w tym i tybetańskim dokonuje się "korupcji" danej energetycznej istoty. Tyle tylko, że nie jest to akurat tylko specyfika praktyk bonpo, ale wszystkich szkół tybetańskich, które bazują na systemie ofiar zaczerpniętych z starozytnej kultury. Podobnie zresztą chrześcijaństwo - kiedyś ofiarowywano baranka - o zgrozo żywego, a dziś to tylko mentalny symbol korupcji Jahwe. Wszędzie jest podobnie. Szamanizm oprócz jednak ofiarowywania polega dodatkowo na znaniu praktyk i technik komunikacji z poszczegolnymi klasami istot.

Pozdrawiam
Adibudda

_________________
Czasem i diabeł się rozanieli...


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 12:24 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 965
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Zatem nie ma gwarancji, ze korupcja sie powiedzie ? :) W koncu duch moze przyjac ofiare i .. nas olac.

Wtedy mamy jak w teorii gier cos z dylematu wieznia - jesli duch na oleje po przyjeciu ofiary - nie dostanie nastepnej - wiec zalezy mu na dobrych stosunkach handlowych i nie bedzie oszukiwac. :))

Zastanawiam sie jaka korzysc ma niematerialny, powiedzmy astralny duch z materialnej ofiary np maki ? Czy raczej chodzi o podbudowanie ego - patrzcie jestem taki wazny duch, ze nawet ci glupi ludzie mi sie klaniaja i przynosza ofiary ?


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 12:25 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Czy takie ofiary trzeba skladac wg jakiegos rytu czy mozna tak spontanicznie np isc do lasu i pod pieknym drzewem noca zapalic kadzidlo, rozsypac make itd
Można - o ile wiesz, że przebywają w tym miejscu, gdzie składasz ową ''ofiarę'', jakieś istoty i gdy masz jasno określony cel, dlaczego to robisz.
Cytuj:
Czy skladacie ofiary tylko tym "dobrym" duchom czy tez demonom (czy demonom tez mozna ? - w sumie one wiecej cierpia wiec pewnie bardziej tego potrzebuja) ?
Różnicowanie na tych mniej i tych bardziej, to nie najlepszy pomysł, jeżeli patrzy się na te istoty przez pryzmat kondycji istot ludzkich - skąd wiesz, czy półbogowie nie cierpią bardziej od demonów/?/.
Ofiary składa się także demonom.
Cytuj:
A jesli chodzi rodzaje duchow - czy ta lista tybetanskich duchow jest lokalna tzn dotyczy tylko Tybetu, jesli tak w Polsce nalezaloby stworzyc liste slowianska, moze cos z rodzimych wierzen, Swiatowid itd ?
Ta lista, to lekki groch z kapustą /daje tylko pogląd na sprawę duchów/. Istoty znajdujące się na tej liście, to rodzaje istot, które spotkać można na całej ziemi, acz mają one swe określone typy miejsc w których przebywają.
Cytuj:
Ponadto ofiary dla duchow pewnie mozna skladac z dwojaka motywacja albo jako handel wymienny albo bezinteresownie ze wspolczucia, co jest Waszym udzialem ?
I jedno i drugie i trzecie i czwarte...
Ofiary składasz też wtedy, gdy np przepraszasz za coś - za zakłócenie spokoju, za ścięcie drzewa itd,
Składasz też ofiary, gdy coś pozytywnego przytrafia się za sprawą takiej istoty, choć jej o to nie prosiłeś - wtedy dziękujesz.

Pozdrawiam
kunzang

ps
zamiast mąki, radziłbym czekoladę.

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 12:28 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Zatem nie ma gwarancji, ze korupcja sie powiedzie ? Smile W koncu duch moze przyjac ofiare i .. nas olac.
Jest to możliwe. To, jak to będzie, zależy min od Twej mocy jako szamana.
Cytuj:
Zastanawiam sie jaka korzysc ma niematerialny, powiedzmy astralny duch z materialnej ofiary np maki ? Czy raczej chodzi o podbudowanie ego - patrzcie jestem taki wazny duch, ze nawet ci glupi ludzie mi sie klaniaja i przynosza ofiary ?
A co powiesz na zapach i dym?

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 12:42 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 965
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Cytuj:
Cytuj:
Zatem nie ma gwarancji, ze korupcja sie powiedzie ? Smile W koncu duch moze przyjac ofiare i .. nas olac.
Jest to możliwe. To, jak to będzie, zależy min od Twej mocy jako szamana.
Zatem jesli szaman ma moc, w przypadku niedotrzymania "umowy" przez ducha, moze wejsc w trans i w ekstazie, wyszedlszy poza cialo, skarcic ducha-oszusta ?
Cytuj:
Cytuj:
Zastanawiam sie jaka korzysc ma niematerialny, powiedzmy astralny duch z materialnej ofiary np maki ? Czy raczej chodzi o podbudowanie ego - patrzcie jestem taki wazny duch, ze nawet ci glupi ludzie mi sie klaniaja i przynosza ofiary ?
A co powiesz na zapach i dym?
To juz predzej. Chociaz dym i zapach sa bardziej subtelne niz np maka, ale i tak sa materialne. Pewnie otwarta kwestia jest czy duchy sa materialne (jakas bardzo subtelna materia) czy w ogole z materia nie maja nic wspolnego. Jesli to ostatnie - wtedy bylby problem w jakis sposob moglyby skorzystac z zapachu czy dymu.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 12:47 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
To juz predzej. Chociaz dym i zapach sa bardziej subtelne niz np maka, ale i tak sa materialne. Pewnie otwarta kwestia jest czy duchy sa materialne (jakas bardzo subtelna materia) czy w ogole z materia nie maja nic wspolnego. Jesli to ostatnie - wtedy bylby problem w jakis sposob moglyby skorzystac z zapachu czy dymu.
Są materialne i żywią się zapachami, oraz poprzez dym. Żywią się także energią elementów, oraz np siłą życiową innych istot itd

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 15:32 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Posty: 1004
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
Zatem jesli szaman ma moc, w przypadku niedotrzymania "umowy" przez ducha, moze wejsc w trans i w ekstazie, wyszedlszy poza cialo, skarcic ducha-oszusta ?
tak. Szamanizm opiera sie na tzw. 'mocy' , i posluszenstwo duchow i demonow opiera sie na tym czy ty masz tej mocy wiecej od nich czy nie. Ale to jedna strona medalu.
imho troche inny szamanizm jest prezentowany w yb niz ten opierajacy sie na takiej postawie jak wyzej opisana tj. 'jestem silniejszy wiec drzyjcie nieposluszne demony i duchy :)' choc i ten aspekt jest tam tez obecny. Tutaj raczej prezentuje sie wlasnie raczej skladanie duchom ofiar i przekupywanie ich cwiczac tym samym paramite szczodrosci. Co prawda zeby duch zechcial nas posluchac nie moze nas olewac ;) wiec czasem trzeba mu pogrozic :wink:

Imho sam raczej mam poglad cos na ksztalt tego co pisal kunzang wczesniej tj. ze demony i duchy to raczej pewne aspekty nas wyprojektowane na inne istoty, i to z innych istot czyni demony i duchy, te aspekty to klesia. Po usunieciu klesia, okazuje sie ze to nie demony i duchy... tylko inne kategorie istot. I to wszystko. Zadnej magii. :mrgreen:


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 15:43 
Offline
ex Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 31, 2006 13:22
Posty: 9930
Płeć: mężczyzna
Tradycja: ka-dag czhien-po
Lokalizacja: Londyn/W-ch
Czy ja mógłbym poprosić kolegę Igo o zreferowanie tego o co mu chodzi.

Przepraszam ale pogubiłem się w kierunku tego postu...

Jak pamiętam, to ofiarowania są (też) metodą na otwieranie umysłu, praktykowaniu paramity szczodrości i gromadzeniu zasługi, rozwijaniu bodhicztty. Pomagają przezwyciężać tendencje sknerstwa, zazdrości, skąpstwa, pychy - ogólnie mówiąc egoistycznych zapędów.

Rytuał nie jest tylko zewnętrzny, chodzi również o umysł.

W Zenie również wykonuje się ofiarowania dla duchów, przykładowo na YMJJ po posiłku wykonuje się ofiarowanie dla głodnych duchów.

Pozdrawiam
/M

_________________
"Bądź buddystą, albo bądź Buddą"


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 16:08 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Cytuj:
imho troche inny szamanizm jest prezentowany w yb niz ten opierajacy sie na takiej postawie jak wyzej opisana tj. 'jestem silniejszy wiec drzyjcie nieposluszne demony i duchy Smile' choc i ten aspekt jest tam tez obecny. Tutaj raczej prezentuje sie wlasnie raczej skladanie duchom ofiar i przekupywanie ich cwiczac tym samym paramite szczodrosci. Co prawda zeby duch zechcial nas posluchac nie moze nas olewac Wink wiec czasem trzeba mu pogrozic Wink
nie wiem, czy dostatecznie dobrze poznalem poglad szamanski w yb, ale odnosze wrazenie, ze glowna roznica w porownaniu z bardziej typowym szamanizmem jest taka, ze typowy szaman powie:
drzyjcie dchy, bo mam wieksza moc
a w yb powie
drzyjcie duchy, bo i tak jestescie puste

;)

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 16:10 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Posty: 1004
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
drzyjcie duchy, bo i tak jestescie puste
ciiiiiiii............ nie mow tak, bo jeszcze cie uslysza i obraza ( bo watpie ze skumaja ze mowisz o pustce) ;)


Na górę
Nieprzeczytany post: pt maja 04, 2007 23:06 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
a w yb powie
drzyjcie duchy, bo i tak jestescie puste

;)
Nie sądzę, by były w y.b. nauki szamańskie, których podstawą nie byłaby bodhczitta.

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 07:53 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
No to moze tak:
Nie boje się was, wy biedne cierpiace demony i duchym... bo i tak jestescie puste :twisted: :wink:

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 11:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 25, 2006 13:33
Posty: 436
Lokalizacja: kraków
Taką często wykonywana praktyka w bonie jest Sur Cio lub Sang gdzie ofiarowuje się dym z mąki duchom tez zmarłym bliskim lub właścicielom danego miejsca i też Buddą i strażnikom.
W bonie uważa się, ze duchy są nie oświecone wiec reagują jak zwykle istoty.
Czyli jak się zachowujesz asertywnie, to masz dobre układy z kolegami i sąsiadami czy z żoną.
Podobnie jest z duchami jak jesteś dla nich miły, współczujący dajesz im prezenty są one szczęśliwe jak dziewczyna, która dostaje kwiatka czy pierścionek lub jak kot czy pies którego karmisz.
Jeżeli przeprosimy ducha i poprosimy o wybaczenie tez może dać nam spokój. Jeśli mamy jakiś dług karmiczny z duchem, cos mu zrobiliśmy, to jest mój prywatny sposób na duchy przeprosiny.
Ale w naszej kulturze europejskiej raczej psychologizujemy nasze problemy niż uważamy, ze duchy nam szkodzą.
Kiedyś w Krakowie robiliśmy praktykę z ciastem, ściskaliśmy ciasto w dłoni i dotykaliśmy nim miejsc chorych myśląc, ze choroba przejdzie na ciasto później to ciasto dawało się duchom. Nie wiem czy to skutkuje ale zawsze można spróbować.
Ale można spotkać duchy terrorystów, którzy jak cos dostana chcą ciągle dostawać ofiary, wiec będą szkodzić joginowi jak regularnie nie złoży im ofiar. Jest to tez dobry moment na praktykę. Bo jak się przydarzają jakieś irracjonalne stany agresji, chęć zebu komuś podbić oko, daje nam to możliwość praktykowania uważności i zmiany zachowania.
Ofiarowania dla Buddów raczej mają za zadanie oczyścić naszą percepcje. Czyli jak dajemy kwiaty Buddzie to oczyszczamy percepcje wzroku, jak dajemy kadzidło to powonienie, pokarmy to smak, dźwięki to słuch i tak dalej. Tez ofiary symbolizują cos, na przykład kwiaty cnoty Buddów, kadzidło aromat doskonałą moralności, światło symbolem mądrości a perfumy zaufanie do oświeconych. Można tez dawać torme z jakąś pozytywna intencją.
Pierwszy Dalaj Lama powiedział cytuje:
„Nie- zalezie od ścieżki, jaką podąża adept musi on ofiarowywać tormy. Jeśli celem jest oświecenie, to działania za którymi nie stoi żadna ofiara, nie przyniesie skutku”.
Niestety w nowoczesnym buddyzmie tradycja torm zanika kiedyś lama Ole robił tormy z chleba ale zarzucił to bo było zbyt związane z kultura tybetańską. Podobnie z pokłonami kiedyś robiło się trzy pokłony przed medytacja teras się tego unika bo źle wygląda.?
Dając ofiary rozwijamy tez szczodrość jest to antidotum przeciwko skąpstwu i przywiązaniu. Ale jeśli składamy ofiary by służyły wyzwoleniu widzimy je bez poczucia realności tego, co ofiarowane, aktu ofiary i ofiarowującego.


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 12:18 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Cytuj:
fiarowuje się dym z mąki duchom tez zmarłym bliskim
jestes tego pewien? czy to jest oficjalna wersja, czy twoja wersja?

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 13:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 25, 2006 13:33
Posty: 436
Lokalizacja: kraków
Cytuj:
Cytuj:
fiarowuje się dym z mąki duchom tez zmarłym bliskim
jestes tego pewien? czy to jest oficjalna wersja, czy twoja wersja?
Jeżeli bym sobie wymyśli to bym to napisał, ze to moje wymysły.
Podobne zwyczaje mamy w Polsce, palimy świeczki w intencji zmarłych. O dymie dla zmarłych słyszałem od Wojtka jest tez w Internecie,cytuje:
„Według tybetańskich ludowych wierzeń, bardo trwa przez czterdzieści dziewięć dni, zanim zmarła osoba dostąpi odrodzenia. W tym okresie odprawiane są praktyki pudży ofiarnej dla zmarłego. Składane wtedy ofiary to lampki maślane, tsampa, czyli prażona mąka jęczmienna, ryż, kwiaty, figurki i tym podobne. Ofiary te są palone, a czynione jest to w przekonaniu, że zmarły jest jak eteryczny driza, czyli duch żywiący się zapachem (dri-za, skt. gandharva), więc może przyswajać subtelne esencje, zawarte w dymie palonych ofiar. Ponadto wierzy się, że zmarły dotrzymuje przez jakiś czas towarzystwa żywym, więc z dawnego nawyku powraca w czasie posiłków, by uczestniczyć w nich razem ze swoją rodziną. Ponieważ zmarły mógłby się pogniewać, gdyby nie otrzymał swojej porcji pożywienia, więc rodzina zaprasza lamę, aby ten odprawił specjalny rytuał. Zwykle rytuały te, jak i odczyty tekstów, odbywają się w czasie przepisowych trzech dni czuwania nad ciałem zmarłego. Dopiero potem ciało zostaje oddane do kremacji, czyli pochówku w niebie. Najpierw lama odprawia praktykę phoła, czyli przekształcenia świadomości. Lama, siedząc w pobliżu głowy zmarłego, recytuje teksty liturgiczne oraz wizualizuje namsze zmarłego opuszczające ciało. Następnie po rozpaleniu ognia ofiarnego, lama czyta rozmaite rytualne teksty z Tybetańskiej Księgi Umarłych, wykonuje pewne wizualizacje oraz pokazuje różne karty z obrazkami. Przez cały czas świadomość zmarłego obserwuje te czynności. Inna osoba, będąca asystentem lamy, sypie ryż na karty z obrazkami, a następnie wrzuca ten ryż do ognia. Kiedy ryż się pali, jego dym dociera bezpośrednio do zmarłego, który dzięki temu czuje, jakby rzeczywiście otrzymał jakiś przedmiot. Na przykład lama może powiedzieć zmarłemu, że ten potrzebuje domu, podczas gdy asystent sypie trochę ryżu na kartę z obrazkiem domu, a następnie wrzuca ten ryż do ognia. W ten sposób podtrzymywana jest realna komunikacja pomiędzy światem żywych i światem umarłych”.

calosc tekstu


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 13:49 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
No tak, ale to ma miejsce tylko po czyjejs smierci az do zakonczenia jego bardo. Myslalem, ze masz na mysli takie palenie w intencji zmarlych, jak to sie robi w naszej kulturze, np. raz do roku.

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 14:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 25, 2006 13:33
Posty: 436
Lokalizacja: kraków
Cytuj:
No tak, ale to ma miejsce tylko po czyjejs smierci az do zakonczenia jego bardo. Myslalem, ze masz na mysli takie palenie w intencji zmarlych, jak to sie robi w naszej kulturze, np. raz do roku.
Tego nie wiem na pewno jak to jest z ludźmi, którzy mają już nowe wcielenie ale słyszałem, ze te praktyki tez pomagają za życia zmarłego w nowym w cieleniu. W tekście Sur Cio pisze, cytuje: „Składam gościom, którymi są wszystkie czujące istoty sześciu światów, będące przedmiotem naszego współczucia”. Do sześciu światów zalicza się tez świat ludzi.
Podobno palenie świeczki czy recytowanie mantr w intencji dawno zmarłego może spowodować, ze w jego nowym w cieleniu poczuje się lepiej. Czytałem w opowieści kobiet delog, która wróciła do ciała po śmierci, ze dusze zmarłych w piekłach prosiły ją żeby ich krewni recytowali mantry w ich intencji.


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 15:12 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
Jakie dusze? Przeciez duszy nie ma. Z tego co wiem, to buddyzm tez o tym naucza.

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 15:19 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Jakie dusze? Przeciez duszy nie ma. Z tego co wiem, to buddyzm tez o tym naucza.
No... byłbym ostrożny z taką tezą, skoro poruszamy się w sferze nauk szamańskich. Zwłaszcza, podczas rytuału wykupu duszy - nie ma duszy, nie ma o co się targować i cały rytuał funta kłaków nie wart :roll: :wink:

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 15:22 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
No więc właśnie. Trzeba uważać. Ale też nie można iść w drugą stronę, bo nam wyjdą z tego jakieś dusze czyśćcowe, o zgrozo ;)

Bon to momentami taka magia chaosu, zależnie od celu, używasz odpowiednio "wysokich" praktyk i czasami trzeba pobawić się odpowiednimi "wierzeniami" na temat tego co się robi ;)

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 18:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 03, 2007 15:48
Posty: 412
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Bon
co tu kombinować ?

zamiast dusza podstawić umysł i jest git
Cytuj:
ze dusze zmarłych w piekłach
na: istoty w światach piekielnych ew. głodnych duchów.

prosta funkcjonalna translacja.

ps.uffff duchy odblokowały klawiaturę
ale postaram sie pisać rozsądniej może.

_________________
Piękne Modlitwy
Medytacja


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 21:22 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 965
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Jeszcze a propos proporcji szamanizmu i buddyzmu w bon. Gdy zerkniemy na grafik praktyk np w Warszwie: http://a.bongaruda.pl/local/warszawa/
Cytuj:
Środa
Praktyka część pierwsza - 18.00
- 9 oczyszczających oddechów
- Guru joga
- Szine
Praktyka część druga - 19.45
- Guru joga
- Szine
Piątek
Praktyka część pierwsza - 18.00
- 9 oczyszczających oddechów
- Guru joga
- Tsa Lung
- Pięć wojowniczych sylab
Praktyka część druga - 19.45
- 9 oczyszczających oddechów
- Guru joga
- Szine
nie zauwazymy ZADNYCH praktyk szamanskich - tylko sama tantra plus dzogczen.

Gdy popatrzymy np na Szczecin - http://a.bongaruda.pl/local/krakow/ - tak samo:
Cytuj:
Spotykamy się w poniedziałki

od 18:00 do 19:00 - Szine i praktyki dla początkujących

od 19:00 do 20:30 - Pięć Wojowniczych Sylab Nasiennych i praktyki zaawansowane.
Zatem to nawet nie 10% do 90%, ale wyglada na to, ze szamanizmu w Polsce w bon jest bardzo bardzo niewiele !

Mozna by zacytowac artykul "Buddyzm a szamanizm" Wojciecha Jóźwiaka http://www.teksty.gildia.pl/kormak/tara ... _szamanizm
Cytuj:
Kiedy mowa o buddyzmie i szamanizmie, spotykają się dwie bardzo nierówne strony.


Ostatnio zmieniony sob maja 05, 2007 21:31 przez Igo, łącznie zmieniany 2 razy.

Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 21:23 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 24, 2004 14:30
Posty: 1004
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: Sosnowiec
Cytuj:
zamiast dusza podstawić umysł i jest git Cytat:
ze dusze zmarłych w piekłach



na: istoty w światach piekielnych ew. głodnych duchów.
behehehehe :) no dokladnie tak :)
a wiec ostatecznie slowa slowa slloooooowwwa sa przyczyna jeszcze wiekszej ilosci słów :)


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 22:15 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Zatem to nawet nie 10% do 90%, ale wyglada na to, ze szamanizmu w Polsce w bon jest bardzo bardzo niewiele !
Możesz przedstawić powody ze swej strony, które wyjaśniałyby dlaczego te proporcje powinny być np takie 10% do 90%?
Oraz, podać przykładowe praktyki/praktykę szamańską, która regularnie /co tydzień/ miałaby być wykonywana?

Pozdrawiam
kunzang

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: sob maja 05, 2007 23:52 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 965
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Cytuj:
Cytuj:
Zatem to nawet nie 10% do 90%, ale wyglada na to, ze szamanizmu w Polsce w bon jest bardzo bardzo niewiele !
Możesz przedstawić powody ze swej strony, które wyjaśniałyby dlaczego te proporcje powinny być np takie 10% do 90%?
Oraz, podać przykładowe praktyki/praktykę szamańską, która regularnie /co tydzień/ miałaby być wykonywana?
Nie twierdze, ze te proporocje powinny byc 1 do 9. Ta proporcja wziela sie stad, ze kilka postow temu wyraziles opinie, iz to zdrowy stosunek:
Cytuj:
Cytuj:
W ogole mam wrazenie, ze w Y.B. ten szamanizm jest traktowany jakos po macoszemu - rzeklbym 10 % szamanizmu i reszta buddyzmu.
To zdrowy stosunek... jak dla mnie :mrgreen:
Czy proporcja szamanizm : buddyzm w bonie powinna byc w Polsce 0 : 10 ? A moze 1 : 9 ? A moze 2:8 ? A moze 3 : 7 ?

Nie mam pojecia. Nie mnie tez decydowac. Pewnie mozna podejsc do sprawy na bardzo rozne sposoby np.: decyduje TWR, decyduje lokalna sanga, glosowania, spontaniczny lad itd.

Moze po prostu taki jest rynek, a na nim popyt i podaz, ze ludzie bardziej potrzebuja buddyzmu niz szamanizmu w bon.

Moj ostatni post byl opisem, deksrypcja status quo, a nie zarzutem albo sugestia, ze cos nalezy zmienic.

Z tego co sie orientuje Y.B. jest niezwykle roznorodna i bogata w praktyki medytacyjne sciezka, a wiele praktyk ma nawet rozne wersje.

I tak wiadomo, ze na cotygodniowym spotkaniu nie da sie zrobic wszystkiego, wiec tak czy siak dojdzie do jakiejs selekcji praktyk.

Jesli chodzi o przykladowa szamanska praktyka, ktora powinna byc co tydzien wykonywana to trudno mi tu cokolwiek zasugerowac. Jedyne co mi do glowy przychodzi to praktyka 5 elementow, ale w niej sa az 3 poziomy: szamanski, tantry i dzogczen. Gdybym mial wskazac "czysta" praktyke szamanska - to zupelnie nie wiem.


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz maja 06, 2007 00:52 
Offline
ex Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 25, 2004 13:03
Posty: 3674
Tradycja: Youngdrung Bon
Lokalizacja: Pless/Silesia
i tak trzymac

kazdy znajdzie tu cos dla siebie

jak pobujasz sie po paru retritach, to poznasz kilka praktyk, czy to typowo szmanskich, czy wyzszych

w razie czego zawsze mozna dopytac umdze kunzanga, nawet jak nie bedzie chcial opowiedziec, to odpowie, jak mu przypomnisz, ze jest umdze

wiec nie ma sie co dopytywac

tyllko wybierac i praktykowac

wiec pozdro i do przodu :D

_________________
Radical Polish Buddhism


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz maja 06, 2007 01:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 03, 2007 15:48
Posty: 412
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Bon
Cytuj:
Mozna by zacytowac artykul "Buddyzm a szamanizm" Wojciecha Jóźwiaka http://www.teksty.gildia.pl/kormak/tara ... _szamanizm
co za bullszyt. może mówi prawdę o buddyźmie' niech się wypowiadają buddyści.
na pewno nie pisze o y.b. ;

poziom tantry jest czasem tłumaczony jako esoteryczny' wiec szamanizm tam sie mieści
(choć nie tylko ofkoz)

jeśli chodzi o grafiki [plany]' pogadaj z naszymi Szanownymi Undze, z ludźmi z sanghi innymi zresztą też :) jako nie-undze powiem że 5sylab jest b. dobre do robienia w grupie.
praktyki szamańskie zaś przy odpowiedniej mocy spokojnie można robić samemu.

ich specyfika polega też na tym że odprawiane są kiedy jest taka wyraźna potrzeba '''''''''
potrzeba zaś transformacji 5sylabowej jest zawsze :)

_________________
Piękne Modlitwy
Medytacja


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz maja 06, 2007 08:28 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12101
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Jesli chodzi o przykladowa szamanska praktyka, ktora powinna byc co tydzien wykonywana to trudno mi tu cokolwiek zasugerowac.
Cytuj:
praktyki szamańskie zaś przy odpowiedniej mocy spokojnie można robić samemu.
ich specyfika polega też na tym że odprawiane są kiedy jest taka wyraźna potrzeba
Z mej strony, owe 10% pewnie ma miejsce, ale tego się nie dowiesz Igo z planu praktyk sangi warszawskiej...

Pozdrawiam
kunznag

_________________
nowy zamęt


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz maja 06, 2007 09:49 
Offline

Rejestracja: czw kwie 26, 2007 17:37
Posty: 965
Tradycja: Bon i buddyzm tybetański
Cytuj:
praktyki szamańskie zaś przy odpowiedniej mocy spokojnie można robić samemu.

ich specyfika polega też na tym że odprawiane są kiedy jest taka wyraźna potrzeba '''''''''
potrzeba zaś transformacji 5sylabowej jest zawsze :)
Czyli jak rozumiem buddyzm w bon praktykuje sie non stop, bo jestemy tylko potencjalnie oswieceni, a szamanizm czasem, poniewaz to takie pogotowie ratunkowe na wypadek choroby itd ?


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl