Forum e-Budda PL

Mnich zapytał: "Jakie jest znaczenie Buddyzmu?"; Mistrz Ma odpowiedział: "Jakie jest znaczenie tego momentu?"
Dzisiaj jest pn gru 10, 2018 09:25

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pt paź 12, 2018 07:58 
Offline
Senior User

Rejestracja: pn paź 01, 2007 14:58
Posty: 3180
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Soen
Lokalizacja: Warszawa
Warszawska Grupa Zen serdecznie zaprasza na dwudniowe odosobnienie w Warszawie połączone z warsztatem medytacji hwadu, które poprowadzi Hae Mahn Sunim – mnich zen w koreańskiej tradycji Taego, spadkobierca dharmy Jong Mae Kun Sunima, patriarchy Szkoły Zen Taego.

Odosobnienie jest wyjątkową okazją do zapoznania się z koreańską praktyką konganową hwadu. Praktyka medytacyjna będzie połączona ze wspólnymi posiłkami, pracą oraz porannymi i wieczornymi śpiewami w stylu koreańskiego sŏn.

Termin: 26-28 października 2018 (od piątku godz. 19:00 do niedzieli godz. 12:30).

Zgłoszenia: osoby chętne do wzięcia udziału w odosobnieniu prosimy o kontakt mailowy pod adresem: zen.warszawa@gmail.com w terminie do środy 24.10 w celu potwierdzenia rezerwacji i uzyskania szczegółowych informacji.

Liczba miejsc jest ograniczona.


Na górę
Nieprzeczytany post: sob paź 13, 2018 17:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 22, 2017 07:03
Posty: 92
Płeć: kobieta
Tradycja: Soen
Z wykładu Hae Mahn Sunima o koreańskiej praktyce konganów hwadu, wygłoszonego w kwietniu tego roku w Warszawie:
Cytuj:
Hwadu to jest pytanie; termin ten dosłownie znaczy „głowa słowa”. Z różnych historii konganowych wyciągane jest pytanie, które ma za zadanie wzbudzić w nas wątpliwość. Zastanawiałem się, czy to jest dobre słowo, ale nie znalazłem lepszego. Najprostsze hwadu to [...] pytanie: „Co to jest?”. Po koreańsku brzmi to: i-mo-ggo. To jest podstawowe hwadu. Każdy mnich, który zaczyna praktykę zen, zaczyna od tego hwadu: „Co to jest?”.
Praktyka hwadu wzięła swój początek od pewnego wydarzenia. Kiedyś, dawno temu, pewien uczeń przyszedł do Huinenga, a ten zapytał: „Skąd przyszedłeś?”. Uczeń odparł: „Przybyłem z góry Sung”. Huineng na to: „Co to jest, jak się tutaj dostało?”. I ten uczeń nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie: „Co to jest, jak się tutaj dostało?”. „Co to jest” z tej historii stało się podstawowym hwadu.
Technicznie ta praktyka może wyglądać w ten sposób: siedzimy w pozycji medytacyjnej, robimy wdech, później wydech, i z tym wydechem zadajemy pytanie: „Co to jest?”. I przy wdechu nie dajemy żadnej odpowiedzi, tylko staramy się w sobie wyzwolić wątpienie, stan wątpienia. I znów: wydech, „Co to jest?”… [...] W pytaniu „Co to jest?” nie ma [...] żadnej osoby, która pyta „Co to jest?”; jest tylko „Co to jest?”. Na wdechu nie ma żadnej odpowiedzi, tylko pojawia się stan wątpienia. Po jakimś czasie próbujemy ten stan wątpienia utrzymać również w czasie wydechu. Czyli najpierw robimy wydech („Co to jest?”), później wdech, wydech z tym stanem wątpienia, znowu wdech… I nie staramy się analizować tego hwadu. Nie staramy się go rozpatrywać. Kiedy analizujemy i rozpatrujemy hwadu, wtedy to my je ciągniemy. A kiedy puszczamy wszystko, kiedy pozostaje tylko pytanie: „Co to jest?” i to wielkie wątpienie, podążamy za hwadu.
Hwadu mogą być różne. Są różne pytania. Nie ma to kompletnie żadnego znaczenia. [...] jeżeli chcemy użyć konganu „mu” – znacie ten kongan: „Czy pies ma naturę Buddy? Nie! Mu” – do praktyki hwadu, to dobre pytanie jest: „Dlaczego «mu»”? Nie: „Co to jest «mu»?”, ale: „Dlaczego «mu»?”. Pojawia się wątpienie. To bardzo ważna rzecz – by wzbudzić to wątpienie, a później je coraz bardziej rozwijać. Jeżeli połączymy to wątpienie i to pytanie z oddechem, to będzie pojawiało się coraz częściej. W przypadku, gdy pytanie jest długie i nie łączymy go z oddechem, to staramy się jak najdłużej utrzymać to wielkie wątpienie. Nie, niekoniecznie wielkie – po prostu wątpienie. Najpierw robimy tę praktykę w czasie medytacji. Później staramy się przenieść to wątpienie na nasze życie. Kiedy próbujemy utrzymać umysł wątpienia, zaczynamy być świadomi siebie w tym właśnie momencie. Umysł nie biega w różne miejsca; rozwijamy wtedy świadomość, rozwijamy wtedy bycie tu i teraz.
Hwadu to nie jest praktyka na tydzień, to jest praktyka na dłuższy czas. Przez „dłuższy czas” rozumiem cztery – pięć lat. W Korei nie ma przy tym systemu rozmów konganowych, tak jak w Japonii. Ja z moim nauczycielem spotykałem się kilka razy przy herbacie. Podstawowe znaczenie ma to, żebyś praktykował swoje doświadczenie.
Link do całości wykładu: http://www.zen.warszawa.pl/koreanska-pr ... now-hwadu/

:lowe2:

_________________
Sowy nie są tym, czym się wydają


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl