Forum e-Budda PL

"Dla praktykującego Dharmę nie ma większego błędu niż praktykować ją w niewłaściwy sposób." - Duddziom Rinpocze
Dzisiaj jest sob mar 23, 2019 17:51

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Buddyzm i gnoza
Nieprzeczytany post: sob lut 23, 2019 02:51 
Offline

Rejestracja: śr maja 16, 2018 11:33
Posty: 38
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Humanizm
Lokalizacja: Śląsk
temat przeniesiony przez kunzanga z działu ''Wasze pierwsze pytania -
Wasze pierwsze pytania tyczące się buddyzmu''


Nie wiem czy ktoś z was interesował się kiedyś gnozą. Katolicy często obrzucają buddyzm tym epitetem, bo gnoza to coś z ich własnego podwórka. Moim zdaniem po części mają rację. Buddyzm, ten wczesny, przypomina gnozę odartą ze spekulacji metafizycznej. Jeśli ktoś ma zdanie w tym temacie, niech się nim podzieli.

_________________
"Czy potrzeba choćby jednej strony świętej księgi w świetle lampy?" Kido(1185-1269)


Na górę
Nieprzeczytany post: sob lut 23, 2019 03:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 13, 2008 15:44
Posty: 756
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Theravada
Lokalizacja: Kielce
Buddyzm powstał chyba przed gnozą, więc jeśli coś przypomina coś, to gnoza buddyzm, a nie buddyzm gnozę :coolwink: . Są podobieństwa, typu reinkarnacja, czy wiara (oględnie mówiąc) że uwarunkowane życie jest dalece niesatysfakcjonujące. Są również spore różnice, ponieważ wg gnozy świat stworzył demiurg, podczas gdy w buddyzmie świat jest tworzony poprzez karmana żyjących w nim istot, a obecne świat został stworzony przez karmana istot z poprzedniego cyklu. Różnica jest również taka że gnoza chyba jest dualistyczna, z silnym podziałem na ciało i duszę oraz dobro i zło, podczas gdy buddyzm taki nie jest.


Na górę
Nieprzeczytany post: sob lut 23, 2019 04:28 
Offline

Rejestracja: śr maja 16, 2018 11:33
Posty: 38
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Humanizm
Lokalizacja: Śląsk
Myślę, że Buddyzm i gnoza powstały niezależnie od siebie. Źródeł gnozy można chyba upatrywać aż w starożytnym Egipcie, ale to są tylko moje domysły. Jeśli by tak było obie tradycje są równie stare, tyle że powstały w odmiennych warunkach kulturowych. Ale przecież nie chodzi o to co jest starsze, bo gdyby tak ścigać się na starożytności to trzebaby uznać szamanizm za najszacowniejszą tradycję. Duchem są do siebie zbliżone. Budda w okrzyku triumfalnym, gdzieś to czytałem, nie podam źródła, powiedział "Połamałem twe kalenice" mając na myśli jeśli tylko potraktować to jako metaforę jakiegoś więziciela który go krępował. Tak też gnostycy pojmują wyzwolenie, jako uwolnienie się z sideł "złego demiurga" stwórcy rzeczywistości pełnej bólu i cierpienia.

_________________
"Czy potrzeba choćby jednej strony świętej księgi w świetle lampy?" Kido(1185-1269)


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz mar 03, 2019 18:32 
Offline

Rejestracja: pt lut 08, 2019 18:16
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Tradycja: theravada
Hej :)

Mnie w sumie też niedawno interesował ten temat. Natrafiłem na całkiem sporo ciekawych materiałów jak np. ten:

http://sasana.wikidot.com/buddyzm-i-chrzescijanstwo

Ajahn Brahm stawia w nim tezę że Jezus mógł być buddyjskim mnichem i podaje za tym serię poszlak. Kontynuując ten wątek można by wskazać na mgliste początki chrześcijaństwa, a więc też gnostycyzm i Ojców Pustyni, których życie - przynajmniej ze skrawków informacji jakie są w internecie - ma pewne podobieństwa do buddyjskich mnichów.

Są też apokryfy - a więc wiele tekstów które zachowały się z tamtego okresu, które mówią o życiu Jezusa, chrześcijanach i gnostykach, ale nie uznane przez kościół Rzymskokatolicki.

Chociaż to co opisałem to na pewno powierzchowne 'liźnięcie' tematu przez laika, na pewno są na ten temat bardziej dogłębne opracowania. Jednak podsumowując to czego się dowiedziałem, nie znalazłem ani w apokryfach, ani w gnostycyźmie buddyzmu - tzn. 4 Szlachetnych Prawd, Szlachetnej ośmiorakiej ścieżki itd. Bardziej wydaje mi się że na bliskim wschodzie w tamtym czasie panował tygiel ideii, jak w każdym okresie intensywnego rozwoju jakiegoś obszaru. A więc buddyzm mógł mieć swój wpływ na Ojców Pustyni, gnostycyzm i chrześcijaństwo, ale za mało chyba zachowało się tekstów o tamtym okresie, żeby wyciągać jakieś definitywne wnioski. Tyle przynajmniej się dowiedziałem, i zostawiłem ten temat, bo zjadał mi za dużo cennego czasu ;)

Pozdr!


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz mar 03, 2019 22:30 
Offline
ex Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 30, 2003 08:02
Posty: 3531
Płeć: mężczyzna
Tradycja: brak
Cytuj:
Hej :)

Mnie w sumie też niedawno interesował ten temat. Natrafiłem na całkiem sporo ciekawych materiałów jak np. ten:

http://sasana.wikidot.com/buddyzm-i-chrzescijanstwo

Ajahn Brahm stawia w nim tezę że Jezus mógł być buddyjskim mnichem i podaje za tym serię poszlak. Kontynuując ten wątek można by wskazać na mgliste początki chrześcijaństwa, a więc też gnostycyzm i Ojców Pustyni, których życie - przynajmniej ze skrawków informacji jakie są w internecie - ma pewne podobieństwa do buddyjskich mnichów.
Przykro mi to mówić w tym kontekście, ale historia jakoby Jezus miał być mnichem buddyjskim została zmyślona przez Nikołaja Notowicza, a przytoczony artykuł jest przykładem działania "głuchego telefonu".


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl