Forum e-Budda PL

''Początkiem ścieżki wyzwolenia jest przekonanie o bezsensowności samsary i szczera determinacja uwolnienia się od niej.'' - Patrul Rinpocze
Dzisiaj jest sob kwie 21, 2018 12:31

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 09:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2801
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
wątek wydzielony przez kunzanga z tematu '' Związek Buddyjski Tradycji Karma Kamtzang''
Cytuj:
Lama Rinczen jest jednym z nielicznych w europie i jedynym w Polsce „zachodnim lamą”, który ma prawo udzielać schronienia i inicjacji wadżrajany.
Mozesz nazwac, ktory "zachodni lama" posiada te same kwalifikacje, co lama Rinczen?


Ostatnio zmieniony pn wrz 15, 2008 13:29 przez atomuse, łącznie zmieniany 2 razy.

Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 09:32 
Offline
Senior User

Rejestracja: sob sie 11, 2007 15:20
Posty: 370
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: częstochowa
Cytuj:
Cytuj:
Lama Rinczen jest jednym z nielicznych w europie i jedynym w Polsce „zachodnim lamą”, który ma prawo udzielać schronienia i inicjacji wadżrajany.
Mozesz nazwac, ktory "zachodni lama" posiada te same kwalifikacje, co lama Rinczen?
Oj pytanie przerasta moje możliwości. Radzę ci poszukaj w internecie, na pewno znajdziesz kilka nazwisk "zachodnich lamów" z rożnych linii przekazu, nie tylko z Karma Kagyu. Jak wiesz lama powinien mieć prawo udzielać schronienie,rożne rodzaje ślubowań i co ważne dla wadżrajany inicjacje do rożnych praktyk oraz związanych z nimi lungów i wyjaśnień. Ważne są też rekomendacje. Myślę, ze tyle wystarczy bo temat zaczyna nam się robić off.

_________________
odczuwaj dobro


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 10:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2801
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Faktycznie robi sie offtop, ale na pewno uda sie te posty wydzielic :padam:
Cytuj:
Radzę ci poszukaj w internecie, na pewno znajdziesz kilka nazwisk "zachodnich lamów" z rożnych linii przekazu, nie tylko z Karma Kagyu.
Dotychczas znalazlam nastepujace (w kolejnosci, jak ja o sie o nich dowiedzialam):

Lama Surya Das
Lama Ole Nydhal
Lama Rinczen
Lama Palmo
Lama John Makransky

Przy tym jedynie lama Ole i lama Rinczen sa Europejczykami.

Niestety i ja nie jestem w stanie stwierdzic, ktory z wymienionych lamow posiada te same kwalifikacje co inny lama. Ale to chyba i nie takie wazne, w koncu, gdzie jest zaufanie do nauczyciela, tam wszystko idzie jak po masle :)


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 10:36 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5332
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Czy lama Ole udziela abhiszek?

PZdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 10:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2801
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Czy lama Ole udziela abhiszek?
Na tajemnym poziomie na pewno.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 10:55 
Offline

Rejestracja: czw cze 21, 2007 19:07
Posty: 141
Tradycja: Diamentowa Droga
Cytuj:
jedynym w Polsce „zachodnim lamą”, który ma prawo udzielać schronienia i inicjacji wadżrajany.
Nieprawda, jest jeszcze polskie małżeństwo, obydwoje są lamami z tradycji Shangpa Kagyu i mają takie same prawa. Odbyli dwa pełne trzyletnie odosobnienia albo i nawet więcej, po informacje odsyłam na stronę http://shangpa.pl albo bezpośrednio do ośrodka w Katowicach.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 11:30 
Offline
Senior User

Rejestracja: sob sie 11, 2007 15:20
Posty: 370
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: częstochowa
Cytuj:
Cytuj:
jedynym w Polsce „zachodnim lamą”, który ma prawo udzielać schronienia i inicjacji wadżrajany.
Nieprawda, jest jeszcze polskie małżeństwo, obydwoje są lamami z tradycji Shangpa Kagyu i mają takie same prawa. Odbyli dwa pełne trzyletnie odosobnienia albo i nawet więcej, po informacje odsyłam na stronę http://shangpa.pl albo bezpośrednio do ośrodka w Katowicach.
Zanim zaczniesz kogoś publicznie oskarżać, że podaje nieprawdziwe informacje to zwróć uwagę, że rozmawiamy tutaj o Karma Kagyu. Adam i Joasia są moimi dobrymi znajomymi.
Poza tym gdzie napisałem, że jest jedynym, który może udzielać abhiszek wadżrajany w Polsce?
Cytuj:
Niestety i ja nie jestem w stanie stwierdzic, ktory z wymienionych lamow posiada te same kwalifikacje co inny lama. Ale to chyba i nie takie wazne, w koncu, gdzie jest zaufanie do nauczyciela, tam wszystko idzie jak po masle :)
_________________
Lepiej nie można tego ująć :)

_________________
odczuwaj dobro


Ostatnio zmieniony pn wrz 15, 2008 11:40 przez paolo, łącznie zmieniany 2 razy.

Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 11:32 
Offline
Senior User

Rejestracja: sob sie 11, 2007 15:20
Posty: 370
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: częstochowa
Cytuj:
Czy lama Ole udziela abhiszek?

PZdr
Piotr
Nie, nie udziela co najwyżej lungi do nyndro czy przywołania mahakali bernagczien oraz niektórych mantr.
Mam prośbę do moderatorów o małą interwencję. wydaje się, że temat Karma Kamtzang zaczyna mocno schodzić na off.

_________________
odczuwaj dobro


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 11:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2801
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Moderatorem na tym panelu jest Kunzang, wiec jak sie pojawi na forum, to na pewno posty przeniesie.
Poki co, wykorzystaj czas na cwiczenie paramity cierpliwosci, Paolo :)


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 11:42 
Offline
Senior User

Rejestracja: sob sie 11, 2007 15:20
Posty: 370
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: częstochowa
Cytuj:
Moderatorem na tym panelu jest Kunzang, wiec jak sie pojawi na forum, to na pewno posty przeniesie.
Poki co, wykorzystaj czas na cwiczenie paramity cierpliwosci, Paolo :)
Trafiłaś w samo sedno - paramita cierpliwości- dzięki

_________________
odczuwaj dobro


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 15, 2008 14:25 
Offline

Rejestracja: czw cze 21, 2007 19:07
Posty: 141
Tradycja: Diamentowa Droga
Cytuj:
Zanim zaczniesz kogoś publicznie oskarżać
To nie było oskarżenie lecz stwierdzenie że jest to nieprawdą.
Cytuj:
Poza tym gdzie napisałem, że jest jedynym, który może udzielać abhiszek wadżrajany w Polsce?
Właśnie tutaj :) http://forum.medytacja.net/phpBB2/viewt ... 711b#81433

Lamowie linii Shangpa sa również lamami w linii KK.
Cytuj:
Adam i Joasia są moimi dobrymi znajomymi.
Bardzo Ci zazdroszczę i gratuluję zarazem. Za daleko mam do ich ośrodka a bardzo szanuję Kalu Rinpocze i ciągnie mnie do Shangpy.


Na górę
Nieprzeczytany post: wt wrz 16, 2008 10:02 
Offline
Senior User

Rejestracja: sob sie 11, 2007 15:20
Posty: 370
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: częstochowa
Cytuj:
To nie było oskarżenie lecz stwierdzenie że jest to nieprawdą.
Owszem stało sie to nieprawdą po wyrwaniu zdania z kontekstu.
Cały opis dotyczy tradycji Karma Kamtzang. Owszem nauki Szangpa Kagyu zostały wchłonięte przez szkołę (Karma kamtzang) i w klasztorach Kagyu traktowane są jako równorzędne. Niemniej Adam i Joasia wyraźnie podkreślają, że praktykują Szangpa Kagyu. Ponadto formalnie w centrum Bencien nie pełnią oni żadnej oficjalnej funkcji dlatego nie widzę powodu aby w opisie Centrum Buddyjskiego tradycji Karma Kamtzang wspominać o nich czy o innych polskich lamach z innych tradycji.

_________________
odczuwaj dobro


Na górę
Nieprzeczytany post: wt wrz 16, 2008 10:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2801
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Ponadto formalnie w centrum Bencien nie pełnią oni żadnej oficjalnej funkcji dlatego nie widzę powodu aby w opisie Centrum Buddyjskiego tradycji Karma Kamtzang wspominać o nich czy o innych polskich lamach z innych tradycji.
To tym bardziej nie rozumiem, ze nie wiedziales, czy oprocz lamy Rinczen w Karma Kamtzang sa jeszcze inni lamowie zachodni... nie-Polacy, bo lama Rinczen jest rzecz jasna jedynym takim Polakiem. Chyba, ze wypowiedz o "nielicznych w europie" zachodnich lamach nie dotyczylo tylko Karmy Kamtzang...
Ale mniejsza o to. W koncu te formalnosci nie sa tak wazne jak formalny wyglad yidamow...


Na górę
Nieprzeczytany post: wt wrz 16, 2008 12:25 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 17, 2003 13:41
Posty: 5332
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Sŏn (Szkoła Zen Kwan Um)
Lokalizacja: Toruń
Ale lama lamie nierówny pod względem uprawnień. Lama Rinczen jest, zdaje się, jednym z nielicznych białych lamów w Europie, którzy udzielają inicjacji. W Polsce chyba nie bywa żaden inny takowy, włączając w to lamę Olego, który takich uprawnień od swoich przełożonych nie otrzymał.

Pzdr
Piotr

_________________
GeekLaw - Prawo w świecie internetu i nowych technologii
Tango w Toruniu i Bydgoszczy


Na górę
Nieprzeczytany post: wt wrz 16, 2008 14:13 
Offline

Rejestracja: czw cze 21, 2007 19:07
Posty: 141
Tradycja: Diamentowa Droga
Cytuj:
włączając w to lamę Olego, który takich uprawnień od swoich przełożonych nie otrzymał.
Ja zaś słyszałem że lama Ole udziela inicjacji tylko na poziomie tajemnym, pomijając tybetańskie rytuały. Oczywiście powtarzam plotki ze światka pop-buddyjskiego.


Na górę
Nieprzeczytany post: śr wrz 17, 2008 23:33 
Offline

Rejestracja: pn mar 05, 2007 22:24
Posty: 278
Tradycja: Karma Kagyu
Ale - o ile się nie przesłyszałam - to w czasie kursu w Grabniku Tenga Rinpocze dziękował jakiemuś "lamie Jankowi"
I wydaje mi się że kilku "zachodnich lamów" pomagało też w czasie inicjacji...


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 08:45 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 04, 2004 15:27
Posty: 1519
Tradycja: buddyzm tybetański Kagju
Lokalizacja: Kraków
Owszem, jest kilka osob , które skończyły trzyletnie odosobnienie i mają prawo do tytułu lamy: Janek , Marcin ( Trinley). Jest jeszcze Waldek ze swoją żoną ,którzy robili trzy letnie odosobnienie u Czime Rigdzina Rinpocze, no i oczywiście Joasia i Adaś, którzy zrobili po dwa odosobnienia.
Z nich wszystkich najbardziej aktywny jest Rinczen, którego szeroko ceniono jako nauczyciela nawet i przed jego odosobnieniem. Lamowie są różni i mają różne aktywności - jedni wolą działać na rzecz mniejszych grup uczniów, Joasia np bardzo udziela się na niwie akademickiej, inni jak Trinley czy Janek prowadzą praktyki w ośrodku itp.
Niedługo, kiedy ruszy centrum odosobnieniowe w Grabniku, zapewne przybedzie nam wielu nowych lamów.

_________________
nauki Khenpo Rinpocze


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 13:05 
Offline

Rejestracja: czw cze 21, 2007 19:07
Posty: 141
Tradycja: Diamentowa Droga
Cytuj:
Z nich wszystkich najbardziej aktywny jest Rinczen, którego szeroko ceniono jako nauczyciela nawet i przed jego odosobnieniem.
Z tego co gdzieś zasłyszałem to Rinczena nawet Ole nazywał lamą i cenił go bardzo, oraz ściągnął go kiedyś do siebie do Danii że bym studiował Dharmę..
Bardzo proszę J.W. nie żądaj podania źródeł :), bo powtarzam tylko buddyjskie plotki.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 14:00 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Z tego co gdzieś zasłyszałem to Rinczena nawet Ole nazywał lamą i cenił go bardzo, oraz ściągnął go kiedyś do siebie do Danii że bym studiował Dharmę..
Bardzo proszę J.W. nie żądaj podania źródeł :), bo powtarzam tylko buddyjskie plotki.
O ile dobrze pamiętam mówił o tym sam Rinczen w wywiadzie opublikowanym w "Buddyzm w Polsce. Autobiografie cz. I" pod redakcją prof. Teresy Rzepy.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 14:19 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Owszem, jest kilka osob , które skończyły trzyletnie odosobnienie i mają prawo do tytułu lamy: Janek , Marcin ( Trinley). Jest jeszcze Waldek ze swoją żoną ,którzy robili trzy letnie odosobnienie u Czime Rigdzina Rinpocze, no i oczywiście Joasia i Adaś, którzy zrobili po dwa odosobnienia.
Jest więcej Polaków, którzy ukończyli tradycyjne trzyletnie odosobnienia (a nawet dwa takowe pod rząd). Z tego, co mi wiadomo w ośrodku odosobnieniowym prowadzonym przez Dzigme Rinpocze we Francji w ramach Dhagpo Kagyu Ling (europejska siedziba Karmapy):
http://www.dhagpo-kundreul.org/en/
zrezygnowano z nadawania zwyczajowego tytułu "lama" osobom, które takowe odosobnienia ukończyły.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 14:34 
Offline

Rejestracja: czw cze 21, 2007 19:07
Posty: 141
Tradycja: Diamentowa Droga
Cytuj:
zrezygnowano z nadawania zwyczajowego tytułu "lama" osobom, które takowe odosobnienia ukończyły.
Wydaje mi się to dobrym posunięciem, gdyż wg mnie tytuł lama powinien przysługiwać osobom urzeczywistnionym a nie tym co coś tam zaliczyli.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 14:47 
Offline

Rejestracja: wt lip 18, 2006 10:48
Posty: 458
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
Wydaje mi się to dobrym posunięciem, gdyż wg mnie tytuł lama powinien przysługiwać osobom urzeczywistnionym a nie tym co coś tam zaliczyli
Z tego, co wiem, to w tradycji (Kamtzang?) Kagyu trzyletnie odosobnienie jest zrealizowane (a więc "zaliczone") wtedy, gdy osiągnie się jego cel - jogę "przejrzystego światła" (jeśli dobrze nazwę pamiętam), która jest najwyższym stanem do osiągnięcia za życia i chyba jest tożsama z osiągnięciem stanu Buddy. Czyli jak ukończysz takie odosobnienie, to jesteś w Kamtzang Kagyu "urzeczywistniony". Źródeł nie podaje, bo nie pamiętam, więc też są to ploteczki :) :wstyd:


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 15:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2801
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Cytuj:
Z tego co gdzieś zasłyszałem to Rinczena nawet Ole nazywał lamą i cenił go bardzo, oraz ściągnął go kiedyś do siebie do Danii że bym studiował Dharmę..
(...)
O ile dobrze pamiętam mówił o tym sam Rinczen w wywiadzie opublikowanym w "Buddyzm w Polsce. Autobiografie cz. I" pod redakcją prof. Teresy Rzepy.
Mam klopoty ze zrozumieniem wypowiedzi jh - o czym mowil sam Rinczen?


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 15:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2801
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Cytuj:
Wydaje mi się to dobrym posunięciem, gdyż wg mnie tytuł lama powinien przysługiwać osobom urzeczywistnionym a nie tym co coś tam zaliczyli
Z tego, co wiem, to w tradycji (Kamtzang?) Kagyu trzyletnie odosobnienie jest zrealizowane (a więc "zaliczone") wtedy, gdy osiągnie się jego cel - jogę "przejrzystego światła" (jeśli dobrze nazwę pamiętam), która jest najwyższym stanem do osiągnięcia za życia i chyba jest tożsama z osiągnięciem stanu Buddy. Czyli jak ukończysz takie odosobnienie, to jesteś w Kamtzang Kagyu "urzeczywistniony".
Z listu Tengi Rinpocze:
Cytuj:
Nasz polski Lama Rinczen jak należy, prawdziwie ukończył trzyletnie odosobnienie medytacyjne, osiągając biegłość zarówno w praktykach, jak i w rytuałach.
Czy osiagniecie takiej bieglosci jest w Karma Kamtzang jednoznaczne z urzeczywistnieniem? (Co to znaczy "osiagnac bieglosc w praktyce"?)


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 16:10 
Offline

Rejestracja: wt lip 18, 2006 10:48
Posty: 458
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
(Co to znaczy "osiagnac bieglosc w praktyce"?)
To chyba znaczy tyle, że Tenga Rinpcze uważa i ogłasza, że Lama Rinczen jest wystarczająco zrealizowany ("biegły w praktykach") jak i obznajomiony z teorią (biegły w rytuałach), żeby nauczać innych. Wkraczamy na teren pt. "co znaczy osiągnąć Stan Buddy za życia i czy taka 'oświecona' osoba popełnia błędy, czy nie."
Ja to rozumiem tak, że "osiągając biegłość w praktykach" doświadcza się Ostatecznej Rzeczywistości i.e. Stanu Buddy. Od tego czasu patrzy się z perspektywy tego doświadczenia. Od tego też momentu próbuje się dorównać temu doświadczeniu, w życiu codziennym. Nie wszystkim się to udawało, więc bywały skandale.
Jeżeli ktoś pozostaje "na co dzień" blisko tego stanu, a na dodatek zna dobrze zręczne środki ("biegłość w rytuałach" itd., np. w filozofi buddyjskiej jak jest wokół niego/niej taka potrzeba), to jest powód żeby taką osobę uważać za "źródło błogosławieństw" i uczyć się od niej.
Cytuj:
Czy osiagniecie takiej bieglosci jest w Karma Kamtzang jednoznaczne z urzeczywistnieniem?
Przypuszczam, że "biegłość" oznacza "urzeczywistnienie". Tzn. jak ktoś zrealizował np. praktykę Czenrezi, to zrealizował tym samym także wszystkie inne Yidamy (i w ogóle wszystkie inne praktyki - co do ich 'esencji', jeśli dobrze rozumiem - czyli Stan Buddy).
Jeżeli osiągnął biegłość w tej praktyce, tzn. osiągnął cel buddyjskiej ścieżki.

To takiem moje przemyślenia na ten temat.

Zdolność nauczania może też wynikać z błogosławieństwa lamy nauczającej osoby. Tzn. jak lama pozwala na nauczanie, udziela błogosławieństwa, to uczeń ("młodszy" lama) może nauczać. To jest decyzja "Seniora".


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 18:43 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Z tego co gdzieś zasłyszałem to Rinczena nawet Ole nazywał lamą i cenił go bardzo, oraz ściągnął go kiedyś do siebie do Danii że bym studiował Dharmę..
(...)
O ile dobrze pamiętam mówił o tym sam Rinczen w wywiadzie opublikowanym w "Buddyzm w Polsce. Autobiografie cz. I" pod redakcją prof. Teresy Rzepy.
Mam klopoty ze zrozumieniem wypowiedzi jh - o czym mowil sam Rinczen?
O tym, że lama Ole wołał na Rinczena "lama". Głowy za to nie dam sobie uciąć, bo wspomnianą książkę pożyczyłem i nie jestem w stanie tego sprawdzić.

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 18:44 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Cytuj:
Wydaje mi się to dobrym posunięciem, gdyż wg mnie tytuł lama powinien przysługiwać osobom urzeczywistnionym a nie tym co coś tam zaliczyli
Z tego, co wiem, to w tradycji (Kamtzang?) Kagyu trzyletnie odosobnienie jest zrealizowane (a więc "zaliczone") wtedy, gdy osiągnie się jego cel - jogę "przejrzystego światła" (jeśli dobrze nazwę pamiętam), która jest najwyższym stanem do osiągnięcia za życia i chyba jest tożsama z osiągnięciem stanu Buddy.
To ciekawe. Weryfikowałeś u lamów Karma Kagju tę informację?

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 18:58 
Offline

Rejestracja: wt lip 18, 2006 10:48
Posty: 458
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
To ciekawe. Weryfikowałeś u lamów Karma Kagju tę informację?
Właśnie wysłałem mail. Dzięki za pretekst ;)


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 19:05 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Cytuj:
zrezygnowano z nadawania zwyczajowego tytułu "lama" osobom, które takowe odosobnienia ukończyły.
Wydaje mi się to dobrym posunięciem, gdyż wg mnie tytuł lama powinien przysługiwać osobom urzeczywistnionym a nie tym co coś tam zaliczyli.
Tytuł "lama" zostaje nadany nie tylko tym, którzy zaliczyli 3-letnie odosobnienie w Dhagpo Kundreul Ling, ale przede wszystkim tym, którzy ponadto dysponują odpowiednimi kwalifikacjami i zdolnościami do tego, by pełnić rolę nauczyciela i zostają poproszeni o rozwijanie tej aktywności przez jakiegoś Rinpocze (Dzigmelę albo Szamarpę, wcześniej również przez Gendyna Rinpocze). Pozostali otrzymują po 3-letnim odosobnieniu tytuł "drubla", aczkolwiek drublowie aspirujący do "zdobycia" tytułu lamy również mogą na pewnych zasadach określonych przez Rinpocze udzielać publicznie nauk. Kiedy spotkam kolegę, który zrobił dwa takie odosobnienia, zapytam o szczegóły.

Dla zainteresowanych, program 3-letniego odosobnienia w ośrodku prowadzonym przez Dzigme Rinpocze przebiega aktualnie według tego harmonogramu:
http://www.dhagpo-kundreul.org/en/index ... &Itemid=78

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 19:07 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Jeżeli osiągnął biegłość w tej praktyce, tzn. osiągnął cel buddyjskiej ścieżki.
Być może osiągnięcie biegłości w praktyce nie musi oznaczać jej urzeczywistnienia? :)

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: czw wrz 18, 2008 19:32 
Offline

Rejestracja: wt lip 18, 2006 10:48
Posty: 458
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
Być może osiągnięcie biegłości w praktyce nie musi oznaczać jej urzeczywistnienia? :)
Chcąc niechcąc muszę odbić piłeczkę :) :
Z czego ten wniosek?


Na górę
Nieprzeczytany post: pt wrz 19, 2008 01:04 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Cytuj:
Być może osiągnięcie biegłości w praktyce nie musi oznaczać jej urzeczywistnienia? :)
Chcąc niechcąc muszę odbić piłeczkę :) :
Z czego ten wniosek?
To nie wniosek, tylko wątpliwość.

Per analogiam: można osiągnąć biegłość w posługiwaniu się słowem pisanym, a być tylko marnym literatem cierpiącym na chroniczny brak weny, któremu jeszcze bardzo wiele brakuje do artystycznego uznania. Uzyskanie biegłości w warsztacie to jeszcze nie wszystko, by dostać literackiego nobla :)

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt wrz 19, 2008 01:37 
Offline

Rejestracja: wt lip 18, 2006 10:48
Posty: 458
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
To nie wniosek, tylko wątpliwość.
Z kontekstu wywnioskowałem, że "biegłość" przynajmniej wskazuje na urzeczywistnienie.

Z maila atomuse:
Cytuj:
Nasz polski Lama Rinczen jak należy, prawdziwie ukończył trzyletnie odosobnienie medytacyjne, osiągając biegłość zarówno w praktykach, jak i w rytuałach.
Wracając do wcześniejszego tematu:
Cytuj:
Z tego, co wiem, to w tradycji (Kamtzang?) Kagyu trzyletnie odosobnienie jest zrealizowane (a więc "zaliczone") wtedy, gdy osiągnie się jego cel - jogę "przejrzystego światła" (jeśli dobrze nazwę pamiętam), która jest najwyższym stanem do osiągnięcia za życia i chyba jest tożsama z osiągnięciem stanu Buddy.
Cytuj:
To ciekawe. Weryfikowałeś u lamów Karma Kagju tę informację?
Już zweryfikowałem. Zapytałem Lamy Rinczena:
Cytuj:
Czy poniższa wypowiedź na temat 3-letnich odosobnień po których otrzymuje się tytuł lamy, jest prawdziwa?

W tradycji Kamtzang Kagyu trzyletnie odosobnienie jest zrealizowane ("zaliczone") wtedy, gdy osiągnie się jego cel - jogę "przejrzystego światła", która jest najwyższym stanem do osiągnięcia za życia i jest tożsama z osiągnięciem stanu Buddy.
Otóż Lama Rinczen odpisał, że jest to ambitne zadanie, "które w takim stopniu, jak opisano, osiągają tylko najwybitniejsze jednostki". Nie spodobało mu się też słowo "zaliczyć", wskazał na angielski termin "realize" (zrealizować, jak mniemam :) ).


I z powrotem to "biegłości w praktyce" i biegłości w rytuałach:
Cytuj:
Uzyskanie biegłości w warsztacie to jeszcze nie wszystko, by dostać literackiego nobla
Biegłość w warsztacie odnosi się moim zdaniem raczej do "biegłości w rytuałach" i w ogóle w upaja.
Biegłość w praktykach biegłość w teoriach i metodach, ale w urzeczywistnieniach, jak sądzę. Wskazywałby na to wyraźny podział w liście Tengi Rinpocze "zarówno w praktykach jak i rytuałach". Ja to rozumiem tak: "zarówno w teorii jak i w praktyce".


Na górę
Nieprzeczytany post: pt wrz 19, 2008 08:17 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
I z powrotem to "biegłości w praktyce" i biegłości w rytuałach:
Cytuj:
Uzyskanie biegłości w warsztacie to jeszcze nie wszystko, by dostać literackiego nobla
Biegłość w warsztacie odnosi się moim zdaniem raczej do "biegłości w rytuałach" i w ogóle w upaja.
Biegłość w praktykach biegłość w teoriach i metodach, ale w urzeczywistnieniach, jak sądzę. Wskazywałby na to wyraźny podział w liście Tengi Rinpocze "zarówno w praktykach jak i rytuałach". Ja to rozumiem tak: "zarówno w teorii jak i w praktyce".
Pytanie pomocnicze: czy znaki powodzenia w ukończonej praktyce np. w poła wskazują na urzeczywistnienie stanu Czystej Krainy Amitabhy? ;) Pomiędzy doświadczeniem a urzeczywistnieniem jest ogromna różnica, co wyjaśnia m.in. Dilgo Czientse Rinpocze w "The Heart Treasue of Enlightened Ones".

Ja mniemam tak:

1) biegłość w rytuałach, to znajomość ich przebiegu, znajomość ich symboliki, znajomość ich celu oraz umiejętność ich właściwego przeprowadzenia. Termin "rytuał" może odnosić się tutaj do np. ceremonii abhiszeki (inicjacji), ceremonii schronienia, ceremonie pogrzebowe itp...

2) biegłość w praktykach, to znajomość praktyk medytacyjnych nabyta na drodze ich osobistego doświadczania w oparciu o rzetelne wskazówki/informacje. Chodzi tu o praktyczną znajomość nie tylko samego przebiegu praktyki, ale też różnego rodzaju przeszkód, znaków powodzenia i efektów, jakie się podczas jej wykonywania pojawiają.

Zarówno rytualne ceremonie, jak i medytacyjne praktyki zawierają w sobie aspekt wiedzy teoretycznej, jak też bezpośredniej praktyki, więc w tym ujęciu zaproponowane przez ciebie podporządkowanie "rytuał=teoria" "praktyka=urzeczywistnienie" uważam za niesłuszny. Czyli masz kolejny temat do zweryfikowania :)

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt wrz 19, 2008 09:36 
Offline

Rejestracja: wt lip 18, 2006 10:48
Posty: 458
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
Pomiędzy doświadczeniem a urzeczywistnieniem jest ogromna różnica
Cytuj:
Zarówno rytualne ceremonie, jak i medytacyjne praktyki zawierają w sobie aspekt wiedzy teoretycznej, jak też bezpośredniej praktyki, więc w tym ujęciu zaproponowane przez ciebie podporządkowanie "rytuał=teoria" "praktyka=urzeczywistnienie" uważam za niesłuszny.
Cytuj:
jak należy, prawdziwie ukończył trzyletnie odosobnienie medytacyjne, osiągając biegłość zarówno w praktykach, jak i w rytuałach.
Porównanie "rytuał=teoria" - "praktyka=urzeczywistnienie" podciągnąłem, być może tendencyjnie pod powyższe słowa Tengi Rinpocze, zwłaszcza odniosłem to do "jak należy, prawdziwie ukończył (...) odosobnienie (...) osiągając biegłość zarówno w praktykach, jak i w rytuałach."
Czy w kontekście "jak należy" i "prawdziwie", słowo "biegłość" nie powinno być interpretowane jako kurtuazyjne określenie "zrealizowania"?
Rozumiem, że powinienem zapytać Tengi Rinpocze, co miał na myśli :] ;)
Dużo pytań moich = mało czasu lamy, więc staram się je moderować :)

Cytuj:
Pytanie pomocnicze: czy znaki powodzenia w ukończonej praktyce np. w poła wskazują na urzeczywistnienie stanu Czystej Krainy Amitabhy? ;)
Można by interesująco podyskutować o tym z Jodo Shinshu ;)
Cytuj:
Pomiędzy doświadczeniem a urzeczywistnieniem jest ogromna różnica, co wyjaśnia m.in. Dilgo Czientse Rinpocze w "The Heart Treasue of Enlightened Ones".
Przepraszam, że leniwie spytam nie sprawdzając: Czy to jest dostępne w internecie? :)

Pozdrawiam.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt wrz 19, 2008 09:52 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Cytuj:
Pomiędzy doświadczeniem a urzeczywistnieniem jest ogromna różnica, co wyjaśnia m.in. Dilgo Czientse Rinpocze w "The Heart Treasue of Enlightened Ones".
Przepraszam, że leniwie spytam nie sprawdzając: Czy to jest dostępne w internecie? :)
Nie. W ciągu roku powinno być dostępne w książce. Po polsku :)

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: pt wrz 19, 2008 10:19 
Offline

Rejestracja: wt lip 18, 2006 10:48
Posty: 458
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
Nie. W ciągu roku powinno być dostępne w książce. Po polsku :)
Ale z ciebie "advertising master" :)

Kto wie, może nawet kupię. I do tego przeczytam nawet.
A serio mówiąc, Dilgo Czientse zawsze mile widziany.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 22, 2008 09:19 
Offline
Senior User

Rejestracja: sob sie 11, 2007 15:20
Posty: 370
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: częstochowa
Cytuj:
To tym bardziej nie rozumiem, ze nie wiedziales, czy oprocz lamy Rinczen w Karma Kamtzang sa jeszcze inni lamowie zachodni...
Ty to powiedziałaś...
Cytuj:
) biegłość w rytuałach, to znajomość ich przebiegu, znajomość ich symboliki, znajomość ich celu oraz umiejętność ich właściwego przeprowadzenia. Termin "rytuał" może odnosić się tutaj do np. ceremonii abhiszeki (inicjacji), ceremonii schronienia, ceremonie pogrzebowe itp...

2) biegłość w praktykach, to znajomość praktyk medytacyjnych nabyta na drodze ich osobistego doświadczania w oparciu o rzetelne wskazówki/informacje. Chodzi tu o praktyczną znajomość nie tylko samego przebiegu praktyki, ale też różnego rodzaju przeszkód, znaków powodzenia i efektów, jakie się podczas jej wykonywania pojawiają.

Zarówno rytualne ceremonie, jak i medytacyjne praktyki zawierają w sobie aspekt wiedzy teoretycznej, jak też bezpośredniej praktyki, więc w tym ujęciu zaproponowane przez ciebie podporządkowanie "rytuał=teoria" "praktyka=urzeczywistnienie" uważam za niesłuszny. Czyli masz kolejny temat do zweryfikowania
świetnie wyjaśnione.
Dodam tylko, że tzw. "rytuał" stanowi część każdej praktyki wadżrajany. Chyba, że wykonujemy daną praktykę w skróconej formie.Tenga Rimpocze na pytanie "niektórzy na zachodzie uważają, że rytuały są bez znaczenia(można powiedzieć są puste, są teorią itp)" odpowiedział " Tak twierdzą ci którzy nie wiedzą o co w nich chodzi, jakie jest ich znaczenie"

_________________
odczuwaj dobro


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 22, 2008 09:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 14, 2007 11:24
Posty: 2801
Płeć: kobieta
Tradycja: Bön, Kagyu
Cytuj:
Cytuj:
To tym bardziej nie rozumiem, ze nie wiedziales, czy oprocz lamy Rinczen w Karma Kamtzang sa jeszcze inni lamowie zachodni...
Ty to powiedziałaś...
Skoro wiesz, jacy lamowie to sa, to nazwij ich i napisz, jakie kwalifikacje oni posiadaja. Postaram sie sama porownac, czy sa to te same kwalifikacje, co u lam Rinczena.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 22, 2008 12:10 
Offline
Senior User

Rejestracja: sob sie 11, 2007 15:20
Posty: 370
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: częstochowa
Cytuj:
Skoro wiesz, jacy lamowie to sa, to nazwij ich i napisz, jakie kwalifikacje oni posiadaja. Postaram sie sama porownac, czy sa to te same kwalifikacje, co u lam Rinczena.
Gdzieś już temat innych lamów przerabialiśmy. I jak już gdzieś wspominałem temat przerasta moje skromne możliwości tzn. należałoby skontaktować się z rożnymi ośrodkami dharmy i zapytać o rezydujących tam lamów i ich kwalifikacje. Najprościej jest pogrzebać w internecie. Moim zdaniem nie ma potrzeby porównywać kwalifikacji lamy Rinczena z innymi lamami i odwrotnie. Wiem jaką opinię ma na temat lamy Rinczena na przykład Tenga Rinpocze. Jakim darzy go zaufaniem. Dlatego osobiście nie mam potrzeby porównywać, zestawiać itp. Każdy lama ma swój niepowtarzalny styl przekazywania dharmy. Nie mniej rozumiem ciebie, ze temat naszych europejskich lamów jest mało znany. Też lubię sobie to i owo w internecie poczytać, ale osobiście nie robiłbym z tego wielkiej sprawy.
Zupełnie z innej strony podoba mi sie twoje podejście, wydaje się, że lubisz dokładnie wiedzieć. Nie zadowalasz sie powierzchownymi informacjami. W praktyce wadżrajany jest to bardzo, bardzo cenne podejście.

_________________
odczuwaj dobro


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 22, 2008 15:04 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Cytuj:
Tenga Rimpocze na pytanie "niektórzy na zachodzie uważają, że rytuały są bez znaczenia(można powiedzieć są puste, są teorią itp)" odpowiedział " Tak twierdzą ci którzy nie wiedzą o co w nich chodzi, jakie jest ich znaczenie"

Odpowiedź fajna, ale wg mnie nie wyczerpuje wszystkich możliwości, jakie można spotkać w tym temacie. Może dlatego, że pytanie zostało zadane tendencyjnie? ;)

Od siebie wskazałbym na ludzi mniej lub lepiej znających symbolikę rytuałów i orientujących się w ich znaczeniu, których jednak zrytualizowanie tzw. "życia duchowego" ani zbytnio nie pociąga, ani nie inspiruje.

Warto tutaj zauważyć, że nawet w dawnym Tybecie tego rodzaju mentalne uwarunkowanie nie wykluczało takich ludzi z uczestnictwa w rozwijaniu głębokich wewnętrznych doświadczeń. Tym bardziej więc nie powinno wykluczać ono ludzi wychowanych w kulturze zachodniej, których często do duchowej praktyki zachęca bardziej np. "symbolika" kwantów, fal materii, fotonów i kwarków niż symbolika kolorowych i bogatych ceremonii religijnych (niezależnie od tego, czy są to ceremonie buddyjskie, chrześcijańskie czy jakiekolwiek inne).

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 22, 2008 18:14 
Offline
Senior User
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 30, 2003 22:46
Posty: 2161
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Tradycja Rogatego Buddy ;)
Dodam jeszcze, że jest bardzo wielu ludzi, którzy symboliki rytuałów nie znając, oczarowani blaskiem bijącym od księdza podnoszącego monstrację, albo lamą wykonującym harmonijne gesty podczas gry na damaru i dzwonku, umacniają się w swojej religijnej praktyce doświadczając głębokich wewnętrznych stanów łaski, oddania itp...

_________________
http://www.buddyzm.edu.pl
http://www.facebook.com/buddyzm.edu
Wszystko, co napisałem powyżej wyraża wyłącznie moje prywatne opinie, chyba że zostało to WYRAŹNIE zaznaczone inaczej. Nikt nie musi się z nimi zgadzać.


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 22, 2008 21:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 31, 2006 09:12
Posty: 2546
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: Olsztyn
Cytuj:
Dodam jeszcze, że jest bardzo wielu ludzi, którzy symboliki rytuałów nie znając, oczarowani blaskiem bijącym od księdza podnoszącego monstrację, albo lamą wykonującym harmonijne gesty podczas gry na damaru i dzwonku, umacniają się w swojej religijnej praktyce doświadczając głębokich wewnętrznych stanów łaski, oddania itp...
Dokładnie! Często przy lekturze sutr jest podobnie.


Na górę
Nieprzeczytany post: wt wrz 23, 2008 10:10 
Offline
Senior User

Rejestracja: sob sie 11, 2007 15:20
Posty: 370
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Karma Kamtsang
Lokalizacja: częstochowa
Cytuj:
Od siebie wskazałbym na ludzi mniej lub lepiej znających symbolikę rytuałów i orientujących się w ich znaczeniu, których jednak zrytualizowanie tzw. "życia duchowego" ani zbytnio nie pociąga, ani nie inspiruje.
Warto tutaj zauważyć, że nawet w dawnym Tybecie tego rodzaju mentalne uwarunkowanie nie wykluczało takich ludzi z uczestnictwa w rozwijaniu głębokich wewnętrznych doświadczeń. Tym bardziej więc nie powinno wykluczać ono ludzi wychowanych w kulturze zachodniej, których często do duchowej praktyki zachęca bardziej np. "symbolika" kwantów, fal materii, fotonów i kwarków niż symbolika kolorowych i bogatych ceremonii religijnych (niezależnie od tego, czy są to ceremonie buddyjskie, chrześcijańskie czy jakiekolwiek inne).

Dobrze to przedstawiłeś i naprawdę trudno się z tym nie zgodzić. Pytanie jakie zadano Tendze Rinpocze było zbyt uproszczone niemniej Rinpocze dobrze uchwycił intencje pytającego, któremu chodziło o sytuację, kiedy ktoś z góry odrzuca jakąkolwiek wartość i znaczenie rytuału uważając je za puste, pozbawione sensu działania. Odpowiedź nie dotyczyła osób, o których już wspominałeś, które nie czują potrzeby wchodzić w tego typu aktywności. Z innej strony można zrozumieć, że praktyki rytualne w wadżrajanie mogą budzić wiele niejasności, choćby z tego powodu, że zewnętrznie przypominają praktyki związane z kultem rożnych bóstw. Niestety podobieństwo to jest bardzo mylące. Ale to już inna bajka...
Cytuj:
Dodam jeszcze, że jest bardzo wielu ludzi, którzy symboliki rytuałów nie znając, oczarowani blaskiem bijącym od księdza podnoszącego monstrację, albo lamą wykonującym harmonijne gesty podczas gry na damaru i dzwonku, umacniają się w swojej religijnej praktyce doświadczając głębokich wewnętrznych stanów łaski, oddania itp...

_________________
Co tylko potwierdza, że praktyki rytualne są czymś więcej niż tylko "przedstawieniem teatralnym" jak chcą je widzieć krytycy tego typu praktyk. Rzeczywiście dla wielu nawet nie znających ich celu i znaczenia rytuały mogą być ważnym impulsem do rozwoju. Dobrym przykładem jest lama Ole Nydal i Hanah, którzy na początku swojej drogi potrafili godzinami siedzieć i biernie uczestniczyć w rożnych rytuałach czy abhiszekach, które nie bardzo rozumieli ale jednocześnie czuli płynące z tego silne błogosławieństwo i inspirację...

_________________
odczuwaj dobro


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1 2 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl