Forum e-Budda PL

"Dla praktykującego Dharmę nie ma większego błędu niż praktykować ją w niewłaściwy sposób." - Duddziom Rinpocze
Dzisiaj jest sob lip 20, 2019 13:00

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pt paź 12, 2012 01:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 26, 2010 00:20
Posty: 267
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Zen Kwan Um
No pewnie Rafus, wszystkie samosądy na przestrzeni historii były sprawiedliwe. Po co utrzymujemy sądy, całą tą mamonochłonną maszynkę, studenci marnują lata na studiowanie prawa skoro możemy wypuścić terenowe oddziały sprawiedliwości? :D

Rafus, jesteś praktykującym buddystą czy siedzisz tutaj z nami hobbystycznie? Będę szczerze wdzięczny za odpowiedź.

_________________
Ani To Ani Tamto


Na górę
Nieprzeczytany post: pt paź 12, 2012 10:15 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12588
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
Witam
Cytuj:
Bo to taka hiperbola :]

Plucie w twarz , burzenie i sikanie na posagi można porównać do spalenia koranu, a to można porównać do morderstwa dziecka.
A dajże pokój... :fait:

Pozdrawiam
:14:

_________________
dangervisit
Disclaimer - ta ikonka: :oczami: z mej strony znaczy: pół żartem - pół serio


Na górę
Nieprzeczytany post: pt paź 12, 2012 21:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2007 15:51
Posty: 852
Płeć: mężczyzna
Tradycja: wrodzony umysł (Tibet)
Cytuj:
to czemu palą domy dziesiątkom innych, niewinnych ludzi? to dopiero jest "szopka"...
Ktoś zrobił prowokacje. Buddyści to sprytnie wykorzystali, tym bardziej mając świadomość, że są tam mniejszością. Każda religia walczy o władzę, łatwo stadem owiec kierować.
"Nienawiść" buddystów i internautów świadczy tylko o tym, że równie łatwo jest nimi kierować, co tym tłumem.
Cytuj:
A dajże pokój... :fait:
To czy nastanie pokój zależne od dwóch stron, nie od jednej ;)


Na górę
Nieprzeczytany post: pt paź 12, 2012 21:42 
Offline

Rejestracja: śr gru 01, 2010 17:52
Posty: 707
Płeć: mężczyzna
Tradycja: jungdrung bon
Lokalizacja: Siedlątków
Rozwalone domy, stracony dobytek, pobici ludzie, ale spryciarze z tych rządnych władzy buddystów :nonie: Ale z Ciebie prawdziwy Miszcz prowokacji.


Na górę
Nieprzeczytany post: sob paź 13, 2012 01:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 26, 2010 00:20
Posty: 267
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Zen Kwan Um
Rafus, nie odpowiedziałeś na moje pytanie.

_________________
Ani To Ani Tamto


Na górę
Nieprzeczytany post: sob paź 13, 2012 11:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 11, 2012 16:03
Posty: 622
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada, Vipassana
ja tam już nie mam żadnych pytań do Rafusa... :nonie:

_________________
Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: sob paź 13, 2012 14:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 23, 2011 21:13
Posty: 1110
Płeć: kobieta
Tradycja: buddyzm
Lokalizacja: Wonderland
Cytuj:
Bo to taka hiperbola :]

Plucie w twarz , burzenie i sikanie na posagi można porównać do spalenia koranu, a to można porównać do morderstwa dziecka.
Obrazek

_________________
Gdy ten świat nieustannie płonie, jakże się śmiać, jakże szukać uciech? Spowity przez ciemność, czemu nie poszukujesz światła?


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz paź 14, 2012 18:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2007 15:51
Posty: 852
Płeć: mężczyzna
Tradycja: wrodzony umysł (Tibet)
Zdrowia i szczęścia wszystkim buddystom i muzułmanom :pray:


Na górę
Nieprzeczytany post: śr mar 13, 2013 20:32 
Offline
użytkownik zbanowany
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Posty: 250
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline
"Posążki Buddy, wisiorki oraz obrazki sprzedawane są w Iranie nie tyle jako przedmioty kultu, co raczej - podobnie jak w Europie - jako pamiątki "etno" i dekoracja. Często stanowią ozdobę ogrodowych fontann albo samochodów. Do Iranu sprowadzają je z Chin firmy działające w strefach wolnocłowych nad Zatoką Perską. Konstytucja irańska uznaje islam za religię państwową, jednak głosi tolerancje dla religii "historycznych" - chrześcijaństwa, judaizmu i zoroastryzmu. Buddyzmu i innych religii azjatyckich na tej liście nie ma, choć do tej pory obowiązywała zasada poszanowania obcych symboli religijnych."

http://www.rp.pl/artykul/981785-Budda-n ... ranie.html

Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: czw mar 14, 2013 00:19 
Offline
użytkownik zbanowany
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2013 23:04
Posty: 250
Płeć: mężczyzna
Tradycja: offline
Theory of Iranian Influence on Mahāyāna Buddhism

http://iloapp.waalmdiplomacy.org/blog/j ... 139314.pdf
http://www.shamogoloparvaneh.com/A_Hist ... ddhism.pdf
http://www.safarmer.com/iranianbuddhism.pdf
http://www.sino-platonic.org/complete/s ... ddhism.pdf

http://en.wikipedia.org/wiki/Buddhism_in_Iran


Na górę
Nieprzeczytany post: czw mar 14, 2013 14:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 17, 2010 19:20
Posty: 734
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wadżrajana
Lokalizacja: Dublin/Irlandia
w Iranie sa klasztory wadzrajany do ktorych jezdza z naukami Lamowie tybetanscy. wiec nie do konca tak jest


Na górę
Nieprzeczytany post: czw mar 14, 2013 15:56 
Offline

Rejestracja: śr gru 01, 2010 17:52
Posty: 707
Płeć: mężczyzna
Tradycja: jungdrung bon
Lokalizacja: Siedlątków
Ciekawe, a może coś więcej Karinos? Bo że przed Islamem, cały wschód Persji był buddyjski to wiedziałem, ale że coś tam się ostało, to nie.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw mar 14, 2013 16:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 17, 2010 19:20
Posty: 734
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Wadżrajana
Lokalizacja: Dublin/Irlandia
z tego co pamietam to Drikung Kagyu jest obecne w Iranie i sa gompy w gorach. rowniez ktorys z Rinpoche z Nigmapy jezdzil do Iranu z naukami na zaproszenie. Ktoras ze stron Drikung (chyba) miala opcje jezykowa dla Iranu.

istnieje tez pewna mozliwosc ze Iran zostal pomylony z Afganistanem :) poszkam pozniej


Na górę
Nieprzeczytany post: czw mar 14, 2013 16:29 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 04, 2004 20:06
Posty: 3053
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dhamma-Vinaya
Lokalizacja: Polska
Czołem

A ja słyszałem, że w Iranie Vipa wg Goenki sobie nieźle radzi, mają tam ośrodki nawet, choć ile to nie wiem dokładnie, znalazłem takie coś: http://courses.dhamma.org/en/schedules/schiran

Więc chyba nie jest jeszcze tak źle zważywszy na to, że w naszym pięknym kraju przeca niektórzy uznają Vipę za sektę i ogólnie po ciemnogrodzku przeklinają :)

metta&peace
H-D

_________________
Portal Sāsana
Fundacja Theravādy w Polsce


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz mar 24, 2013 18:45 
Offline
Senior User

Rejestracja: pn paź 01, 2007 14:58
Posty: 3192
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Soen
Lokalizacja: Warszawa
A ja słyszałem coś takiego:
http://www.youtube.com/watch?v=vrlE4R5Sy9U\
http://www.youtube.com/watch?v=A8Dgk85zjJg
:)


Na górę
Nieprzeczytany post: sob mar 12, 2016 18:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 06, 2007 00:36
Posty: 799
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Soto Zen
Lokalizacja: Szczecin
Czołem wszystkim,

Ostatnie dwa lata spędziłem na emigracji w UK, w tym 1,5 roku pracując z umiarkowanymi muzułmanami, dowiedziałem się też więcej o Koranie i postaci Mahometa, i z tej perspektywy chciałbym się podzielić swoimi wnioskami, może dla kogoś będzie to interesujące.

Zacznijmy od Allaha i tego co o nim wiemy z Koranu. Wielu ludzi myśli sobie, że rozkład sił w teologii islamu wygląda tak, jak w chrześcijaństwie, tzn. Bóg chce tylko dobra, ale jest szatan który pragnie zła. Tymczasem tak nie jest. Już na początku Koranu dowiadujemy się, że Allah jest bóstwem moralnie ambiwalentnym, które błądzących utwierdza w błędzie jeśli tak się mu spodoba. W surze 32 Koranu Allah bezpośrednio mówi, że mógłby wszystkich poprowadzić do zbawienia, ale wybrał by wypełnić piekło potępionymi. Jak kosmicznie odległa jest to postawa od bodhiczitty nie muszę chyba nikomu wyjaśniać. Allah jest bóstwem bardzo zaborczym i w całym Koranie wyraźne jest piętnowanie ludzi którzy go nie czczą. Dla nas, buddystów, powinno być szczególnie ważne to jak różnie islam traktuje Ludzi Księgi (chrześcijan, żydów) od pogan. Sura 9 Koranu bezpośrednio wzywa do zabijania politeistów, jeśli się nie nawrócą. Z tego względu zarówno Allah, jak i nauczana przez niego doktryna jest nie tylko ideologicznie sprzeczna z Dharmą Buddy, ale jest też bezpośrednim zagrożeniem dla niej, jak i dla podążających za nią.
Mahomet, prorok islamu, nawet u z pozoru łagodnych Sufich, uznawany jest za wzorzec człowieka. Tymczasem był to człowiek który niszczył pogańskie miejsca kultu, napadał na karawany, wzywał ludzi do zamordowania poetów, którzy go krytykowali, rozkazał torturować przypalonym żelazem człowieka aby wyjawił gdzie ukrył skarb, uprawiał seks z dziewięcioletnim dzieckiem, zaaprobował wymordowanie mężczyzn którzy złożyli broń i ich synów, aprobował niewolnictwo i zezwalał swoim wyznawcom na uprawianie seksu ze zdobytymi na wojnie niewolnicami, a do tego wszystkiego nakazał by apostazję z islamu karano śmiercią.
Jak więc widać, dwie kluczowe postacie w islamie - Allah i Mahomet - są z moralnego punktu widzenia zwyczalnie nieakceptowalne nie tylko dla buddystów, ale myślę że dla każdego przyzwoitego człowieka.
Ktoś może powiedzieć, no dobrze, ale w chrześcijaństwie też jest przemoc w Biblii, a jakoś się chrześcijanie opamiętali. Owszem, po wielu wielu wiekach niszczenia innych religii opamiętali się, chrześcijaństwo się zreformowało, ale stało się tak dzięki dwóm czynnikom: statusowi Jezusa oraz instytucji Kościoła. W Chrześcijaństwie Jezus jest "końcowym ogniwem łańcucha ewolucji", jest najwyższym wzorcem, który nadpisuje wszystko inne i jest to wzorzec szlachetny na tyle, by zmazać okrucieństwo Starego Testamentu. W islamie taka rola przypada Mahometowi. W chrześcijaństwie kościół jest hierarchiczny ze względu na sukcesję apostolską, w islamie zaś nie ma hierarchii w ogóle co oznacza, że żaden imam nie ma religijnego zwierzchnictwa nad drugim, a co za tym idzie żadna reforma religijna islamu nie jest możliwa, gdyż nie ma organizacji która mogłaby ją uwierzytelnić. Co gorsza, w islamie nie ma rozdziału religii od państwa, imamowie są ludźmi świeckimi, kalif jest przywódcą zarówno politycznym jak i religijnym, a państwo ma być państwem islamskim, regulowanym przez bardzo szczegółowe wytyczne umieszczone w Koranie. Szczegółowość stopnia w jakim islam reguluje życie swoich wyznawców połączona z brakiem rozdziału religii od państwa jest w mojej ocenie przyczyną dla której ta religia nigdy się nie zreformuje, bo zwyczajnie nie daje miejsca na równoległy rozwój kultury świeckiej. Pozostaje jedynie wieczne odnoszenie się do wspólnego mianownika wspólnych muzułmanów - Koranu i Mahometa.
Co zaś się tyczy samych muzułmanów, wszyscy chyba dobrze znają najróżniejsze organizacje terrorystyczne motywowane islamem - Al-Kaidę, Talibów, Boko Haram, ISIS. Ze wszystkich grup religijnych muzułmanie są tymi, którzy najczęściej prześladują inne wyznania, którzy najgorzej integrują się na Zachodzie i którzy są w konflikcie z innymi religiami praktycznie wszędzie na świecie. Niewielu jednak wie, że badania przeprowadzone w kilkunastu muzułmańskich krajach pokazały, że poparcie dla zabijania apostatów sięga w społeczeństwach muzułmańskich do 60%, poparcie dla szariatu często jest na poziomie 70%, a w Afganistanie 99%.
Znakiem stanu islamu w Wielkiej Brytanii jest dla mnie to, że gdy Donald Trump powiedział że nie będzie wpuszczał muzułmanów do USA, w kilka dni zebrano 500000 podpisów na petycji by go nie wpuszczać do UK. Tymczasem taki łajdak jak Anjem Chouadry, imam który nawoływał do wprowadzania szariatu w UK i koniec końców poszedł do więzienia za rekrutowanie dla ISIS głosił publicznie swoje poglądy przed co najmniej dwadzieścia lat i muzułmanie nijak nie reagowali. Imam Bradfort napisał na Facebooku, że skazany na śmierć w Pakistanie morderca, który zabił polityka sprzeciwiającego się tzw. Blasphemy Law, jest bohaterem islamu i męczennikiem. Ponad 150 tysięcy ludzi lubi jego profil na FB, a umiarkowani muzułmanie nie oburzają się na idealizowanie przezeń zbrodniarza. Umiarkowani muzułmanie nie zrobią NIC aby rozwiązać problem tych "nieumiarkowanych" za to są w stanie zrobić bardzo wiele, by uciszyć krytykę ich religii i dać tym samym do ręki oręż radykałom, a wszelkie zbrodnie popełniane w imię islamu zbywają w ten sposób, że to nie są prawdziwi muzułmanie, więc to nie nasz problem.

Tak więc podsumowując, islam uważam za destruktywną, zbrodniczą ideologię dla której nie tylko nie ma miejsca w żadnym cywilizowanym kraju, ale który stoi w bezpośredniej sprzeczności i konflikcie z Dharmą. Wspieranie muzułmanów przez buddystów uważam za szaleństwo, bo to jedynie kreowanie rzeczywistości w której zwierzęta będą zabijane w uboju rytualnym, zaś ludzie chcący przejść na buddyzm będą ryzykowali życie jako apostaci z islamu. Żadnej reformy islamu nie będzie, bo nie ma organizacji która by mogła ją przeprowadzić, a sam Koran nie pozostawia na nią miejsca, także najlepszym co można zrobić aby walczyć z tym całym złem jakie jest w imię islamu popełniane to po prostu skłaniać jak najwięcej ludzi do tego, by porzucili islam.


Na górę
Nieprzeczytany post: sob mar 12, 2016 20:32 
Offline
Senior User

Rejestracja: pn paź 01, 2007 14:58
Posty: 3192
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Soen
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Czołem wszystkim,
Ostatnie dwa lata spędziłem na emigracji w UK, w tym 1,5 roku pracując z umiarkowanymi muzułmanami.
Witaj :)
rozmawiałeś z tymi muzułmanami na temat buddyzmu?
Pozdrawiam


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz mar 13, 2016 09:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 06, 2007 00:36
Posty: 799
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Soto Zen
Lokalizacja: Szczecin
Nie, bo sami o to nigdy nie pytali, a widuję ich tylko w pracy.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt sie 05, 2016 16:30 
Offline

Rejestracja: wt maja 17, 2011 12:46
Posty: 39
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kagyu
http://wyborcza.pl/duzyformat/1,148147, ... ie-do.html


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 11, 2017 14:52 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12588
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
witam

...gorąco :(

''W minionym tygodniu doszło do najtragiczniejszy od dziesięcioleci walk między mniejszością muzułmańską Rohingya a większością buddyjską mieszkającą w tym kraju. Władze Mjanmy (dawniej Birma) informują o spaleniu ponad 2 600 domów i niemal 400 ofiarach. ''

całość - tutaj

pozdrawiam
:14:

_________________
dangervisit
Disclaimer - ta ikonka: :oczami: z mej strony znaczy: pół żartem - pół serio


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 11, 2017 21:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 11, 2012 16:03
Posty: 622
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada, Vipassana
Cytuj:
''W minionym tygodniu doszło do najtragiczniejszy od dziesięcioleci walk między mniejszością muzułmańską Rohingya a większością buddyjską mieszkającą w tym kraju. Władze Mjanmy (dawniej Birma) informują o spaleniu ponad 2 600 domów i niemal 400 ofiarach. ''
Smutne...
Same "religie pokoju" na świecie, tylko o sam pokój tak trudno, dlaczego? :583:

_________________
Obrazek


Na górę
Nieprzeczytany post: pt paź 20, 2017 06:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 27, 2003 10:25
Posty: 57
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen/Szambala
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Czołem

Myślę, że jakby sie tak bardzo uprzeć (ale tak bardzo) to sufizm byłby czymś takim jak muslim zen - aczkolwiek trzebaby serio chcieć to tak nazwać :)))) Bo to oczywiscie zupełnie inna bajka...

metta&peace
p.
Moim zdaniem, wynikającym z doświadczenia w praktyce sufizmu (bardzo niewielkiej) sufizm jest bardziej jak Wadżarjana

_________________
http://milinda.pl/


Na górę
Nieprzeczytany post: pt paź 20, 2017 06:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 27, 2003 10:25
Posty: 57
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Dzogczen/Szambala
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Cytuj:
niekoniecznie muszą byc to poglądy islamu 'w ogóle' (o ile takie istnieją).
Racja.
Akurat ta publikacja, przynajmniej czytając z mini książeczki próbuje naświetlić czym jest buddyzm w świetle Koranu.
http://www.harunyahya.com/buddhism01.php

I jak czytam w przedostatnim rozdziale "Czy buddyzm był prawdziwą religią, która została zniekształcona ?":
Cytuj:
Mimo to, iż do tego momentu wykazaliśmy iż Buddyzm jest zabobonny i fałszywy, w tym samym czasie musimy powiedzieć, że zawiera nieco pozytywnych wskazań. Teksty buddyjskie przestrzegają ludzi przed tym by nie kraść, zachęcają by pomagać innym oraz oczyszczać się z samolubstwa i światowych ambicji. Wszystko to sugeruje, że Buddyzm mógł powstać jako religia objawiona przez Boga, tylko z biegiem czasu stała się zdeprawowana.
...nie polemizuje z tym. Ciekawa interpretacja.

Pozdrawiam
/M
Tym ciekawsza, ze może stać się podstawą do interpretacji, ze skoro buddyzm pochodzi od Boga Jedynego to buddyści nie sa niewiernymi. Są takie "wkluczające" interpretację w islamie. Najszerszą zaproponował zamordowany przez Rosjan Dżochar Dudajew, ogłaszający ze każdy kto nie kieruje sie egoizmem, robi coś dla innych jest jednym z "wiernych".
Co ciekawe, w Czeczenii obecny był (jest?) nurt, który można by nazać "demokratycznym islamem".

_________________
http://milinda.pl/


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lut 05, 2019 19:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 14, 2009 11:34
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Ningmapa
Lokalizacja: Birmingham
Cytuj:
Cytuj:
''W minionym tygodniu doszło do najtragiczniejszy od dziesięcioleci walk między mniejszością muzułmańską Rohingya a większością buddyjską mieszkającą w tym kraju. Władze Mjanmy (dawniej Birma) informują o spaleniu ponad 2 600 domów i niemal 400 ofiarach. ''
Smutne...
Same "religie pokoju" na świecie, tylko o sam pokój tak trudno, dlaczego? :583:
Ostatnio pewna buddyjska(?) aktorka włączyła się w walkę o prawa mniejszości muzułmańskiej.
https://www.thechronicleherald.ca/livin ... ms-281806/

_________________
I More OM


Na górę
Nieprzeczytany post: wt lut 05, 2019 21:17 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4526
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Cytuj:
Ostatnio pewna buddyjska(?) aktorka

Z tego, co wiem, Angelina Jolie nigdy nie deklarowała, że jest buddystką, natomiast przyznaje, że uczy buddyzmu adoptowanego syna, który pochodzi z Kambodży. Ale raczej nie wygląda na to, by interesowała się buddyzmem w jakiś szczególny sposób:


"I have a Buddhist son and I'd like a Christian and a Muslim child, too." ("Mam syna buddyjskiego i chciałabym też mieć dziecko chrześcijańskie i muzułmańskie")

http://www.religionfacts.com/angelina-jolie


pozdrawiam, gt


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl