Forum e-Budda PL

"Dla praktykującego Dharmę nie ma większego błędu niż praktykować ją w niewłaściwy sposób." - Duddziom Rinpocze
Dzisiaj jest sob kwie 04, 2020 02:37

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: pn mar 09, 2020 21:54 
Offline

Rejestracja: śr maja 16, 2018 11:33
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Humanizm
Lokalizacja: Śląsk
Jeszcze jedna rada dla kunzanga. Pozostałe wypowiedzi pomijam, bo są nieistotne i niczego nie wnoszą. Popełniłeś tylko 2 błędy. Wszystko robisz dobrze, oprócz jednej rzeczy. Admin nie może mieć avatara. Możesz przyjąć tę radę lub nie. Twoja sprawa.

_________________
"Czy potrzeba choćby jednej strony świętej księgi w świetle lampy?" Kido(1185-1269)


Na górę
Nieprzeczytany post: pn mar 09, 2020 23:30 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4602
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Cytuj:
Pozostałe wypowiedzi pomijam, bo są nieistotne i niczego nie wnoszą.
Z punktu widzenia Twojego celu tego wątku, być może są nieistotne i niczego nie wnoszą, nie jesteś jednak tutaj sam, to wątek merytoryczny, do którego dostęp ma każdy z poziomu wyszukiwarki. Pojawiam się tu m.in. po to, żeby dbać o komfort zarówno piszących w tym wątku, jak i czytających wypowiedzi. Jasność niektórych Twoich sformułowań i logiczność powiązań między nimi pozostawia wiele do życzenia, weź pod uwagę, że wątek zatytułowałeś "Buddyzm i złość", jeszcze raz zatem zapytam "kto ma wyjechać gdzieś na jakiś czas"? - człowiek chory, potrzebujący leków czy zdrowy, ale ogarnięty np. chwilowymi pomieszanymi emocjami? Kim jest, według Ciebie, ten zdrowy, który "może odpłynąć"?

Pozdrawiam, gt


Ps. Kunzang, przepraszam, że się wcięłam w wymianę zdań, ale nie mogłam tego tak zostawić. ;)


Na górę
Nieprzeczytany post: wt mar 10, 2020 02:06 
Offline

Rejestracja: śr maja 16, 2018 11:33
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Humanizm
Lokalizacja: Śląsk
Cytuj:
jeszcze raz zatem zapytam "kto ma wyjechać gdzieś na jakiś czas"? - człowiek chory, potrzebujący leków czy zdrowy, ale ogarnięty np. chwilowymi pomieszanymi emocjami? Kim jest, według Ciebie, ten zdrowy, który "może odpłynąć"?
I jeden i drugi. I na tym kończę.

_________________
"Czy potrzeba choćby jednej strony świętej księgi w świetle lampy?" Kido(1185-1269)


Na górę
Nieprzeczytany post: wt mar 10, 2020 14:34 
Offline
Global Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 19, 2009 22:04
Posty: 4602
Płeć: kobieta
Tradycja: Vajrayana (Szkoła Kagyu)
Cytuj:
Cytuj:
jeszcze raz zatem zapytam "kto ma wyjechać gdzieś na jakiś czas"? - człowiek chory, potrzebujący leków czy zdrowy, ale ogarnięty np. chwilowymi pomieszanymi emocjami? Kim jest, według Ciebie, ten zdrowy, który "może odpłynąć"?
I jeden i drugi.
Czyli zgadzasz się z tym, że mnisi, których ogarnęła złość lub inne negatywne uczucia, również mogą po prostu wyjechać gdzieś na jakiś czas, a
Cytuj:
Po tygodniu, góra miesiącu wszystko przejdzie. Za następnym razem już można to opanować tak, że nie będzie konieczna żadna podróż.
i nie muszą w związku z tym ani tłumić złości, ani jej okazywać wobec innych? (Twoje tezy z pierwszych postów rozpoczynających wątek)?


Pozdrawiam, gt


Na górę
Nieprzeczytany post: wt mar 10, 2020 16:59 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12727
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
witam

Cytuj:
(...) I na tym kończę.
byłbym zdziwionym gdyby było z Twej strony inaczej - ponieważ przez cały ten temat i teraz także, rzucasz tezami, które nic nie znaczą, gdyż niczego odnośnie tego, co sam tu twierdzisz, nie wykazałeś /jedynie pomieszanie i błędny pogląd się kłania - ot choćby odnośnie siunjaty/, tak więc, to zrozumiałe, że kończysz. to jest rozsądne podejście z Twej strony w tej sytuacji :)

tak przy okazji, powodowany ciekawością kota - a w związku z tematem - mam do Ciebie :) dwa proste pytania:
- jaka emocja /jako wiodąca/ jest przypisana istotom ludzkim zgodnie z poglądem buddyjskim?
- jaka jest różnica, pomiędzy naturą umysłu /naturą zjawisk/, a umysłem /zjawiskami/?

pozdrawiam
:14:

_________________
.
bullet


Na górę
Nieprzeczytany post: śr mar 11, 2020 00:25 
Offline

Rejestracja: śr maja 16, 2018 11:33
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
Tradycja: Humanizm
Lokalizacja: Śląsk
Cytuj:
tak przy okazji, powodowany ciekawością kota - a w związku z tematem - mam do Ciebie :) dwa proste pytania:
- jaka emocja /jako wiodąca/ jest przypisana istotom ludzkim zgodnie z poglądem buddyjskim?
- jaka jest różnica, pomiędzy naturą umysłu /naturą zjawisk/, a umysłem /zjawiskami/?
Patrząc na to od Twojej strony to miłość. Ale patrząc na to od mojej strony czyli głębiej to złość
Dualizmów nie ma. Ale to trudno osiągnąć.
Pierwsza emocja gdy człowiek przychodzi na swiat to złość potem dopiero pojawia się miłość. Złość jest starsza, miłość jest młodsza. Złość jest mądrzejsza, miłość jest głupsza. Złość jest przebieglejsza, miłość jest naiwna. Jak chcesz wytrwać na jednym biegunie drugi będzie cię atakował. To jest nieuniknione.

_________________
"Czy potrzeba choćby jednej strony świętej księgi w świetle lampy?" Kido(1185-1269)


Na górę
Nieprzeczytany post: ndz mar 15, 2020 11:58 
Offline
Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 14, 2003 18:21
Posty: 12727
Płeć: mężczyzna
Tradycja: yungdrung bon
Lokalizacja: krzaki
witaj

Cytuj:
Patrząc na to od Twojej strony to miłość. Ale patrząc na to od mojej strony czyli głębiej to złość
Dualizmów nie ma. Ale to trudno osiągnąć.
nie pytałem o Twą czy mą stronę, tylko jak rzecz ma się od strony buddyzmu - nie odpowiadasz na te pytania, tylko fantazjujesz sobie jak to jest z mej strony pokazując, że nie masz nawet bladego pojęcia jak to jest ze mną.

to co piszesz /w poście powyżej i generalnie w tym temacie/, to z naukowym psychologicznym podejściem do tematu ma niewiele wspólnego, poza Twym powoływaniem się na psychologię, i nie ma też nic wspólnego z poglądem buddyjskim - to jest po prostu jakieś tam ''filozofowanie'' z Twej strony na temat tego, jak to jest ze złością, czyli jak Ty ją postrzegasz i rozumiesz, a nie jakaś konkretna wiedza na ten temat, która może wesprzeć innych.
dziękuję za wymianę zdań :)

pozdrawiam
:14:

_________________
.
bullet


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl