Forum e-Budda PL

''Przyswoiwszy sobie nie słowa, lecz znaczenie nauk, zapomniałem o bezużytecznej paplaninie.'' - Milarepa
Dzisiaj jest śr paź 24, 2018 05:53

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pn wrz 24, 2018 16:33 
Offline

Rejestracja: sob wrz 22, 2018 23:39
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Czy w buddyzmie istnieje coś takiego jak jakaś siła wyższa bóg ? kontakt z bogiem ? Z tego co czytałem w "dobre pytania dobre odpowiedzi" to raczej nie . Ale chciałbym jeszcze was zapytać o to osobiście czy jest jakaś siła wyższa nie wiem energia coś silniejszego od człowieka coś co można podpiąć pod siłę wyższa w buddyzmie ? Interesują mnie głównie nauki Therevady ale opinie z innych tradycji również chętnie przeczytam . Dziękuje z góry odpowiedź


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 24, 2018 19:01 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 13, 2008 15:44
Posty: 708
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Lokalizacja: Kielce
Witaj,

W Buddyzmie mówi się o bogach, jednak nie są oni przedmiotem czci czy kultu. Wspomina się również o najwyższym z bogów, który miał nawet "objawić się" Buddzie tuż po jego nirwanie, jednak Przebudzony stwierdził, iż ten najwyższy bóg pomimo swojej potęgi jest istotą samsaryczną, czeka go kiedyś coś na kształt śmierci. Uważa się również (choć nie wiem czy jest to pogląd uznawany w therawadzie), iż najwyższy bóg, to pierwsza istota, która odradza się w nowym cyklu wszechświata (w nowym wielkim wybuchu) oraz który w związku z tym uważa iż to on siłą swojej woli stworzył świat i istoty, podczas gdy powstały one siłą swojej karmy z poprzedniego wszechświata.
W Buddyzmie raczej nie naucza się o "sile wyższej", z tym że w zasadzie za nią można byłoby uznać wspomnianą w poprzednim akapicie karmę (czyli prawo przyczyny i skutku).


Na górę
Nieprzeczytany post: pn wrz 24, 2018 19:12 
Offline

Rejestracja: sob wrz 22, 2018 23:39
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Ale to chyba nawet nie ma znaczenia dla praktyki prawda ? Ogólnie ważniejsza jest praktyka , świadomość siebie i otoczenia oraz medytacja niż te wszystkie dylematy filozoficzne czy coś jest czy czegoś nie ma


Na górę
Nieprzeczytany post: wt wrz 25, 2018 02:55 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 13, 2008 15:44
Posty: 708
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Lokalizacja: Kielce
Zależy od szkoły, jedne przykładają większy nacisk na filozofię, inne na medytacje, przy czym tych stawiających zdecydowanie na medytację jest najwięcej i te również najlepiej rozwijają się w Polsce.


Na górę
Nieprzeczytany post: wt wrz 25, 2018 19:10 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Posty: 3530
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Cześć,
Cytuj:
Ale to chyba nawet nie ma znaczenia dla praktyki prawda ? Ogólnie ważniejsza jest praktyka , świadomość siebie i otoczenia oraz medytacja niż te wszystkie dylematy filozoficzne czy coś jest czy czegoś nie ma
czy zakładasz, że teoria i praktyka nie mają ze sobą nic wspólnego?


Na górę
Nieprzeczytany post: wt wrz 25, 2018 20:32 
Offline

Rejestracja: sob wrz 22, 2018 23:39
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
bardziej chodziło mi o jakieś koncepcje typu czy istnieje bóg , karma i inne koncepty dogmaty które nie mają wpływu na to czy jesteś tu i teraz świadomy chwili obecnej


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz wrz 30, 2018 05:51 
Offline

Rejestracja: czw sie 23, 2018 04:28
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Brak
Błogosławiony nauczał, że właściwy pogląd jest niezbędny do osiagniecia Przebudzenia więc myślę, że jest to część praktyki. Bez właściwego zrozumienia nie będziesz mógł robić postępów. Medytacja to nie jest droga do pokonania cierpienia to jest tylko jej część tak samo ważna jak pozostałe. Zresztą np. nie akceptujac ponownych narodzin lub prawa kammy po co w ogóle zawracać sobie głowę buddyzmem i naukami Błogosławionego (tymi które akurat pasują do naszego obecnego światopoglądu)?
Jednakże Szanowny autorze tematu. To, że dzisiaj nie zgadzasz się, nie rozumiesz części nauczania Buddy to nie znaczy, że masz przestać praktykować. Jeśli będziesz sumiennie stosował się do zaleceń szlachetnej osmioaspektowej ścieżki i starał się zrozumieć nauki Buddy to zrozumienie przyjdzie.
Jednak nie podchodź do tego w taki sposób, że coś jest mniej ważne, a inne z nauk Błogosławionego bardziej istotne, bo w ten sposób łatwo można wszystko wypaczyć i nie będzie w tym sensu.

Co zaś się tyczy pytania postawionego w pierwszym poście. Budda przekazał nam byśmy nie zawracali sobie głowy takimi sprawami, bo to oddala nas od ścieżki.


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz wrz 30, 2018 12:30 
Offline

Rejestracja: sob wrz 22, 2018 23:39
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
No właśnie jest dużo rzeczy w buddyzmie których nie akceptuje właśnie ,jak karma jak i również wiele rzeczy których nie rozumiem ale to już dla mnie jest mniejszy problem. Czasem niezrozumienie ustępuje miejsca zrozumieniu gorzej z akceptacją ale może to tylko moja iluzja umysłu że jest to trudniejsze do osiągnięcia. Na razie medytuje 20minut dziennie i czytam dhammapade :) Dzięki za odpowiedź o ośmiorakiej ścieżce wrócę sobie dziś do niej i tak samo do czterech szlachetnych prawd .


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz wrz 30, 2018 18:17 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 13, 2008 15:44
Posty: 708
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Lokalizacja: Kielce
Dlaczego nie akceptujesz prawa karmana? Jakich jeszcze innych rzeczy nie akceptujesz?


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz wrz 30, 2018 20:41 
Offline

Rejestracja: sob wrz 22, 2018 23:39
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Wielu , ale po prostu nie wierzę w karme i reinkarnacje , Uważam ze jesli istnialo by cos silniejszego madrzejszego ode mnie to dlaczego mialo by to mnie oceniac wchodzic w dualizm dzielic pewne uczynki na dobre i zle i karac czy nagradzać ,skoro istnieja ludzie ktorzy potrafia to osiagnac wyjsc poza dualizm to tymbardziej dlaczego jakies prawo karmiczne mialo by mnie oceniac i to co zrobilem za dobre i zle . To tak w skrócie . Jestem w stanie uznać ze nasze uczynki mają wpływ na nas umysł ale nie wierze w jakieś poprzednie wcielenia . Bo np klamca ktory ciagle klamie tez pozniej zaczyna myśleć ze inni ludzie kłamią albo jeśli zdradzam swoją kobietę to potem mogę zacząć podejrzewać że ona robi mi to samo i tylko w taka karme jestem w stanie uwierzyć na chwile obecna .


Na górę
Nieprzeczytany post: pn paź 01, 2018 15:43 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 13, 2008 15:44
Posty: 708
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Lokalizacja: Kielce
Cytuj:
Wielu , ale po prostu nie wierzę w karme i reinkarnacje , Uważam ze jesli istnialo by cos silniejszego madrzejszego ode mnie to dlaczego mialo by to mnie oceniac wchodzic w dualizm dzielic pewne uczynki na dobre i zle i karac czy nagradzać ,skoro istnieja ludzie ktorzy potrafia to osiagnac wyjsc poza dualizm to tymbardziej dlaczego jakies prawo karmiczne mialo by mnie oceniac i to co zrobilem za dobre i zle . To tak w skrócie . Jestem w stanie uznać ze nasze uczynki mają wpływ na nas umysł ale nie wierze w jakieś poprzednie wcielenia . Bo np klamca ktory ciagle klamie tez pozniej zaczyna myśleć ze inni ludzie kłamią albo jeśli zdradzam swoją kobietę to potem mogę zacząć podejrzewać że ona robi mi to samo i tylko w taka karme jestem w stanie uwierzyć na chwile obecna .
Karma nie ocenia, karma to bezosobowe prawo przyczynowo-skutkowe. Buddyzm nie naucza o nagrodzie i karze, ale o konsekwencji zasiewania pewnych wrażeń w umyśle. Jeśli zasiejemy ziarno nienawiści i nietolerancji, prawdopodobnie zbierzemy taki plon, czyli odrodzimy się w miejscu pełnym przemocy i konfliktów. Nie jest to nagroda czy kara, ponieważ nie ma nikogo (żadnego boga) który decydowałby gdzie ktoś trafi po śmierci.

Jeśli nie byłoby reinkarnacji to co byłoby po śmierci? Zmienilibyśmy się w padlinę i tyle?


Na górę
Nieprzeczytany post: pn paź 01, 2018 16:24 
Offline

Rejestracja: sob wrz 22, 2018 23:39
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Na chwilę obecną mogę tylko powiedzieć że ani nie można udowodnić nieistnienia reinkarnacji ani też udowodnić jej istnienia . Więc po prostu pozostanę pomiędzy może nie negując ani też nie popierając żadnego z twierdzeń .


Na górę
Nieprzeczytany post: wt paź 02, 2018 21:04 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4368
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Cytuj:
bardziej chodziło mi o jakieś koncepcje typu czy istnieje bóg , karma i inne koncepty dogmaty które nie mają wpływu na to czy jesteś tu i teraz świadomy chwili obecnej

Hej :)

a czy zadawałeś sobie pytanie, po co buddyście potrzebna jest świadomość chwili obecnej tu i teraz? po co potrzebny jest trening uważności?

pozdrawiam, gt


Na górę
Nieprzeczytany post: pt paź 05, 2018 13:21 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Posty: 3530
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Cytuj:
bardziej chodziło mi o jakieś koncepcje typu czy istnieje bóg , karma i inne koncepty dogmaty które nie mają wpływu na to czy jesteś tu i teraz świadomy chwili obecnej
OK, no to załóżmy, że jednak istnieje Bóg, który o wszystkim decyduje - np. o stanie twojej świadomości. Czy z punktu widzenia praktyki taka wiedza nie byłaby dla Ciebie przydatna?


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz paź 07, 2018 19:06 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4368
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Kochani, reinkarnacji poświęcono na forum wiele tematów, wystarczy kliknąć w opcję 'szukaj' (zaznaczyć 'temat i treść posta') i wpisać słowo 'reinkarnacja'. Jeśli chcecie na ten temat dyskutować, dołączcie do wątków znalezionych w wyszukiwarce, a ten wątek poświęcony jest kwestii boga/siły wyższej w buddyzmie, więc nie offujcie, proszę.

pozdrawiam, gt



Ps. Jesteśmy w panelu Wasze pierwsze pytania, tu dbamy o porządek w wypowiedziach z większym oddaniem ;)
(podobnie we wszystkich ściśle merytorycznych panelach, które widoczne są publicznie).


Na górę
Nieprzeczytany post: wt paź 09, 2018 00:16 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12304
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
off został wydzielony tu: wcielenia... reinkarnacja... coś tu nie gra...

_________________
i saw an x-ray of a girl passing gas


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl